misia83_83
Mama Alusia i Tymusia
Ciao!
Witam nowe mamy :-)
My juz po dluggimmmm spacerze....zakupy itp. Piekna jesien dzis mamy!! Az przyjemnie bylo sobie tak pochodzic.
Co do mlek i kasz to ja teraz rozpoczelam nowy etap w zyciu mojej rodziny! Dzieki rozmowom z moja ekologiczna kolezanka:-) Codziennie jestem teraz w Ever Greenie i szaleje!! Calkowicie odrzucilismy mleko krowie...a zaznaczam,ze tygodniowo wypijalismy 14 litrow....
Przeszlismy na mleko owsiane i ryzowe...o niebo zdrowsze...a czizas...jakie pyszne!!! Na tym mleku Alex i ja jemy poranne sniadanka. Semoline oraz rozne zboza...Ja w zyciu nie przypuszczalabym,ze jest takie bogactwo smakow,ktorych jeszcze nie znam...Semolina na mleku owsianym badz ryzowym to dla mnie odkrycie roku!! Moglibysmy jesc to litrami! Odrzucilam wszelkie kolorowe kaszki...po co mamy je jesc, skoro sama natura daje nam takie bogactwo!!?? Jestem absolutnie zaczarowana i oczarowana ta dieta...powoli robie sie na eko:-):-) Dzis znow wrocilam ze sklepu obladowana....hahaha....a najwazniejsze jest to,ze Al uwielbia to jedzenie,a ja mam swiadomosc,ze teraz to juz napewno zdrowo go odzywiam...i siebie tez, bo jemy to samo :-)
No..a teraz czas na kawosa,poki Alencjusz spi:-)
Witam nowe mamy :-)
My juz po dluggimmmm spacerze....zakupy itp. Piekna jesien dzis mamy!! Az przyjemnie bylo sobie tak pochodzic.
Co do mlek i kasz to ja teraz rozpoczelam nowy etap w zyciu mojej rodziny! Dzieki rozmowom z moja ekologiczna kolezanka:-) Codziennie jestem teraz w Ever Greenie i szaleje!! Calkowicie odrzucilismy mleko krowie...a zaznaczam,ze tygodniowo wypijalismy 14 litrow....
Przeszlismy na mleko owsiane i ryzowe...o niebo zdrowsze...a czizas...jakie pyszne!!! Na tym mleku Alex i ja jemy poranne sniadanka. Semoline oraz rozne zboza...Ja w zyciu nie przypuszczalabym,ze jest takie bogactwo smakow,ktorych jeszcze nie znam...Semolina na mleku owsianym badz ryzowym to dla mnie odkrycie roku!! Moglibysmy jesc to litrami! Odrzucilam wszelkie kolorowe kaszki...po co mamy je jesc, skoro sama natura daje nam takie bogactwo!!?? Jestem absolutnie zaczarowana i oczarowana ta dieta...powoli robie sie na eko:-):-) Dzis znow wrocilam ze sklepu obladowana....hahaha....a najwazniejsze jest to,ze Al uwielbia to jedzenie,a ja mam swiadomosc,ze teraz to juz napewno zdrowo go odzywiam...i siebie tez, bo jemy to samo :-)No..a teraz czas na kawosa,poki Alencjusz spi:-)
Ona ma na 19 czerwca,dzien urodzin mojego Radzia:-)
Ale chodzi pewnie o moją tarczycę
takze d**a,bede musiala pogrzebac w necie w wolnej chwili
już nie wspomnę, że Patrykowi to nie podpasiło
