reklama

Mamy z Irlandii!!

Lubiczanko ty wiesz że ja dziś w nocy też sie budziłam bo mi gorąco było, teraz jak napisałaś to mi sie przypomniało. Chyba też musze skończyć grzać w nocy a na dzień jeszcze zostawie:)
 
reklama
Lubiczanko ja tam jestem nastawiona pozytywnie a raczej obojętnie:sorry:I tak tego nie przyśpieszę,odsiedzieć swoje muszę,ale chcieć to mi się nie chce wcale:confused2:Jak przed 9-tą z domu wyjadę to prawdopodobnie około 15-16-tej będę z powrotem:confused2:
A najbardziej mnie wkurza to,że tam nie ma warunków,żeby tyle czekać:no:Jest zawsze ogrom ludzi,mała poczekalnia,miejsc siedzących połowę mniej niż pacjentów a do tego gorąco:wściekła/y:Warunki w sam raz na brzuchatki i ich kręgosłupy:sorry:
Zapomniałam Wam się pochwalić jak to mój mąż sie przez weekend rehabilitował za ostatni wyskok:-D
W sobotę wieczorem od fryzjera wróciłam a tu posprzątane,zapiekanki w piekarniku na kolację już skwierczały:-p
Wczoraj po śniadaniu z buta do miasta poszedł na zakupy,autobusem wrócił:szok:..Gdzie on zawsze i wszędzie autem:-DPo południu wysłał mnie na drzemkę a sam po obiedzie posprzątał i Radkiem się zajął...A do tego mnie i najmłodszego rano pobujał:zawstydzona/y::rolleyes:
 
Hejoo ;-) kurde ja jeszcze nie mogę do siebie dojść po tym weekendzie :sorry::sorry::sorry: jakaś taka zmęczona jestem :confused2: do tego przybyło mi trochę zabawek i musze to jakoś teraz zorganizować aby poustawiać pod Wiktora co nie które pochować bo nie może być zbyt dużej stymulacji i głowię się od rana co gdzie i jak aby było git malina :sorry:;-)
Tichonku no to rzeczywiście się zreflektował :cool2::cool2::cool2:;-)
Moniadan jak Eryk się czuje??
Dobra mykam na śniadanko bo jakieś dziwne odgłosy mnie dochodzą:eek::-D
 
Tichonek no to Twoj mezulek stanal na wysokosci zadania:-D
Moze jutro nie bedzie tak zle oby :tak:

Lubiczanko u nas sezon grzewczy juz jakis czas temu zamkniety chodzi tylko jeden grzejnik w lazience i powiem Ci ze mamy cieplo w mieszkanku kazdy kto nas odwiedza to sie pyta czy grzejemy a troche pomieszczen mamy aby ogrzac bo parter i pietro :tak:
 
witam

Tichonkek swietnie;-)
Asienka_r fajnie, ze juz wszystko wrocilo do normy:-)

Zuzka od 2 dni tak zaczela sie slinic, doslownie slinotok, ze az sie dlawi ta slina. jak spi mocno to ok ale jak ma lekki sen i sie wierci to co chwilke slysze jak sie ksztusi i kaszle.

Pozdrawiam.
 
Witam
:confused2:

Kurcze ale ciężko się rano wstawało po 4 dniach lenistwa :cool:

A raniuśko około 7:45 było już 10,5 stopnia,cieplusio.My też już od kilku dni nie grzejemy w nocy,właściwie w dzień to tylko wodę nagrzewamy :tak:

Lubiczanko ano czapeczkę przystojniak zostawił :-( ale coś bucika nie mogę znaleźc :no:
A cały pokój zabawkowy wysprzątałam bo zrobiłam głupotę i kupiłam dzieciom plastelinę play doh i miałam za swoje,cały dzień sprzątania po tym :confused2::crazy:

Ewelcia a dzięki,na karuzeli było przednio,nawet ja się załapałam na kilka strasznych przejażdżek,ale na szczęście karuzela już pojechała bo bym zbankrutowała :eek::eek:

Pauletta widzę,że imprezka udana.Spóźnione życzonka dla córci. :-)

Tichonku no no mąż do rany przyłóż.;-):-D tylko szkoda,że faceci muszą się rehabilitowac zamiast byc taki cały czas :eek::-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry