Hey :-)
Dzięki za troske, Eryk juz wczoraj po południu szalał, ma jedynie lekki katar i kaszel i rano jak gardło suche to mówi, ze go boli, wczoraj go nafaszerowałam czym tylko się dało
Dzis mial isc do szkoły, ale moj szanowny mężowski nie wstał jak budzik dzwonił i zapalismy, ale byłam wkurzona na niego

bo on zawsze ten budzik wyłacza, zamiast wstac o 8 jak dzwoni
No i Eryk zoastal w domu, bo nie chciałam go posyłac tak bez sniadania i herbaty
Od rana juz pisze alfabet i konstruuje jakies .. sama nie wiem co to jest ;-)
Dzis Emcia dostała kataru i mnie tez kręci w nosie
Tichonek, oo to sie M postarał, moj ma takiego minusa dzis ze dobrze ze go na razie nie ma, oprócz tego ze zaspał, to jeszcze wczoraj zostawil na ogródku walizeczke od Emmy i cała zamokła i zmywary nie właczył, juz 2gi dzien z rzędu, ach te chlopy

W ogole ostatnio, mam jakies nerwy na niego, niby robi duzo, ale o wszystkim musze mu przypominac, albo prosic, a sam z siebie, jakiejs inicjatywy jak chocby zaoiekanki to juz nie było ho ho
Madbebe, no oczywiscie ze pozytywnie ;-) a na kawke nastepnym razem wpadajcie

Włączyłam dzieciakom radio dla dzieci, jakie stare piosenki lecą, z mojego przedszkola, pamiętacje "Zasiali górale owies..."
Mam jeszcze do obejrzenia "kochaj i tancz" bo wczoraj już poszłam spac i widziałam tylko polowe
Miłego dnia :-)