reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Helloł

No fakt Radzio jest u mnie od 14-stej jakoś,ale.. Tichonkowa po kolejnym zastrzyku i dalej cisza:sorry2: normalnie siedze jak na szpilkach ...

Jednak "festyn" w pl szkole byl super- jak sie skonczyl- zaczeło dopiero padac :cool2:
takze luuuuz
 
Witam sie!

My dopiero do domu dotarlysmy po dzisiejszych wojazach, nabilam dzis 170km jezdzac "po okolicy". Jestem padnieta, kupilam sobie wracajac wszelkie mozliwe owoce, jakie tylko byly w sklepie i wlasnie zapelnilam wielka miche i ide jesc, jakas chcica mnie na owoce wziela. AHhhhhhh kurde...prasowanie jeszcze.....oo jaka szkoda, przeciez zelazko mi sie popsula, wiec nie poprasuje, sie zaplacze normalnie ha ha :-) Milego wieczorku
 
Dziewczyny mam pytanieee. jestem w irlandi 3 lata,pracowalam pol roku a ogolnie w tym roku koncze szkole. oprocz child benefit czy bedzie mi sie nalezal jakis zasilek i czy ejst tutaj w irlandi cos takiego jak macierzynskie czy cos takiego wyplacane jednorazowo ?Orientuje sie ktoras z was? Pewien znajomy powiedzial mi ze dostane zasilek bez problemu bo skonczylam tzn koncze tutaj szkole no i ze jest cos takiego ze bede mloda matka i tez mi sie cos nalezy? Jak sie orientujecie prosze odpiszcie:*
 
reklama
Tichonek mam nadzieję, że akcja się rozkręca, mocno trzymam kciuki.

Margaritta super, że festyn się udał i nie padało. Dzieciaki miały przynajmniej frajdę.
A w jakim szpitalu Tichonek rodzi?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry