reklama

Mamy z Irlandii!!

Sandrulinska, moj Eryk tez mial miesiac kaszel własnie jak biegał, albo temp otoczenia sie zmieniła, pomógł mu niebieski inhalator
a powiedz Antek miał katar? bo u Eryka ten kaszel to z karatu powstał, teraz oczywiscie znow ma kaszel i katar ale to juz taki przeziebieniowy, kiedy te choróbska sie skoncza wrrr, Emka tez ma mega katar i kaszel, dzis jak kichała to buzia cała w spikach

Misia, podziel sie zebrą, a nie kusisz tylko :-P
 
reklama
asieńkom pochwal się tutaj zdjęciami zuzi:tak: bo ja nie mam nk:-(
moniadan właśnie nie miał kataru zadnego:sorry: i dostał brazowy inhalator , bo niebieski juz mamy z grudnia kiedy mial ostre zapalenie oskrzeli i mamy uzywaz brazowego 2 razy dziennie i niebieski na ataki
 
Asienko_r dzięki,mam taką nadzieję,że nie będę musiałą czeka zbyt długo:sorry:
Aniaa dziękuję Ci bardzo za propozycję,fajnie,że się zaofrowałaś,bardzo Ci jestem za to wdzięczna:tak:Zapytałam dziś tę koleżankę i powiedziałą,że nie ma żadnego problemu:-)Kamień z serca,akurat czwartek jej najbardziej pasował,o pieniądzach za popilnowanie nawet nie chciała słyszec:tak:Tak więc ten problem już rozwiązałam:tak:Ale jeszcze raz Ci dziękuję:tak:
Nad sesją rozmyślam,owszem:tak:Ale bardziej skłaniam się ku zdjęciom Mateuszka jak się urodzi niż nad moimi ciążowymi:sorry:Jakoś nie sądzę,żebym była fotogeniczna:no::sorry:
A fotelik kupiony nie w necie-w sklepie
:tak:
 
Sandrulinska ja nie mam jeszcze zdjec bo sesja byla w sobote i zdjecia beda za okolo 2 tygodnie, a na nk wstawila Patrycja, fotografka, na swoj profil.
Tichonek jezeli chodzi o sesje to najlepiej zebys napisala do Patrycji bezposrednio.
 
nooo-teraz to ja z głodnym mogę porozmawiać:)))Obzarłam się...ale to to akurat nie nowość ostatnio u mnie:(Szukałam jakiegoś łatwego i szybkiego przepisu na schab,ale nie takie zwykłe kotlety w panierce i wygrzebałam-ugotowany,ale tak dobry,nieciągnący sie i nie włażący w zęby,ze mhmmm mhmmm;)))I jeszcze idealnie pasowały do kotletów ziemniaczanych(nie mylić z plackami;))...a na deser zdałby mi się teraz kawałeczek chociaż Misiowego wypeku:)
Tichonek-cieszę się,że sprawę opieki nad radkiem masz z głowy-zawsze to spokojniej na sercu:)
Misia-popieram zdanie,ze najlepsi goscie to nie zasiedzieli goscie;)Choć to też zależy-z niektórymi zawsze wydaje się za mało czasu spędzonego:)))
Asieńko-czegoś mi zbrakło do Twojego cytatu(mnie):(czy to mi sie nie wyswietliło???
Sandrulińska-aż mi się przypomniała moja własna historia...Pewnego razu w pl idę do swojego lekarza rodzinnego(w liceum jeszcze)i mu mówię,że mam problem z kaszlem,bo często mnie"nawiedza".na co on-mokry czy suchy.Ja-mokry...On-suchy??Ja-mokry!!!On-jak suchy to moze być astma i mi wypisuje receptę na inhalator i jakieś tam specyfiki...i tyle mnie od tamtej pory widział:D
 
Witam
Mi też humor coś średnio dopisuje:/
Sprawy organizacyjne przed wyjazdem i pakowanie..
Madbebe buciki są śliczne:) Jak ja kupowałam Olivierowi 1 buty to profilowane, za kostke (żeby stópka była stabilna), i oddychające (żeby nóżka się nie pociła). Z resztą w necie jest mnóstwo porad jakie buty kupić.
Tichonek super że koleżanka Ci zostanie, ja też tak sie martwie na zapas, i myśe że tak głupio gdzię Oliviera zostawić , ale jak ma się dobrych znajomych to można na nich liczyć:))
Pauletta psina kochana ,gdyby już nie rosła więcej to bym Ci jej nie oddała:))
 
reklama
kamcia-wieeeem wlasnie,czytalam, z tym ze te porady nijak sie maja do tych butow ktore tam mi dobrali.Ale coz musze ufac specjalistom;-)
Co do stabilnosci..-tu chodzi bardziej o piete a nie kostke.Poza tym chcialam cos do chodzenia po domu,kapciowego:tak:Na tuptanie na zewnatrz jeszcze za wczesnie,mimo ze Wikta chodzi dosc pewnie.
No nic,moze stopka musi jej sie przyzwyczaic,a moze po prostu tak ma ze sie poci..:eek:Wiem ze za 2miesiace mam wrocic po nastepne;-)
Spokojnego pakowania:tak:;-)i szczesliwej podrozy.
Misia-odwazna jestes z tymi pieluchami!Gratulejszyn decyzji.Ja za leniwa,poza tym lekko mnie to przeraza:sorry:;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry