reklama

Mamy z Irlandii!!

Bry
O Pauletta już widzę obkupiona to i zagląda:-):-):-)
Asienka_r, no właśnie my też plany na niedziele zawsze jakieś mamy, bo mój eM pracuje do soboty włącznie (na popołudniowe zmiany), więc tylko niedziele mamy na wypady... Do chusteczki haftowanej taki interes! I co? Dwa dni słonka było i teraz "w nagrodę" dwa tygodnie będzie lało?????

Mój mówi, że w tę niedzielę, znaczy jutro jedziemy do Dublina:-p, ostatnim razem jak byliśmy to cały dzień lało, ale jak się chodzi po centrach handlowych to tak nie czuć tego zimna i deszczu:-D:-D:-D:cool2::cool2::cool2:

Tichonku udanych zakupów
Aniu dobrej zabawy na weselu
Lubiczanko składaj melduneczek:-D:-D:-D

Mała wstała rano, położyła mi głowę na brzuchu i mówi mama tuji (mama tuli)
laugh.gif
cool2.gif
, może i kocham niedługo się doczekam
wink2.gif



Dobrego weekendu
 
Ostatnia edycja:
reklama
witam

lubiczanka nie dzwoniła czyli jeszcze sie męczy:/ ja specjalnie śpie z telefonem:-D wcześniej zostawiałam na dole bo co niektórzy w nocy (po spożyciu) nas budzili:/:/

milej soboty:-)
 
Dobry, ja zaraz do pracy spadam...
Misia ten zolty co ostatnio kupilam jest pyszny, w ogole capa nie czuc ;) ja go kupilam w tym sklepie z serami przy shop street, kolo kosciola. Jak tam bedziesz to na pewno dadza Ci kilka rodzajow do sprobowania, ja zawsze prosze o ser a la gouda, z mala zawartoscia soli i pytam czy z pasteryzowanego mleka (bo to dla Alexa). A i nie wiem czy doczytalas kiedys pytalam czy chcesz Espumisan dla Tymka, bo nam sie juz nie przydal, a jest nieotwierany i wazny jeszcze rok...
Pauletta Ty czesto masz te anginy bidulko :( Zdrowka! Dobrze, ze chociaz zakupy udane :D

To milego wszystkim!
 
Ano lubiczanka wciąż jest tutaj:/
Dzień dobry-dziś do apteki po rycynkę idę,a co:P
Asieńko-Melduneczek...oj jaka rozkoszna ta Twoja Anulka...doczekasz się,doczekasz:)))
Barmanka-no są...tylko takie nieregularne:(((
Pauletta-dziękuję-czuję się fantastycznie,ale rzeczywiście już mi się odechciewa-no nic nie skutkuje-żadne wysiłki(ani mycie wszystkiego,ani spacery,ani wieczorne igraszki),leniuchowanie też nie przynosi efektów:(((
Ewelcia-jeeestem:P
Larcia-fajnie,że sprawy się posuwają do przodu-oby tak dalej:)
Gastone-ładnie tak podglądać?;)))Mam nadzieję,że dziś samopoczucie znacznie lepsze...i,że nie boli:)
Marta-no kurka wodna chyba J o badania ginekologiczne poproszę-z Danielkiem poskutkowało;)))
Przepraszam,żem taka monotematyczna,ale same wiecie,że w tych ostatnich chwilachh człowiek o niczym innym myśleć nie może jak o godzinie"0"
No miłego weekendu Kochane-niech moc bedzie z Wami
 
dzien doberek mile Panie:-D

ja juz po dwoch sniadankach:-D znaczy sie po insulinie i jedzonku hehehhe:oo:
rodzinka spi se w najlepsze.....alez oni maja zdrowie do tego spania no!!!!!no ale co im bede zalowac:blink:

no nic....lece poczytac

milej soboty
 
Bry:-)
Ja też na kontrolę a tu nic:dry::-D
Lubiczanko ja Cię doskonale rozumiem,żeś lekko zniecierpliwiona już:sorry2:U mnie też nic nie działało 2 miesiące temu:no:Pewnie jakby nie wywoływanie to bym jeszcze chodziła (czyt.turlała się,toczyła) i chodziła:sorry2:Żadne tam sprzątanie,dżigi-dżigi,turlanie na kulce:no::-DNo ale udało się 3 dni po terminie a nie 11 jak z Radkiem:baffled:...A cokolwiek się dzieje u Ciebie?
A mój małżonek w pierwszy dzień urlopu...poszedł do pracy:eek::confused2:No przecież mówiłam,że tak będzie:wściekła/y:Czort wie,o której wróci,ale mam nadzieję,że nie wieczorem:dry:
My tradycyjnie wyspani bo nocka cała bez stęków więc jest dobrze:-)...Wiem,wiem,że się to skończy...Zęby i te sprawy ale póki co korzystamy:-D
Asieńko Anulka rozkoszulka:-D
Śniadanie idę wciągnąć:tak:
 
Witam.Ja juz domek mam posprzątany,teraz siedze i kawke pije.Pogoda na wekeend nie zapowiada sie fajna.:szok:
Lubiczanko a Ty jeszcze tutaj:-)czas juz na Ciebie:tak:
Pauletta to zakupy udane.
AsienkoR napewno sie doczekasz słowa Kocham od Aniulki.:-)
Miłego wekeendu.
 
Witam

Barmanko nie mam żadnego covera do trampoliny i nie przecieram ją żadną szmatką no chyba,że deszcz padał to na suchą ją przetrę.

Lubiczanko tulam,mam nadzieję,że już niedługo.

Tichonku mam nadzieję,że Twój P nie będzie miał tego dnia liczonego jako urlop?

Ewelcia i jak poszukiwania domku?

Idę sobie,w nocy się nie wyspałam,brzuch mnie bolał i chyba zaczęło się wstawanie na siku :baffled:
 
reklama
Anineczko tamten nam z przed nosa uciekl...tzn jak ja gadalam z babeczka to ona sie od razu mnie spytala czy ja bylam wczoraj ogladac,a ja mowie ze nie ze ja dopiero teraz dzownie....no i chyba wzieli ci co ogladali przed wczoraj.
Jednak M wczoraj dzwonil na wieczor o inny domek,ale mielis oddzwonic dzis i jak na razie nie dzwonili...to tez przez agencje,ale juz inna!

U nas sa stosunkowo drogie domy...:no:a wcale nie sa uzadzone jakos super,ekstra....chcelismy cos do 600e

Nie wiecie czy ja sie moge trzymac daty 27.08 jako koniec umowy czy musze sie trzymac teraz tej daty czyli 01.08???

Tichonku ale lipa...mam nadzieje ze P wczesniej wroci;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry