reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Bry:-)
U nas pogoda...zgaduj zgadula czy oberwie się któraś chmura:baffled:Ale pewnie się nie oberwie,wczoraj też tak cały dzień było ale ani kropelka z nieba nie spadła:happy:
Takie pierdoły mi się dziś w nocy śniły,że szok:szok:I jakaś taka przez to śnięta jestem:confused2:choć spałam do 10-tej:sorry:
Ka.M'cia a ja Twoje fotki z niewyciętą Tobą widziałam na NK i nic niefotogenicznego tam nie widziałam:no:
Andzulina w tym spa chyba wyparowała:-D
Idę kopytka robić i poodkurzać trochę:sorry:
 
Witam mamusie:)
Na poczatek przywitam nowa foremke:-)Kasiun80.
Misia no,ze Ty sie nigdy nie chwalilas tym swoim wokalem:szok:Super,juz wiem kto bedzie nam przyspiewywal na spotkaniach-moze pierwszy "debiut"w niedziele:-)
Widze,ze sloneczko na dworze,moje dziecie wlasnie ucina sobie drzemke a ja moze bym wziela sie za jakies porzadki.Do tego trzeba wymyslic menu,zrobic liste zakupow,bo w wekeend imprezka:-)Tylko jakos do niczego zabrac sie nie moge,no ale w koncu trza ryszyc te swoje "cztery litery":-D
 
My po obiadku, poprasowałam część sterty, a Anusię rozsadza energia, tylko mnie brzuch boli i nie mam siły za nią ganiać. Niedługo na dwór chyba ją zabiorę, bo na razie na pogodę narzekać nie ma co.
 
tichonek bo ja to mam niska samoocene:sorry::-p
zawsze mi sie wydaje ze wygladam nie tak ;-)

rano padalo... teraz znow slonce... to sie wbilam w mini... na spacerek:-D
pozniej posprzatalismy troche, czekm az mala sie obudzi... i trzeba bedzie poodkurzac...
ostatnio zaczela sie bac odkurzacza:eek: nie wiedziec czemu..
musze odkurzac trzymajac ja na rece... nawet przy wylaczonym mi placze:szok::baffled:
a wczesniej za nim ganiala i sie bawila wciskajac przyciski
 
Ka.M'cia to i tak masz chyba wyższą ode mnie bo ja nawet na NK rzadko kiedy swoją fotkę wstawiam:sorry:
Ja kopytka zrobiłam,mieszkanie ogarnęłam i wybieram się z Młodym na rowerek:tak:
Mam trochę czerstwego chleba i jeśli P wróci o ludzkiej porze z pracy (wczoraj był po 21-szej:confused2:)to pojedziemy kaczuchy i łabądki nakarmić:tak:
 
reklama
Witam.. z zapchanym nosem..:wściekła/y::-(

Noc tragedia..:baffled:Ani ja, ani E nie spaliśmy prawie bo mała co chwile majaczyła.. wstawała, łaziła, zasypiała gdzie popadnie..i ten kaszel:szok:
mam nadzieje że dziś będzie już lepiej..

Biorę się za prasowanie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry