Witam laseczki
Ja Was czytałam ale czasu na pisanie nie było

Olivier już gorączki nie ma ufff
Poszłam wczoraj na poczte i nie było kasy z socjala za 2tyg co w PL byłam a za ten tydzien dali mi .. Wiec dziś rano zadzwoniłam (o dziwo sie dodzwoniłam) i babka miła zaczeła mnie przeprzaszac że nie wysłała mi info że jak wróce z urlopu to żeby sie pokazać w socjalu że wróciłam do kraju . No więc zebrałam sie od razu i pojechalam i przyjeła mnie szybko i powiedziala ze kasa bedzie next week. Normalnie pełna kultura

)
My juz po obiadku odpoczywamy ..
Misia no możesz być dumna z męża

CrazyGril odzywaj sie częściej i wracaj do nas, może jak bedziesz tu to jakieś spotkanko sie uda zrobic..??
Pauletta blog mam juz w ulubinych więc będe czytać good job!!

Monia a jaki macie talerz bo my 90cm i super nam odbiera. L zamontowal drugi kabel i szybko sie filmy sciągają na VOD.
Tichonku to tak jak u mnie chciałabym kościelny ale narazie kasy nie ma , ale kiedys napewno będzie

)
Dzindziusia i jak Ci tam w Limerick?

Lubiczanko hop hop??
Madbebe jak bedziesz miala fryza to wklejaj zdjęcia

Ja nigdy nie zamawiałam mięsa z tych firm, ale jak mówicie że jest jakieś dobre w Galway to może sie skusze to podajcie mi namiary

Anieczka to dobrze że Antek już lepiej.