kasiuleczka25
Fanka BB :)
hejka
Gastone podwójne gratulacje,zdrówka dla WAS i szybkiego powrotu do domku.
No i pogoda dzis znów mizerna, pochmurnie ze tylko czekac az cos lunie z nieba, a wczoraj tak pieknie bylo:-):-) i chyba wiekszosc mam z dzieciaczkami ze sloneczka skorzystalo:-):-).I my równiez po shoopingu wyciagnelysmy rowerek i kilka rundek po osiedlu zrobilysmy. a na koniec tego ladnego dnia pech nas dopadl o taki: wiec leje wode zeby mloda wykápac najpierw cieplá a nastepnie zimná, reke wkladam zeby zamerdac a tuuuuu woda mi lodowata naleciala az mi paluchy zesztywnialyyyy,a u nas ogrzewanie gazowe które automatycznie wode podgrzewa i co no spadlo cisnienie w piecu i woda sie nie nagrzewala, dobrze ze mój M majsterkowicz i sam naprawil, wiec mala wczoraj kapiel ominela bo juz za poxno bylo, a ja prysznicek dopiero o 23 wzielam.
A dzis bedzie tez busyyy dzienn, musze leciec na poczte wyslac list z ch b. bo mnie nie omineli i tez przyslali .... juz trzeci w tym roku, ch b sobie odbiore, do banku trzeba wstapic rachunek za gaz zaplacic, a poxniej ze znajoma znów na shoping tym razem lodówke uzupelnic.
Milego dnia.
Gastone podwójne gratulacje,zdrówka dla WAS i szybkiego powrotu do domku.
No i pogoda dzis znów mizerna, pochmurnie ze tylko czekac az cos lunie z nieba, a wczoraj tak pieknie bylo:-):-) i chyba wiekszosc mam z dzieciaczkami ze sloneczka skorzystalo:-):-).I my równiez po shoopingu wyciagnelysmy rowerek i kilka rundek po osiedlu zrobilysmy. a na koniec tego ladnego dnia pech nas dopadl o taki: wiec leje wode zeby mloda wykápac najpierw cieplá a nastepnie zimná, reke wkladam zeby zamerdac a tuuuuu woda mi lodowata naleciala az mi paluchy zesztywnialyyyy,a u nas ogrzewanie gazowe które automatycznie wode podgrzewa i co no spadlo cisnienie w piecu i woda sie nie nagrzewala, dobrze ze mój M majsterkowicz i sam naprawil, wiec mala wczoraj kapiel ominela bo juz za poxno bylo, a ja prysznicek dopiero o 23 wzielam.
A dzis bedzie tez busyyy dzienn, musze leciec na poczte wyslac list z ch b. bo mnie nie omineli i tez przyslali .... juz trzeci w tym roku, ch b sobie odbiore, do banku trzeba wstapic rachunek za gaz zaplacic, a poxniej ze znajoma znów na shoping tym razem lodówke uzupelnic.
Milego dnia.


Niedużo,ale zawsze coś,akurat,na prostownicę będzie i jeszcze parę rzeczy;-):-)Jakiś przypływ gotówki od paru tygodni a nie wiecznie odpływy


, a potem na zakupy wybędziemy, to może Ania będzie grzeczniejsza, bo na razie to wywala wszystko a ja składam i w ogóle się mnie nie słucha... jakiś zły dzień chyba ma



