Hej laski:-)
My wczoraj wybraliśmy się na wycieczkę do Dublina, jeździliśmy takim autobusem z przewodnikiem, super było, pojechaliśmy do zoo, super było. Właściwie wszystkie zwierząta było widać, podchodziły bardzo blisko szyb, trafiliśmy na karmienie słoni, więc super, tak blisko były. Wróciliśmy zmęczeni.
Czesc wszystkim Dziewczynom!!!
Asienka ja tez jestem po wycieczce w zoo i bylam pod wrazeniem. Fajnie zrobione. Duzo chodzenia i nawet jak nie patrzysz na zwierzeta, bo np. sie pochowaly to mozesz podziwiac cale zoo, tak zrobione na zasadzie parku. Moja mala byla najbardziej zaabsorbowana dziecmi niz zwierzakami, wiec mi sie jej zal zrobilo, bo ma maly kontakt. A widzieliscie gdzies Hipcia, bo my nie znalezlismy. Slyszalam ze jest cos podobnego w Cork tylko niby te zwierzat blisko do Ciebie podchodza. brr nie wiem na jakiej zasadzie. Ale jak sie dowiem i znajde stronke podam Wam.
A narazie chcialam podziekowac
DIdi za przeslanie strony z farma. Juz niedlugo sie wybierzemy bo nasza Molly lubi zwierzaki i zwraca uwage na domowe. Wiec jak najbardziej cos takiego. Mozesz mi
Didi powiedziec tylko czy w niedziele bylo duzo ludzi?Bo nie wiem czy sie w ta wybrac? dzieki z gory
Larcia nie wiem wobec tego jak to wytlumaczyc, ze sie nie widzialysmy na zywo, ale widzisz spotkalysmy sie na forum hihi i mam nadzieje, ze niedlugo jednak uda nam sie spotkac.Co do mieszkania tutaj to w zupelnosci sie z Toba zgadam, ze jest nudo. Dopoki moj Baczek byl maly i lezal sobie w lozeczku lub wozeczku to bylo ok, chodzic na spacerki wiejskie,nic ci nie potrzeba, ale teraz brak placu zabaw, gdzie mozna by bylo spotkac sie z dziecmi i w ogole brak jakichkolwiek atrakcji i miejsc na spacery.Wiec zaczyna mi sie wedrowka to Tuam to Galway. Mnie i samej nudno tak wiecznie w samotnosci chodzic z wozkiem. Tez tesknie za Galway, ale co zrobic. Mam nadzieje, ze juz niedlugo sie to zmieni i chociaz w Galway nie bedziemy spacerowac same

a co do pogody to jak to mozliwe ze W hedaford slonecznie i przyjemnie i pranko mi schnie na dworze a w u Ciebie mokro hm??
Kamcia ja tez mam problem z wlosami i chcialabym cos w sobie zmienic, ale nie wiem co.Tez myslalam o grzywce, ale ostatnio fryzjerka odradzila mi to ze wzgledu na to ze mam male dziecko w zeby ladnie sie w tej grzywce nosic a nie chodzic ze wsuwkami to trzeba ja ukladac lub prostowac. wiec moze jak nie wiesz co zrobic lub jaki kolor to przyjedz do Galway do mojego fryzjera. Jest super gosciowa moge polecic ja jak najbardziej!!!Umie doradzic kolor i robi super, bez zniszczenia wlosow zeby byl extra krotkotrwaly efekt i sciecie tak samo!!!Pierwsza wg mnie taka dobra polska fryzjerka.
Dziewczyny zycze milego dzionka.A co z tym spotkankiem bo nikt mi nie pisal nic.Tzn. ja nie wiem. Dajcie znac jakby co.
Zycze sloneczka