reklama

Mamy z Irlandii!!

witam
Ja wczoraj miło spędziłam dzień z L na łonie natury hih tak jakos wyszlo ze po południu sie zebralismy nad jezioro z namiotem i grillem i było super:))
Potem wieczorem do znajomych i gralismy w scrabla do 1 rano i potem spac bo na 6 do pracy:/ pracy busy jak cholera wiec teraz relaks
No Gaston gratlacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zgago czekamy na relacje:)
 
reklama
dziekuje bardzo :tak:i za pamiec i linki.....:-)
co sie stalo..
a mam jakies zle dni:baffled: nie przez @ bo juz z tydzien po jestem... jakos tak mnie wszystko drazni... ostatnio powiedzialam do D ze nie spelnia moich oczekiwan... nie wiem czy sie zmienil czy to ja wiecej wymagam:eek::sorry: ale cos mi nie pasi...
nic mi sie wogole nie chce jestem zalamana.. sieedze w domu z mala, i tylko wyzekuje az wroci z pracy i mysle co by tu robic, do tego pogoda do du** zeby nawet gdzies wyjsc...
masakra jakas....
z cchecia bym sie wyrwala z miasteczka gdzies... ale to nie ma gdzie...
z mala ciagle sama D w pracy a co ja sama bede z nia np po sklepach lazic czy nie wiem....:baffled::-(
po prostu sie nudze cholernie....



gastone trzymam kciukaski...
zaraz wrocisz rozpakwana juz :-)
tez chce bliznieta..
a tu nawet jednej dzidzi nie mozemy zdzialac....:-(mam nadzieje zee juz niedlugo...
starac sie nie przestajemy;-)


Dziewczynki spotkanie super , zazdroszccze wam... mozecie sie spoytlkac kiedy chcecie,... i wogole mieszkacie blisko siebie..
ja mam tylko znajomych co pracuja... dzieci nie maja, to tak inaczej juz te spotkania wygladaja...
chociaz dobre i to....

eee pisze juz od rzeczy... spadam spaciu.. zaraz D z pracy wroci... pewnie znow film jakis ... i spac....:confused2:


dziendoberek

Zawsze sie mozesz spakowac i na kilka dni do mnie wpasc przeciez wiesz ja tez siedze w domu teraz to juz wogole sie nigdzie nie ruszam dzisiaj mialam USG w szpitalu to nawet jazde samochosem zle znioslam
 
Wróciłyśmy z zakupów, powoli zaczynam dochodzić do wniosku, że chyba z Anią nie będę chodzić, bo szaleje strasznie, z wózka chce zwiewać, czapkę ściąga i krzyczy. Łobuz mały rosnie normalnie a taka grzeczna w brzuszku była. Teraz zjadła i rozrabia w pokoju.

u nas też się mówi o żółtych papierach:-D:-D:-D
Lady z Twojego posta taka radość bije, niech się Julek zdrowo chowa
 
Nasza Majeczka wlasnie dzis odebrala swoj pierwszy paszport :) wiec teraz to tylko sie pakowac i lecimy do domciu :) ach juz nie moge sie doczekac moze tam bedziemy miec slonce, i jeszcze ta imprezka weselna :) ciesze sie jak cholera :)
 
Gastone- ogromne gratulacje, Twoje księżniczki beda młodsze od mojej Asi o cale 10m-cy i kilka minut, Asia urodzila sie o 6.36:-)
Tichonek to jutro znów będzie pracowity wieczór?;-)
Lady Zgaga- to super ze masz taka pomoc w rodzicach:tak::-),


a my dzis jedliśmy wszyscy razem barszczyk czerwony a Asi to az sie uczy trzęsły, teraz wróciliśmy z małego shoppingu to oczywiście mleko zjadła a jeszcze kanapka nie pogardziła, niedlugo łatwiej ubrać będzie niż wyżywić:-D:-p
 
Ostatnia edycja:
Hejo!

Gastone ogromne gratulacje!!!

Tichonek, cieszę sie ze udało wam sie dostac troche kaski :tak:
my składalismy na BTS zobaczymy czy nam przyznają

Anineczko imiona boskie :-D

Lady_cycata fajnie ze sie odezwałas, bo myślałam o Tobie , pomoc rodzicow nieoceniona, moi tez mi bardzo pomagali po porodzie

Kamcia, aLE pomysł z namiotem, co wy tam wyprawialiscie :-D ja nie pamietam kiedy ostatnio pod namiotem byłam, chyba jak miałam 10 lat z tatą w Zawoji :-)

Butterfly, kiedy lecicie? to udanego pobytu, zobaczysz rodzinka będzie zachwycona mała i ci ją rozpieszczą :happy:

Martycha jak wizyta?
 
reklama
Lecimy w poniedzialek, troszke sie boje bo jak babcie zaczna na recach nosic i rozpieszczac we wszystkie strony to se rady potem nie dam, no ale to tylko dwa tygodnie wiec moze nie edzie tak zle, mam nadzieje ze tez z zadna sie nie pospieram jak mi zaczna dawac swoje rady :) co gdzie i jak :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry