ewelcia normalnie musisz dac 28dni wypowiedzenia. Mozesz wyprowadzic sie w kazdej chwili,z dnia na dzien, ale i tak musisz zaplacic za ten miesiac, zeby odzyskac deposit. My na ostatnim zamieszkaniu dogadalismy sie, ze nie zaplacimy miesiaca, ale za to wezmie sobie z depozytu. Z kolei z tego domu wyprowadzamy sie wogole nie placac, beda zmuszeni sobie wziasc z deozytu, jaka agencja tak ich traktujemy hehe. Ale wszystko to kwestia dogadania sie. ALE SKORO Ty juz masz koniec umowy, to nie musisz im dawac wypowiedzenia, poprostu mowisz, ze nie przedluzasz umowy, wiec 31lipca musisz zrobic out z domu i deposit dostaniesz spowrotem. Co do malowania, to landlord tego nie musi robic, ale jesli mieszkacie tam juz jakis czas, a sciany potrzebuja odswiezenia, to tak- mozesz powiedziec o tym i wtedy powinien odmalowac. Kominka nie musi Ci wymieniac, tak samo z alarmem. To by byla tylko jego dobra wola. Jesli mu zalezy na Was, to powinien pojsc Wam na reke chociaz z czyms. To prawda, ze oni nie doceniaja dobrych ludzi, ty chcesz dobrze, bo dbasz o dom itp, a oni maja to gdzies. Ja tez myslalam, ze trafilismy wkoncu na fajny dom, bo koles szukal kogos, kto bedzie dbal, ale jak On nie dba, to czemu ja mam to robic?Dlatego mam dosc, bo jeszcze dzieki Naszej kasie mortage splaca, wiec mowie sajonara i bede od 1 sierpnia w swoim domu juz!Jak cos bede chciala zrobic to zrobie.