madbebe
mama pazdziernikowa 2009
heej!:-)
I ja dziękuję za super imprezkę!Milo było Was wszystkie zobaczyć!
Mogłabym prosić o fotki?-pauletta,Zgagus,kamcia
madbebe@gmail.com Dzieki z góry!
Od jutra wracamy do normalności..;-)Wreszcie przysiądę na tyłku o ile mi Wikta pozwoli;-)
Fajnie nam minął ten długi weekend..W pt odwieźliśmy teściową i wskoczyliśmy do Limerick na chwile. Myślałam ze jakieś buty sobie w końcu znajdę,ale obeszliśmy cale centrum handlowe na raheen i nic..A ze Wikta była zmęczona to odpuściłam dalsze łażenie. Moze dziś do Galway skoczymy na łowy..;-)
Teraz tylko czekam na Święta ;-)Fajnie będzie w końcu spędzić je w domu...
Dziewczyny latające wizzair..-tam poważnie jest limit bagażu rejestrowanego 32kg?
Grzebałam w necie ze podnieśli, ale tak mnie to cieszy,ze aż trudno mi w to uwierzyć...;-)
kamcia-Ty chyba leciałaś z Corku,cio?Gdzie zostawiałaś auto?Pamiętam ze szukałaś parkingu...
lubiczanka-to Ci chata!
U mnie jest zawsze jedna myśl-kto tam będzie sprzątał..
Na cztery pary chatka w sam raz;-)

moniadan-zdrówka Erykowi!
U nas tran idzie w ruch i odpukać Wikta odporna póki co
Ja tam większych zmian na forum nie widzę oprócz tych wiadomości o podziękowaniach...
co jest trochę bez sensu przyznam..
Idę nadrobić bo kuchenne rewolucje mnie wczoraj ominęły..;-)
Milej niedzieli!
I ja dziękuję za super imprezkę!Milo było Was wszystkie zobaczyć!

Mogłabym prosić o fotki?-pauletta,Zgagus,kamcia
madbebe@gmail.com Dzieki z góry!
Od jutra wracamy do normalności..;-)Wreszcie przysiądę na tyłku o ile mi Wikta pozwoli;-)
Fajnie nam minął ten długi weekend..W pt odwieźliśmy teściową i wskoczyliśmy do Limerick na chwile. Myślałam ze jakieś buty sobie w końcu znajdę,ale obeszliśmy cale centrum handlowe na raheen i nic..A ze Wikta była zmęczona to odpuściłam dalsze łażenie. Moze dziś do Galway skoczymy na łowy..;-)
Teraz tylko czekam na Święta ;-)Fajnie będzie w końcu spędzić je w domu...

Dziewczyny latające wizzair..-tam poważnie jest limit bagażu rejestrowanego 32kg?
Grzebałam w necie ze podnieśli, ale tak mnie to cieszy,ze aż trudno mi w to uwierzyć...;-)kamcia-Ty chyba leciałaś z Corku,cio?Gdzie zostawiałaś auto?Pamiętam ze szukałaś parkingu...
lubiczanka-to Ci chata!
U mnie jest zawsze jedna myśl-kto tam będzie sprzątał..
Na cztery pary chatka w sam raz;-)

moniadan-zdrówka Erykowi!
U nas tran idzie w ruch i odpukać Wikta odporna póki co

Ja tam większych zmian na forum nie widzę oprócz tych wiadomości o podziękowaniach...
co jest trochę bez sensu przyznam..
Idę nadrobić bo kuchenne rewolucje mnie wczoraj ominęły..;-)

Milej niedzieli!
Ostatnia edycja:
jednak jak na stolyce i taka chate to znosnie. jednak i tak odpada
