lubiczanka
Fanka BB :)
Witam poniedziałkowo
Deprecha od rana,ale bez szczegółów
((
Anineczko-po Dawidku jak po kaczce spłynęło i nawet śladu przeziębienia nie ma...tzn jest,ale odpukać nie rozwija się-smary ino zostały...Za to Danielka na noc trzeba smarować i Dadzia cherla jak stary gruzlik,ale to raczej też do "zabicia"na dniach
))
Misia,Tichonek-gratuluję...To zaczęły się najpiękniejsze momenty ciąży-nie tylko macie teraz świadomość,że tam w środku ktoś zamieszkał,ale na własnej skórze odczuwacie,że to maleńkie istnienie jest
))Super
Tylko-chwilka-mam nadzieję,że uda Wam się zrealizować plany ,i że znajdziecie to czego szukacie
AsieńkoM-no gdzie te zdjęcia
))
No wczoraj Dawidek miał to pasowanie-ledwo wierszyk wydukał w akompaniamencie nauczycielki,ale i tak jestem z niego dumna
Po części oficjalnej odbyła się wyżerka-słodkości,ciacha i co tam kto chce(mnie osobiście zabrakło jalkiegoś mięcha i kiełbachy
))Potem pojechaliśmy na zakupki,a po powrocie do domku Dawidek otrzymał swój wehikuł i jazdaaa-do wieczorka
))Także niedziela milusia jak trza
No i dzięki Marcie mogliśmy się przy kominku wygrzewać-dzięki raz jeszcze
))
Margaritta-a jak u Martynki?Pewnie dała popisowy występ
))
Uciekam,bo zaraz trzeba buciory zakładać...Miłego dnia
Deprecha od rana,ale bez szczegółów
Anineczko-po Dawidku jak po kaczce spłynęło i nawet śladu przeziębienia nie ma...tzn jest,ale odpukać nie rozwija się-smary ino zostały...Za to Danielka na noc trzeba smarować i Dadzia cherla jak stary gruzlik,ale to raczej też do "zabicia"na dniach
Misia,Tichonek-gratuluję...To zaczęły się najpiękniejsze momenty ciąży-nie tylko macie teraz świadomość,że tam w środku ktoś zamieszkał,ale na własnej skórze odczuwacie,że to maleńkie istnienie jest
Tylko-chwilka-mam nadzieję,że uda Wam się zrealizować plany ,i że znajdziecie to czego szukacie
AsieńkoM-no gdzie te zdjęcia
No wczoraj Dawidek miał to pasowanie-ledwo wierszyk wydukał w akompaniamencie nauczycielki,ale i tak jestem z niego dumna
Margaritta-a jak u Martynki?Pewnie dała popisowy występ
Uciekam,bo zaraz trzeba buciory zakładać...Miłego dnia

Powodzenia w oganizacji!
No i się dziewczyna wystraszyła a ja to się też zaraz przejmuję:-(


ale bardzo milusio było. To był jakiś koncert charytatywny i oprócz pl muzyki Irisze grali swoją- no cudnei wprost- zwazywszy,ze w ichniejszym zespole panie miały srednio 70 lat
A i zdrówka dla reszty całej
