Lekarz powiedzial ze w 6tc ale zaczelo mi sie plamienie i znajoma pielegniarka kazala mi lezec.Bo rok temu bylam w tej samej sytuacji poszlam do szpitala i onie powiedzieli ze do 12 tc nic nie zrobia i odeslali do domu.Zmierzyli tylko poziom hcg i za 2 dni kazali znow przyjsc na zmierzenie poziomu i spadal wiec powiedzieli ze to tylko od boga zalezy.Wiec wole lezec zeby bylo w porzadku.Puki co po 3 dniach lezenia plamienie ustalo.
i powodzenia!
Nie ma mi kto zrobic;-)a jak robie sama to moj dlugi nos jest na 1szym planie;-)


a mój chodzi tylko i zaciesza bo wkońcu mam brzuszek.. a ja się męczę hehe 