reklama

Mamy z Irlandii!!

witam

kurcze,widzę,że pogoda nie jest taka zła jak na huragany itp.
nawet na rte.ie nie jest tak źle:
http://www.rte.ie/weather/
rano pięknie świeciło słońce,teraz naszły chmury,ale żadnego porywu wiatru :dry:
no i nie wiem czy kosze na śmieci mam przywiązywac do czegoś :-D

Tichonku ja również jestem w szoku co do ruchów.Podziwiam tego 20 gramowego człowieczka,że potrafi takiego kopa zasadzic byś to poczuła :-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
No i już po ładnej pogodzie... swoją drogą punktualny ten sztorm.
Mam pytanie do mamuś z Galway znacie może dobrą firmę cateringową, która wykonuje polskie potrawy i obsługuje przyjęcia??? Zależy mi na pysznym jedzeniu.
A także czy znacie w Galway miejsca, które są w stanie wynająć niedużą salę taką na przyjęcie na 20-30 osób ale właśnie z aneksem kuchennym by można wprowadzić swój catering??? Wprawdzie najłatwiej byłoby zamówić duży stół w restauracji i po problemie, ale wtedy jedzonko byłoby irlandzkie i po zjedzeniu 3 dań zakończyłoby się przyjecie po jakiś max 3 godzinach, a w wynajętej sali można by zaserwować kilka dań z przerwami pomiędzy, swój alkohol, sałateczki i przekąski oraz ciasta i posiedzieć o kilka godzin dłużej, tylko czy w Galway istnieją takie sale do wynajęcia???
 
anineczko czy to kop to nie sądzę:-DBardziej czuję takie rozciąganie macicy,jakby mi ktoś ciężarek tam przyczepił i wtedy jak położę rękę na brzuchu to leciutko czuć smyranie.Może się dzieć rozciąga:confused:Pewnie teraz go czuję bo macica jeszcze nisko,pod brzuchem a jak się powiększy to nie poczuję bo go fałdy tłuszczu zagłuszą:zawstydzona/y::sorry::-D:-D
A my pojechaliśmy łabędzie,kaczki i mewy chlebem dokarmić (asienko_r spotkaliśmy Twojego szwagra z żonką:tak:),jeszcze po resztę zakupów i do domu.Fajnie na dworze,bez słońca co prawda,ale i bez wiatru i 6 st.:tak:Lubię takie lekkie zimno:happy2:
 
Dzięki dziewczyny z gratki w imieniu Zuzi jak znajdę chwilę to muszę nowy suwaczek wkleić :tak::-D pochwalę się czymś jeszcze dzisiaj zaczęła raczkować na całego już żadne odległości nie są jej straszne... no to mam przesrane :confused2::-D:-D:-D
Tichonku i Tobie również gratuluje poczucia swego dziecięcia :tak::tak:
 
Bry:-)
No niemożliwe:szok:Ja właśnie wpadłam się pochwalić,że wczoraj wieczorem mnie mój dzidziuś posmyrał i dziś rano też:-)A Misia z tym samym wpadła:-DPoważnie,w szoku jestem,że tak szybko:szok:Fakt,że niby Fasolka o tydzień większa niż wskazuje suwaczek,ale żeby tak szybko?:szok:Poza tym ja mam oponę jak nie wiem więc myślałam,że później poczuję bo szczuplejsze mamy bardziej czułe na to ale jednak:tak:Tylko,że nie czuję jeszcze tak jak sobie chodzę czy stoję.Jak się położę,odprężę,potrzymam trochę rękę na podbrzuszu i się wyciszę to czuję maluszka:tak:I to na pewno on a nie gazy:-DW pierwszej ciąży też czułam,tak ja


Gratuluje ruchow :-)

Ide sobie zrobic mleko z miodem i dalej pod kolderke ....

Spokojnej nocki ....
 
Witam
Ja juz po pracy, zrobiłam porzadek, wyniosłam wszystkie zabawki na góre do Oliviera i w koncu salon jest salonem a nie bawialnia:)
Teraz odpoczywam przy kominku .. jak przyjemnie:)
Pogoda średnia, ale przygotowałam sie w razie huraganu hihi winko , winogron jest:)))

Andzia fajnie ze imprezka udana, dawaj zdjecia:)

Tylko chwila moja kolezanka pracuje w Doma koło Tesco, i tam maja dobre menu(słowacko-polskie) wiec jak bedziesz chciala dam ci namiary. Jesli chodzi o sale z kuchnia to nie wydaje mi sie, bo przewaznie mozesz wynajac pomieszczenie jak np w moim hotelu ale jedzenie musi byc hotelowe.

Mamuski supcio że czujecie swoje fasolki:)
 
kamcia- słyszałam właśnie coś na temat DOMA, tylko kurczę tak obskurnie mi się wydaje że tam jest, (choć nigdy nie byłam) pamiętam jeszcze poprzedni wizerunek, lokalizacja itd i tak źle mi się kojarzy :P ale może właściciel ma coś jeszcze więc byłabym wdzięczna za namiary. Słyszałaś pozytywne opinie o jedzenie tak??
A co do hotelu- wynajem sali nawet z jedzeniem od nich byłby ok tylko czy wydaliby zgodę na własny alkohol i ciasta czy to także musi być od nich??
U nas Kubuś jeszcze nie śpi, biega w pidżamie a więc i zabawek na razie wynieść nie można, keyboard, kopara i parę drobnostek króluje u nas w salonie i tak już na dobre bo jego pokoik nie jest już w stanie pomieścić tych cudów.
Ja nadal siedzę nad zeszytami niestety i coś czuję, ze nie spędzę ani minutki z mężusiem... :(
 
Ciao!

Ja na chwile bo czekam na Age i pazzznnookkkcie :)..nareszcie!

Rano zaliczylismy fajny spacerek- bylo bardzo przyjemnie na dworze! I Alex przeszedl na nogach z domu do samego MB!! A to spory kawalek- nawet bardzo dla takiego kurdupla! To co siedzieje teraz to juz masakra a ma byc gorzej- w nocy i do rana.

No nic narazie zmykam :)
 
Hey
Ale mi zimno, siedze w szlafroku pod kocem, grzejniki włączone a mi zimno :sorry2:
Wieje, ale nie jest tak źle bo tv działa :-)

Tylko Chwilka ja niestety nie pomoge bo nie znam sie, a co za imprezke planujesz zrobic, z jakiej okazji?
 
reklama
Hejka, Ja caly weekend spedzilam z mezusiem, odpoczelam sobie:-):-). Wczoraj pojechalismy na sesje zdjeciowa do Patrycji do Newbridge, zeby uwiecznic na zdjeciach moj brzuszek:-). Moze nie jest za wielki ale jest:happy2:. Znajoma zrobila mi piekny makijaz:tak:. Za dwa tygodnie pojedziemy po odbior zdjec. Mam nadzieje, ze chociaz na kilku wyszlam dobrze;-). Ja uwazam, ze nie jestem zbyt fotogeniczna wiecz nie przepadam za swoimi zdjeciami:sorry2:. Chociaz ostatnie zdjecia jakie mialam robione bardzo mi sie podobaly, ale to tez byla sesja zdjeciowa tylko ze slubna, wiec tez byl odpowiedni makijaz no i oczywiscie biala suknia:-):-):-).

Misia i Tichonek super ze czujecie swoje fasolki:-).
Pozdrawiam wszystkie mamuski. :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry