reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
\Tichonkowa w heatonsie jest patelnia Tefala z 30e na 18 przeceniona...ja mam taka od zeszlego roku i jestem zadowolona...

Larcia dizkei za pomoc....fajnie ze od 1 bedziecie na swoim:)gratuluje.....

my chcielismy alarm juz od jakis 2miesiecy albo ponad,bo pomiedzy mna a Swieta jest pusta chata i ja okradli :szok: i ja sie balam spac:sorry2:
ja nic kompletnie nie slysze jak cos sie dzieje...ja nawet nie slysze kiedy mlody przychodzi spac do nas i kladzie sie miedzy nas:)
Najpierw Rej gadal ze landlord szuka alarmu a pozniej ze to chyba nam nie potrzebne itp...bez sensu..co za gre z nami chce prowadzic..?????.a dzis jak powiedzialam z agencji ze to i tam i jak cos to robie ałt to wsio na hurrra!!!!...:sorry2:
dobra o 17:30 ide chate ogladac;-):-)...zaraz z domu wychodze....
osiedle wczesniej:)
trzymajcie kciuki....

sory ze wam tak smece ale zla jestem od wczorakj.....najbardziej mnie wkurzyl chyba ten kontrakt ktory listownie przyszedl....wyglada to tak jakbysmy mieszkali od groma kilometrow od agencji:sorry2:
 
wieści z frontu..;-)
Z Wikta już lepiej.Po jagodach kupki się zagęściły:sorry2: i teraz pytanie kiedy mogę zacząć dawać kaszki na modyfikowanym i samo modyfikowane?Widzę po niej ze już by zjadła coś normalnego,bo zdarza jej się poprosić..O mleko przed spaniem tez prosiła,ale na szczęście krótko.Zadowoliła się bananem i lula.
Idę i ja zaraz bo mam nockę w plecy.Ta pewnie tez będzie nie lepsza bo mam stracha przed jutrzejsza gastroskopia:dry::nerd:3majcie kciuki..buuuuuu

ewelcia-współczuję agencji:dry::sorry2:Ja nigdy nie miałam z tym tworem do czynienia,zawsze szukałam chaty od osoby prywatnej,wiec nie pomogę w tej kwestii:sorry2: 3mam kciuki za poszukiwania chatki
aniaa-miłego pobytu w PL i udanej zabawy na weselu oraz pięknej i spokojnej uroczystości Chrztu.Ja tez płaczę nad odległością z lotniska w Wawie do domu.Ja do swego dotarłam około 20tej..:baffled: (od 3ciej rano w drodze)
anineczko-mam nadzieje ze zły nastrój jutro minie,czego Ci życzę:tak:
Margaritko-eh,szkoda tej karty no,ale co zrobić:sorry2::-(
Tichonek-ja właśnie w argosie, przed wyjazdem, widzialam promocje na tefalowskie patelnie:tak:
lubiczanko-rychłego rozwiązania!Buzka Tobie!

Więcej nie pamiętam:sorry2:
Miłego wieczorku i weekendu Wam życzę!Duuuzo słońca:tak::happy:
 
reklama
anineczka nie gratulowac. Jak sie wprowadze to wtedy. Formalnosci jeszcze nie podpisane, wiec narazie nie mowie "hop" :-) Wprowadzimy sie tam juz w najblizszym czasie, ale moze wyjsc tak, ze papiery podpiszemy dopiero we wrzesniu, w zaleznosci jak szybko kase zbierzemy, a jeszcze Nam brakuje. Co do odmalowywania, to jest wszystko zalezne jak sie dogadaliscie z agencja/landlordem. W umowie powinno byc to zamieszczone jasno i wyraznie, ze np co 3 lata landlord/agencja zobowiazuje sie do malowania scian. My na poprzednim zamieszkaniu mielismy, ze co 2 lata...no tyle zesmy tam nie mieszkali, ale wszystko bylo odmalowane przed Naszym wprowadzeniem sie i zostalo to na nowo pomalowane po Nas, kiedy zesmy sie wyprowadzali(mieszkalismy tam tylko 9 miechow), ale koles taki byl, ze na nowo robil zanim ktos sie tam wprowadzil(fuszka akurat trafila sie mojemu M, a sciany byly przeciez czysciutkie). Oni moga, ale nie musza. Przy podpisywaniu umowy wystarczy postawic warunek i wtedy musza sie tego trzymac. Wiec nie ma jakiegos przepisu jednoznacznego na to, wszedzie pisze, ze to kwestia dogadania sie.

Ja tak wpadam i wypadam, niewiele Was czytam, wiec nie komentuje wszystkich postow, tylko akurat to, co rzucilo mi sie w oczy..

Aha!madbebe zdrowka dla corci!Wazne jest w czasie tej choroby, zeby pila, nie musi jesc, wtedy nikomu sie nie chce jesc. Jak sama wyciaga juz raczki po amu, to dawaj jej suche rzeczy, to co wymienilas to jest idealne, paluszki, chrupki, sucharki itp plus mnostwo wody, to wystarczy. A juz kolejnego dnia niech je, co chce, byleby nie ciezkostrawne, raczej mieso jest niewskazane jakies tluste i sery,ogolnie nabial tez bym nie dawala. Moze jakas zupke na chudym miesku, no co chcesz, to daj, byleby cos lagodnego dla zoladka. Nic jej nie bedzie, nie martw sie :-)



Teraz mykam, ostatnio tyle sie dzieje, ze nie mam glowy tu przysiasc, ale trzymajcie sie!ide wcinac lody i wlaczyc sobie gladiatora, bo mam ochote popatrzec na ciacho :-) Wczoraj terminator salvation bo tez mialam ochote na ciacho hihi :-) a poprzedniego dnia avatar, bo jakos to ciacho mnie ciagnie :-) (pan Worthington oczywiscie) no to sajonara
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry