reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
To Wam powiem teraz newsa:-DMój P zadzwonił do szpitala,żeby przełożyć dzisiejszą wizytę,ale pani nie chciała od niego przyjąć zgłoszenia,nieważne,że jej tłumaczył,że ja nie mówić angielski:baffled:Mam sama zadzwonić i basta:baffled:
No i ja,taka dupa wołowa,zadzwoniłam i załatwiłam:szok::szok::szok:
Tylko jak znam swoje szczęście to,choć powiedziałam,że wylatuję za tydzień do Polski i wracam 16-tego stycznia to i tak pewnie przyślą mi appoitment na taki dzień,że mnie nie będzie:dry:Nieważne to w tej chwili,pierwszy raz po angielsku przez fona coś załatwiłam:szok::szok::szok:Normalnie jestem w szoku,ale nie powiem,że serce mi biło jak szalone:-D:-D:-D
lubiczanko,no ba!Na takie uroczystości to tiul musi być albo conajmniej atłas:-D
 
Witam
Misia obstawiam że będzie dziewczynka:)))
No a ja miałam wesołą noc, Oli przyszedł nad ranem do mnie i położył sie obok, no i słyszę że kaszle ja sie na niego patrze a on sie dławi posadziłam go i delikatnie mówiąc zwymiotował mi na pościel:/ Biedny był wystraszony no i co zaczęłam to sprzątac wszystko odrazu do prania. Teraz zrobiłam mu herbate rumiankową bo go brzuszek boli i tak sobie leżymy..
Wczoraj wieczorem zjadł hamburgera z MCDonalda z dnia wczesniej dorwał go gdzies, i podejrzewam że to mu zaszkodziło. Wkurzyłam sie na L że pozwolił mu go zjeść!! No nic mam nadzieje że bedzie ok zrobie rosołek i poczuje sie lepiej.

Miłego dnia
 
hejka
kopnijcie mnie w tylek bo nic mi sie nie chce spakowac torby musze juz nie wspomne o wyprasowaniu tego. ehhh
ide lyknac jakies witaminy moze mi energii przybedzie.
wlasnie przedchwilka robilam za fryzjerké musialm M opitolic(ile to mnie zawsze stersu kosztuje grrr)
Tichonku brawo brawo( ja jak mam umówic sie po angielsku do lekarza to jestem ciezko chora, zawsze z karteczká na wypadek gdybym jakiegos slowka zapomniala)
Tichonku Miska ja Wam dziewuszek zycze zebyscie mogly swoje ksiezniczki stroic...
 
i tu sie zgodze..moj P to fizia ma na punkcie Ewuchy...corunia tatunia jak sam mowi..hihi...wiec Misia...nie badz taka i daj A poszalec za corcia.... Ty juz masz swojego synusia wiec niech i on ma swoja corcie...
no coz ale ja obstawiam ze bedzie chlopak


i tutaj sie zgdodze z dziewczynami:-)moj J tez na punkcie Natalii fizia ma :-) chodzi dumny jak ktos mowi ze do niego jest podobna :-)

Misia obstawiam ze bedzie synek :-)
 
To Wam powiem teraz newsa:-DMój P zadzwonił do szpitala,żeby przełożyć dzisiejszą wizytę,ale pani nie chciała od niego przyjąć zgłoszenia,nieważne,że jej tłumaczył,że ja nie mówić angielski:baffled:Mam sama zadzwonić i basta:baffled:
No i ja,taka dupa wołowa,zadzwoniłam i załatwiłam:szok::szok::szok:
Tylko jak znam swoje szczęście to,choć powiedziałam,że wylatuję za tydzień do Polski i wracam 16-tego stycznia to i tak pewnie przyślą mi appoitment na taki dzień,że mnie nie będzie:dry:Nieważne to w tej chwili,pierwszy raz po angielsku przez fona coś załatwiłam:szok::szok::szok:Normalnie jestem w szoku,ale nie powiem,że serce mi biło jak szalone:-D:-D:-D
lubiczanko,no ba!Na takie uroczystości to tiul musi być albo conajmniej atłas:-D

Gratulacje:-):-):-)

Hydraulika dalej nie ma:angry::angry::angry::angry:

Ja chciałam synka, M chciał synka, a teraz to by sam sukienusie i kiecusie Ani zakładał:-):-):-):-p:-p:-p. Wydaje mi się, że chłopcy chyba są łatwiejsi w wychowaniu, a dziewczynki jednak trudniej, więcej problemów chyba z nimi jest, jak są starsze, ale to tylko moja opinia, no i mojego M

AsienkoM co lekarz to opinia, najważniejsze, że się nie pogarsza
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry