reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Oj biedna Tichonkowa.Wiem co to zaczy brak akcji po wywolaniu..Ja sobie tak czekalam na wywolaniu od srody do soboty i wyladowalam na stole...
Ania a gdzie ten sklep:baffled: pewnie okolice Dublina gdzies?
 
siemnka

u mnie bez zmian..Al wczoraj skonczyl antybiotyk a w nocy goraczka go dopadla dzisiaj calusienki dzien prawie przespal..giegle temperatura mu sie pojawia tyko pije i nic nie je... poprostu cudownie.. a w poniedzialek mial wrocic do szkoly...ehh...jak nie urok to ...

Tichonku powodzenia mam nadzieje ze juz cos sie ruszylo i jeszcze dzisiaj dowiemy sie ze maluszek juz jest ..chyba ze dopiero nad ranem wyjdzie..hihi w kazdym razie malo bolesnego porodu

ok..milego wieczoru zycze..mam wychodne i ide z kolezanka na Piratow z Karaibow w 3d .:)

papa
 
Tichonek po 16-stej "wysmarowali zelem" i ma chodzić przez 6h czyli do 22-ej:shocked2: i wtedy ktoś przyjdzie sprawdzić czy jest rozwarcie jakieś. No dejta spokój. Mówi,ze nic ją nie boli na razie- heh- na razie:sorry2: Ciekawe jak Radzio ze spaniem tu sobie poradzi:sorry2:No nic- damy rade;-)

Asienko alez:cool2: dzięki za takie podsumowanie ;-)

dziewczynki sie tu jakiś sklep reklamuje4stars - kids shoes and clothes - fajne ciuszki i butki z coccodrillo i takie tam:tak: szkoda,ze małe to wszytsko takie.
 
witam wieczorkiem
ja dzis sobie zrobilam pol dnia lenia do 13 lezalam na kanapie i tv ogladalam ale pozniej zebralam sie raz dwa jak Sz pojechal po Eryka wysprzatalam chate i zrobilam obiad
od 15 dzieci byly niby grzeczne ale juz mozna zwariowac ciagle w tym domu i to jeszcze z czworka

larcia to uzupelniasz organizm w utracone ostatnio witaminki ;-)
misia mi tez zimno wlasnie siedze pod kocem, w domu grzejemy tak 1-2 dziennie bo nie da sie inaczej masakra, a w zeszlym roku pamietam jak sie grillowalismy w krotkich rekawkach i dwoma wozkami na nogach szlismy do was w jednym dziecko a w drugim prowiant, bo auta nie mielismy
ja chce slonce!!!!

co 6h chodzic??? przeciez ona nie da rady z tymi nogami, bidulka to juz lepiej w domu siedziec spokojnie, a tescie dolecieli?
 
reklama
Współczuje Tichonkowi naprawde.Biedna sie nachodzi.
A my z mężem ogladamy KSW i czekamy na Pudzianowskiego jak bedzie walczył.:-)
Kurcze jeszcze taka pogoda.:wściekła/y:.Mam nadzieje że jutro bedzie ładniej na dworzu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry