reklama

Mamy z Irlandii!!

Bry:-)
Ło masz,co Wy dziewczyny z tymi zębami?!Sypią się po kolei:baffled:
Lubiczanko bezboloesnej wizyty:tak:
A ja się dziś jakoś dziwnie czuję:dry:Niby nic mnie nie boli,pospałam (Matt znów do 6:15 spał:-)),ale jakaś taka klapnięta jestem:baffled:
Na razie u nas lekkie słonko,ciepło,ale prognozy zapowiadają deszcz:sorry2:...Weekend też:wściekła/y:
I dziś P na 7:00 poszedł do pracy (normalnie 8:30:sorry2:) i kto wie o której wróci,tym bardziej,że wszyscy prócz niego i jednego Brazylijczyka o 15:00 kończą bo samoloty mają:sorry2:I zostaną takie dwie sieroty i sie będą urabiać:sorry2:P powiedział,że na urlop telefon wyłącza bo na bank boss będzie do niego wydzwaniał,żeby to czy tamto bo tylko on na miejscu zostaje:sorry2:
Idę jakieś śniadanie wciągnąć;-)
 
reklama
Witam
My pospałyśmy do 8.30 i nie wyrabiam się z niczym:-p

Barmanko-no własnie zawsze w weekend się skiepścić musi-co za sprawiedliwość-zwłaszcza dla tych chłopów,którzy cały tydzień haruja:/

Dokładnie tak, my co gdzieś chcemy w niedziele pojechać to albo leje albo zimno


Lubiczanko to już wiem,że do Tesco nie zajdę na jakiś czas,ale SALE teraz praktycznie wszędzie :baffled: i jak tu kasy nie wydawac? :baffled:

Dokładnie:baffled:, my ostatnio za dużo wydawaliśmy, zdecydowanie, a teraz sezon na wyprzedaże buuu:-(:dry:

Aureliamarcel teraz się zacznie:-D:rofl2:, gratulacje dla synka
Margaritta biedna Ty, szkoda faktycznie karty, ja co jakiś czas zgrywałam zdjęcia ze swojej i ostatnim razem spaliła się w kompie. Podłączyliśmy jak zwykle i komp się zawiesił:baffled::dry::crazy:, potem już karty nie wykrywało. A dużo fajnych filmików było, pierwsze kroki Ani, jak Ania uczyła się mówić. Teraz nie mam karty, ale boję się znowu podłączyć fona, żeby znowu nic się nie stało a przydałoby się zgrać, bo już miejsca nie mam
 
Hej dziewczyny :-)

Tichonek wracamy 30lipca a co do telefonow z pracy to ja J tez powiedzialam wylacz telefon bo beda dzwonic do Ciebie z pracy zza pytaniem co maja robic jakie czescie zmowic itp telefon wylaczony i jest spokoj :-)

Margarrita ja rok temu jak szlismy do Gliwy na wesele to pierwszy raz szlam na to opalanie natryskowe,bylam bardzo zadowolona sukienke mialam zolta i nie byla brudna,opalenizna byla rownomierna,peeling trzeba zrobic koniecznie przed tym opalaniem.Peeling trzeba robic koniecznie przed tym opalaniem.

Quurde pogoda sie pospula pada:wściekła/y:mam nadzieje ze jutro bedze slonko,rano o 6 ruszamy ponad 400km mamy do zrobienia.

Milego dnia zycze:-)
 
Witam

A ja bez humoru,czyli bez kija nie podchodź :wściekła/y::sorry2:
Ugggg czasem mam ochotę kogoś powiesic za ja** :rofl2:

Robię listę,muszę do sklepu jechac,koniecznie z listą bo mnie SALE zgubią :-D:-D:-D

a teraz szybka kawka :blink:
 
helloł


dzięki dziewczynki za łączenie się ze mną w bólu po stracie karty :sorry2: a i za opinie o opalaniu natryskowym. Pytanie : opalac się czy nie :dry::-D bo jednogłośne nie jesteście:-p


anineczko a ja z kijem podejde :-D muahhh mordko moja. A zalozymy się ze i tak kupisz wiecej niz na liście? :-D


lubiczanko eeee no szybciorem do dentysty. 3mam kciuki zeby Cie przyjęli :tak: i bezbolesne naprawianie;-)

madbebe zdrówka dla małej i dobrych wiesci jutro po badaniu Twym. w sprawie marchwianki nie pomogę :sorry2: a mamina Twoja nie wie?

slonka nie ma ,ale ciepło w sumie .
 
Witam.A z ta pogoda chmurzy sie coś,chyba bedzie padać.Ogołnie ciepło jest.
Lubiczanko bezbolesnej wizyty u dentysty.
Anineczko zycze lepszego humorku.:tak:
Aniaa83 racja,na naszym ślubie ładniutko wyglądałas w tej opaleniznie natryskowej.Super.
Udanego wesela Kochana i szczęśliwej podrózy Wam życzymy.:-);-)
Ja wczesniej przed ciąża to chodziłam na solarium,miałam piękna opalenizne.Ale jeszcze troszke i sobie nadrobie.:-)
Miłego Dzionka.
 
Margaritta nie będę się zakładac :no::-D:-D
Co do opalania to widzisz,różne opinie.A może to zależy od sprayu,który używa kosmetyczka?

madbebe ja startą marchewkę gotowałam z ryżem,taka papaka z tego powstaje,ponoc dobre jest też dac do wypicia dziecku tą wodę w której gotowała się marchewka i ryż.Można też samą marchewkę ugotowac i zmiksowac i dac do picia :tak:

Gliwa dzięki ;-)
 
reklama
Madbebe-zdrówka dla Wikusi:)
Margaritta-no i doopa-co z tego,że ja chcę jak nie ma miejsca...i wizytę mam we wtorek-Boziu dopomóż:/
Anineczko-a u mnie tez chyba wraz z ładną pogodą i humor odleciał-taka jakaś rozdrażniona jestem i zdepresjonowana;)Normalnie kicha jakaś:/
Tichonek-a to zrobili sobie(przepraszam za określenie)"białych murzynów" no:/
Asieńko-no dziś jeszcze na pogodę narzekać nie mogę(bo zgrzeszyłabym)-nie pada,a to sukces;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry