reklama

Mamy z Irlandii!!

u mnie był w nocy niezły sztorm...:baffled: w domu słychac było fale bijące:sorry2:
lało jak cholera... do tego grad walił po oknach:baffled: spać nie szło wogóle....
i to wiatrzycho masakryczne:shocked2:


a mam pytanie co z kasiun80 sie stało ze jej nie ma??
 
reklama
Tichonek no faktycznie smutna wiadomosc:-(, miejmy nadzieje ze wszystko bedzie dobrze i kolezanka szczesliwie donosi dzieciatko;-).
Aniaa83 szybkiego i pelnego powrotu do zdrowia:tak:, a zdjecia to chcialabym jak naszybciej dostac ale swoje trzeba odczekac:baffled:. Fotografka zapomniala ze my nie znamy plci dziecka i do jednego zdjecia pozowalismy z ubrankami dla dziewczynki (z rozowymi wstawkami):sorry2:. Smialam sie do meza, ze to moze jakis znak, bo jak bylismy w Polsce to kupowalismy w sklepie duzy koc hiszpanski dla dziecka i w gratisie dostalismy kaftanik tez w kolorze rozu:-D.
Jutro ide na te badania i moze powiedza co mi jest ze ten kaszel juz mnie meczy 6 tygodni:baffled:.

Anineczko spojzalam na Twoje suwaczki i zauwazylam ze na forum jestes juz cale 5 lat GRATULACJE.
 
Ostatnia edycja:
lubiczanko ano widzisz ja się też wnerwiłam trochę no bo jak wszystko dobrze skoro się z niej leje?:-(A zapomniałam napisać,że oczywiście po zbadaniu jej i stwierdzeniu,że wszystko ok ale czasem się tak zdarza,odesłali ją do domu.Dziś jak przyprowadziła syna do szkoły to nam to opowiadała:sorry2:Radziłyśmy jej,żeby do polskiej przychodni jechała,ale ona wczoraj chciała tylko że nie było lekarza żadnego,ale chyba jak jej się to nie uspokoi to pojedzie:sorry2:
I weź mnie nie załamuj z figurą:sorry2:Ja tyle co teraz ważyłam w 9-tym miesiącu ciąży a teraz dopiero z takiego progu startuję,będzie masakra po ciąży,nie wiem czy kiedykolwiek to zrzucę:-(A na prawdę jakbyś widziała moje zdjęcia sprzed Irlandii,nie uwierzyłabyś,że to ja:sorry2:Margaritta nie uwierzyła,jeszcze franca swojemu G pokazała:zawstydzona/y::sorry2:Strasznie tęsknię za tamtą ja i mam nadzieję,że jeszcze kiedyś,choć po części uda mi się upodobnić do siebie z wtedy a Ty mi piszesz,że Ty jesteś spasiona:szok::szok::szok:Pogięło Cię całkiem?:oo2:Ja to aż się wstydzę do Polski lecieć i znajomych spotkać:zawstydzona/y:Dobrze,że w ciąży jestem,zawsze mogę na nią zrzucić:baffled:No,porażken,mówię Ci:-(

Asienko hop,hop:-p
 
nie no lubiczanko Ty to jednak potrafisz wywołac usmiech na mej twarzy:-) i to bynajmniej nie dzieki temu,zem Twym okładem:zawstydzona/y: choc to lubie:-D to tym co napisałaś :nerd: ja blondi jestem i mi dwa razy trza. Ze jaka Ty jestes???bozesz Ty moj:confused2: wkręcasz coś sobie serio serio :cool2: Swieta za pasem o tym myśl- jakie nas pysznosci czekają a nie sie teraz stresujesz takim "czyms" jak kilo w te czy we wte(co to w ogole a pisownia wte:confused: ):-D. J Cie ubóstwia znam innych krórym tez się widzisz:-p:rolleyes2: w ogóle nie wiem o czym Ty do mnie rozmawiasz. Mało tego nie widze Cie "innej" ! I juz ! Ale do doła masz prawo. Całe 3h od rana it's inaf :tak:;-)

A zdjęcie Tichonka widzialam a i owszem . No dobra nie wierzyłam, bo zupełnie inną laskę zobaczylam,ale.... tez znam Cie niunia taką jaką jestes teraz i dla mnie nie ma tragedii ! Dla Twojego P pewnie tez nie:rolleyes2: ma się czym "pobawic" :-p.


Zresztą dziewczynki- wieszaki to niemodne są :cool2: biliwcie mi :cool2: No i ... inne wartosci są w nas cenne i wazne ! pamietac mi tu o tym.

ps. niemniej jednak wsio rozumiem, bo... jak ide coś przymierzac z ciuchów to.... :nerd::-D
zapomnialam dodac ,ze o i tu tą rozmarówkę mają do bani też !
 
Bry:-)
U nas pięknie słonko świeci,bez wiatru,ale o 7:30 było 3 st.:tak:Ale to dla mnie w sam raz:tak:Za to wczoraj wieczorem wiało dosyć mocno,padało,ale nie było tak tragicznie;-)
Śniadanie wciągnięte,pranie się kręci.Trza jeszcze trochę chatę ogarnąć:sorry2:
A ja dziś trochę smutny poranek miałam.Koleżanka,której syn chodzi z Radkiem do szkoły jest teraz w 20-tym tygodniu,to jej trzecia ciąża,poprzednią poroniła w 9-tym tygodniu.W czwartek miała pierwszą wizytę w szpitalu i wszystko w porządku,ale wczoraj wylądowała w szpitalu bo krwawiła:-(I to nie plamienie,ale lało się z niej,jakby kran odkręciła:-(Zrobili jej USG,obadali i niby wszystko w porządku,serduszko bije,wszystko ładnie zamknięte a takie rzeczy się ponoć zdarzają:-(Dziś mówi,że nadal krwawi ale jakby troszkę mniej,ale nie dostała nic na powstrzymanie tego:no:No i się dziewczyna wystraszyła a ja to się też zaraz przejmuję:-(


:szok::szok:A gdzie oni Ci będą to USB wkładać?:-D:-D:-D
madbebe dla Wiktorynki na trzynasty miesiąc

Buchhhhhhhhhhhhhhhhaaaaaaaaaaaa Tichonku no wiadomo gdzie :)))))))) heeeeeeeeeeeeee
 
biola,że też ja nie wiedziałam,że w Medicusie takie fajne badania robią:sorry2::-DTeż bym o takie poprosiła:-D:-D
A tak poważnie to trzymam kciukasy i nie zapomnij się nam Fasolinką(kiem) pochwalić
:tak:
margaritta uwierz mi,że jak byłam szczuplejsza to też było się czym pobawić:-DCyc u nas rodzinny:-D
 

A my pojechaliśmy łabędzie,kaczki i mewy chlebem dokarmić (asienko_r spotkaliśmy Twojego szwagra z żonką:tak:),jeszcze po resztę zakupów i do domu.Fajnie na dworze,bez słońca co prawda,ale i bez wiatru i 6 st.:tak:Lubię takie lekkie zimno:happy2:

A wiem, szwagier mówił, że Was widział:-)


Asienko hop,hop:-p

Asieńko-co się dzieje,e się bez wywołania nie odzywasz,hę?

Mnie by miało nie być, MNIE:-p, wczoraj jak to przy niedzieli czasu brak, dzisiaj do banku chodziłam, obiad robiłam, pranie i tylko troszkę Was poczytałam, bo zaraz muszę prasowanie uskutecznić, póki dziecko śpi

Misia, Tichonku ależ Wam zazdroszczę, cieszę się bardzo:-D:-D:-D:-D:cool2::cool2::cool2::cool2:
 
Hej mamcie.Wieki mnie tu nie bylo.To ja powinn miec nick tylko chwilka (witamy!)
Tichonek,misia gratuluje wam radosnego uczucia.Booosze jeszcze niedawnoja sie ekscytowalam,podwojnie.
Andzulina dla ciebie spoznione zyczenia.
Co do zabkow nie wiem czy Hani nie wyjda wczesnie,bo zaczyna strasznie sie denerwowac,pcha piesci do geby i slini sie koszmarnie,wiec sie kobitka prygotowuje powoli do kasownikow hihi
 
Hej mamusie my juz od dzis w domku

chlopcy sa codni coz moge wiecej powiedziec ViKamcia wam chyba wszystko na biezaco pisala

Ja sie czuje rewelacyja porod oczywiscie SN ale mialam stracha mowie wam ale jakos dalam rade oj nie bylo latwo

jak sie lepiej ogarne to wiecej cos napisze i wstawie foteczki
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry