anineczka
królowa mrówek :P
anineczko a kiedy leciesz do pl skad i gdzie moze sie w samolocie spotkamy ....;-)
a lecimy 3 października około 22-23 z Cork

spotkamy się?
Joannn przepraszam,że nie odpisałam,ale się zapomniało.
miałam pisac o tym dlaczego psiaka nie chciałabym zostawiac u Ciebie.Otórz bałabym się o Patryka



Mila czasem jak się wkurzy to potrafi chapnąc,nie jakoś mocno,ale odcisk zębów widac na skórze.moje dzieci wiedzą,że jak jej będą dokuczac to ona ich skarci.są tego świadomi .Nie chciałabym Ci dodawac problemów,ty już masz wystarczająco dużo na głowie.Ale dzięki pięknie za ofertę.A papużkę to pomyślimy

Lubiczanko nie byliśmy w Fort Lucan


zmieniliśmy plany i teraz jeśli nadarzy się jakas okazja jeździmy do lasu

szukamy grzybów i jagód

jak narazie bezowocnie,ale jesteśmy pełni nadzieji,że sie w końcu znajdą 

bo jagody są na bank tylko nie wiem gdzie
a i są trujące grzyby w lasach to i te dobre gdzieś muszą byc.a no i jaki to super spacer dla dzieci i psa.
musze Antka przyzwyczaic do lasu bo on się nawet konarów boi




dobra,lecę gotowac fasolę na zupkę i mam taki mega bałagan po weekendzie,że szok.
U nas nie pada,wiszą jakieś chmurki,ale pranie zrobię,bo od czego ma się suszarkę bębnową



A i mnie gardło boli
no suuuper...:-(