reklama

Mamy z Irlandii!!

Witam!:-)
ALe nadrukowały:baffled:;-)

Ale mi ochoty narobiłaś;-)


:szok::szok:szok...

Lubiczanka fajnie że urlopik udany;-)Co to za Fredzio?
Kamcia podziwiam, że tyle bez małego wytrzymujesz;-)


Nie wiem dlaczego ale zawsze w poniedziałek mam najwięcej sprzątania ale i na szczęście chęć też...;-)

Dziewczyny czy któraś wie gdzie i za ile(w IE) można kupić to autko ładowane/sterowane dla dziecka??

Chyba skoczymy dziś na basenik:tak:;-)
Miłego dnia!

Popatrz w simthsie, ja pracuje w super Valu i nawet kiedys u nas byly takie autka na promocji :)
Tak wogole to dziendoberek laseczki i milego wypadu wam zycze :)
 
reklama
Witam!
Mlody spi,M pojechal rano na fuche a ja siedze i sie nudze...chociaz mialam robic kopytka ale zeby mi sie tak chcialo jak mi sie nie chce;-):-p
Margaritta i jak lot? Niki grzeczna byla?
Czytalam o tej Polce w PL gazecie:szok:
 
witam a ja padnieta po pracy, ide położyc sie skoro mam wyjsc na wieczór na impreze:))
Widze że spotkanko mnie omineło, no cóz mam wolne wt i śr moze wcos zorganizujemy??:)
Miłego dnia
 
Witam i ja w końcu

Od rana busy, bo ruskich mi się zachciało, no ale dzięki temu, że szwagier dzisiaj ma wolne to mi naprawdę dużo pomógł:-). A potem na spacer i zakupki i jestem.

Tichonku może być i tak:-), to ja dotrę pewnie troszkę po 13, ale na pewno będę. Zdzwonimy się najwyżej

Margaritta udanego pobytu w Polsce
 
froq milej pracy!

Dzieki bylo milo ale i ciezko itylko sie modle zeby jutro bylo cicho w pracy to moze dadza mi wolne:tak: bo padnieta juz jestem a jak nie to od śr do pt mam off:-):-p wiec jestem chetna na jakis wypadzik:happy:

Frog, Agusiek - no ja też już znam powód :sorry: ale mój A wrócił szybciej... bo był driverem:-D

No wlasnie Andzia moj tez driver i co z tego jak zawsze jego ekipa musi do ostatniej minutyyyy;-) siedziec:-):happy:. Tylko on poszkodowany bo polozyl sie 6.30 a wstal 9.30 do Wiktora:sorry: A dzis na wieczor idzie jeszcze do pracy wiec juz sie nie polozy bo ja dopiero co wrocilam a on zaraz sie idzie szykowac do pracy. Boszz my sie ostanio tylko mijamy:baffled:. Nie wazne....

Laski piszcie jak udal sie wypadzik do Oran???? Jak ja zaluje ze nie moglam, cholcia zachcialo mi sie pracowac:wściekła/y:

Dobra zmykam jakis obiad wyczarowac, mlody ma ale my niestety nie:no: Jak mi sie nie chce:crazy:
 
Frog - na szczęście w "ekipie" mojego A była kobieta...;-) a spotkanko super - tylko, że przez deszcze pojechałyśmy z dzieciaczkami do Busy Bees - następnym razem to musisz zrezygnować z pracy...
Larcia, Kasiuleczka - dzięki za towarzystwo. moje dziecię padło przez to szaleństwo. piszę się na więcej.
Didi - no szkoda, że jednak się nie zdecydowaliście
Margaritta - udanego pobytu w PL, a przede wszystkim duuuuuuuuuuuużo słońca
Asieńka - ruskie pierogi... mmmmm... ale bym wciągnęła takie domowej roboty...
uciekam, bo A z pracy wrócił i jedziemy do znajomych
 
Andzulina wiec tak, nastepnym razem za twa namowa zrezygnuje z pracy:tak::-)

Moniadan nie smuc sie. Szkoda na to czasu i energii. Pomysl ze niedługo juz do nas wracasz:tak: no i do mezowskiego;-):-p

Agusiek i jak tam sis??? Juz ja wysciskalas???

Wilwia puk puk:happy:

Kamcia udanej imprezki dzis wieczorem. Boszzz jak ja dawno nie bylam w Karmie - ostatnio jak bylam w 4 m-cu ciazy chyba:sorry:

No my juz po obiadku i ekspresowej drzemce:-p Teraz tylko kanapa mnie czeka do samego wieczorku a potem ciepla kapiel i lulu:-)
 
hejka
Andziulino i Larciu i ja tez za towarzystwo dziekuje, chociaz okazji do plotek nie bylo bo kazde dzieciatko ciagnelo nas w swojá strone.:-D:-D:-D Mojej Olivii to bardzo sie podobalo bo z samochodu wysiasc nie chciala i musialam jej obiecac ze jeszcze pojedziemy na kulki i poskakac.

My juz po obiadku, a ja tak chodze i nie wiem za co mam sie zabrac bo mam lenia strasznego a wypadaloby posprzatac bo az wstyd ...:baffled:Hmmm moze jutro od rana zabiore sie roboty a teraz sie poobijam he he.
 
reklama
Ciao!
Czuje sie jakby mnie z krzyza zdjeto...dzis pierwszy dzien @ wiec same rozumiecie....:baffled::baffled: Zero energii....
Dziewczyny fajnie,ze wam sie udalo spotkanie. Szkoda,ze nie moglam byc. A mial wolne wiec pojechalismy do miasta zalatwiac sprawunki:tak:
Alenjusz juz spi...A posprzatal wszytsko plus odkurzyl wiec nie mam co robic...:-D Kupilismy dzis mlodemu wdzianko na wesele, na ktore idziemy w nast weekend. Ale bedzie przystojny!! :tak::-) A sobie kupilam ponczoszki do mojej kreacji. W koncu znalazlam jakies bo mialam wrazenie,ze jakos ciezko dostac....:eek:

hmm..moze jakis film zapodam....? ehh....chociaz pogoda za oknem nastraja na lozeczko...ale tak samej???? A do pracy...juz zapomnialam kiedy mial wolna noc....slomiana wdowa ze mnie!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry