reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Asienko a co powiesz na to, jak ja mam diabla w domu i nie spi juz w dzien...jesli juz spi to krotko....
a przy nim to cokolwiek zrobic graniczy z cudem...wczoraj np.za nim wychodzilam z nim na spacer to chcialam puder nalozyc i tusz na rzesy to mi wszystkie ubrania z szuflady jednej wywalil a z szafki nocnej bielizne:baffled::rofl2:.
Balagan robi w 5min.
a prasowania mi sie nazbieralo bo ostatnio ciagle pranie robie ...zaleglosci mialam w praniu przez brak wody...do tego pogoda...susze w d omu i dlugo schnie:baffled:
na szczescie malo juz zostalo
 
Asienko a co powiesz na to, jak ja mam diabla w domu i nie spi juz w dzien...jesli juz spi to krotko....
a przy nim to cokolwiek zrobic graniczy z cudem...wczoraj np.za nim wychodzilam z nim na spacer to chcialam puder nalozyc i tusz na rzesy to mi wszystkie ubrania z szuflady jednej wywalil a z szafki nocnej bielizne:baffled::rofl2:.
Balagan robi w 5min.
a prasowania mi sie nazbieralo bo ostatnio ciagle pranie robie ...zaleglosci mialam w praniu przez brak wody...do tego pogoda...susze w d omu i dlugo schnie:baffled:
na szczescie malo juz zostalo

No wiem, że u Ciebie ciężko;-), moja łobuz, ale na szczęście jedną drzemkę w ciągu dnia 1,5 godzinną ma:-), ale jak przestanie spać w dzień to ja nie wiem, jak będę funkcjonować:confused2:
 
Asienko a co powiesz na to, jak ja mam diabla w domu i nie spi juz w dzien...jesli juz spi to krotko....
a przy nim to cokolwiek zrobic graniczy z cudem...wczoraj np.za nim wychodzilam z nim na spacer to chcialam puder nalozyc i tusz na rzesy to mi wszystkie ubrania z szuflady jednej wywalil a z szafki nocnej bielizne:baffled::rofl2:.
Balagan robi w 5min.
a prasowania mi sie nazbieralo bo ostatnio ciagle pranie robie ...zaleglosci mialam w praniu przez brak wody...do tego pogoda...susze w d omu i dlugo schnie:baffled:

ja tez mam diabelka i to jakie cwanego :-D
ja zazwyczaj wykorzystuje czas na prasowanie jak J ma wolne czyli jutro moze sie zbiore ...

Asienka_R to nastepnym razem wybierzcie sie sami :-)
 
Ostatnia edycja:
Lubiczanko, super hotel, naprawde, az sie rozmarzyłam :-)
w ogole to ja ciagle zapominam, ze Ty przy nadziei ;-)

Aga Natalia, ciesze sie ze moja trzymanie kciuków przyniosło efekty ;-) a nie odpowiedziałas, kto bedzie z dziewczynkami, Twoj M?

A ja zrobiłam sobie spacerek do Wilwii i w drodze powrotnej Emcia zasneła i spi do teraz w wozku, taka zmeczona była bidulka, ale jak ja kładałam spac to nie chciała ;-)
 
Dziękuję za gratulacje!!!!
Oczywiście ogromnie się cieszę, bo nie muszę się już martwić.
Szczerze zaczynałam już w głowę dostawać od ciągłego przeliczania, aby na wszystko starczyło.
Teraz może nie będzie luksusów, ale wróci spokój.
Niczego więcej nam nie trzeba.
Ja wracam na 3 dni tygodniu na razie, więc jeszcze zasiłek dostanę.
I będę pracować w weekendy oraz wieczorami jak mój będzie miał ranki.
Więc dzieciaki będą z nim.
 
MONIDAN-JA TEŻ ZAPOMINAM;)A BABKĄ-ales poszczuła:((((Ja też chcę...
Anineczko-no właśnie jakby mogło zabraknąć:)))A z facetami zawsze tak jest,ze im te kg lecą w dół-a my?nie wiadomo jakie cuda stosować to i tak zazwyczaj znikają na krótko:/
Ewelcia,Asieńko,Aaniu-Wy mi tam nie narzekajcie na swoje słodziaczki!!!Czasami zeby takie przechytrzyć trzeba stanąć na ich poziomie-wszystko da się radę zrobić...a nie strasząc-najgorsze przed Wami-jak sie bestyjki np.nauczą "wyciągać"i :naciągać"-a to i tak jedno z mniejszych boleści(moje tam błyskawicznie się nauczyły,ze jak mówie nie to nie rób podchodów;))to się zaczna jazdy bez trzymanki...Najgorzej z Tatusiami...ale to jeszcze troszke-gorsze przejścia przed Wami;)Ale kto jak nie Mamusie temu podołaja?
Tymczasem ja już brykam-dziś oglądamy sobie"ciacho"...Miłego wieczorku i spokojnej nocki Wam zyczę:)
 
reklama
MoniaD dwa razy nie musisz zapraszać tylko napisz o której??
Aga natalia gratulacje!!
Lubiczanko piekne miejsce, ale nie wiem czy bym chciała do Egiptu. Moi znajomi byli w Egipcie na 2 tygodnie podobało im sie ale wrócić by tam nie chcieli. Bieda dookoła poza hotelem, flora bakteryjna nie sprzyja turystom a w szczególności dzieciom. Jest dużo do zwiedzania , piramidy, sahara, Kair tylko to bez dzieci bo bardzo męczące wycieczki. I tak jak Anieczka mówi jak zobaczyłam w wiadomościach że tam rekiny atakuja ludzi to mi sie w głowie nie mieści:/ Także ja myśle że my w tym roku może Grecja... kto wie :) Pomażyć można hihi
No nic uciekam na seans do kina:)))
Miłego wieczorku
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry