Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Leki zapodane,ale coś mi się na plecch pokazało
Parę pryszczy znaczy się
I teraz nie wiem czy to ospa czy może potówki od tej ciepłoty
Ale P mówi,że raczej ospa się zaczyna
W przyszły wtorek miałam mieć wizytę w szpitalu (raz już przełożoną)i znów nici
A cieszyłam się,że nie będę musiała się z dzieciakami autobusem tłuc tylko z P autem pojedziemy ale widać nie dane mi
Obcięłam mu pazurki a rękawiczki założyłam,żeby się nie podrapał
A z tym zarażeniem...
Się zna,nie ma co
Pamiętasz jak byłam w ciąży to w szkole Radka ospa panowała?No i koleżanki dzieciaki miały...Jej syn zaraził się w przedszkolu od kolegi,ospa pojawiła się dokładnie 21 dni po kontakcie z chorym
No i ona też nic od lekarza nie dostała,poszła do apteki i tam jej coś dali
Przede wszystkim jakiś płyn do kąpieli bo małego bardzo swędziało a to trochę łagodziło
,przeoczyłam posta Bioli bo w tym samym niemal czasie pisałyśmy,skapnęłam się jak Ewelcia też o tym rezonansie napisała
Ciekawe gdzie moja GP może mieć taki rezonans schowany

Poszła po szczepionki i...przyszła z info,że jednak w szpitalu mnie nie będą szczepić,wyślą list do GP,że mam nmnie zaszczepić
...Ja pewnie mam ospę a GP żadnego listu ze szpitala nie dostała do tej pory
i nie wiem, czy to tylko takie kichanie, czy ospa
czy zmarzła w nogi, bo ciągle buty i skarpetki zdejmuje
. Zdrówka dla Ciebie, obyś łagodnie przeszła
ale krem kupowalam bez recepty
wyglada tak:
wlasnie gadal z ubezpieczalnia 123 i wlasnie mu pani oznajmila ze pomiimo ze to nie jego wina to on musi sam sobie wszystkop zalatwiac tzn zajac sie samochodem i rozmawiac z ubezpieczalnia tamtego goscia wiec R sie jej p[yta to po co ja wam placillem to ona ze takie jest prawo w ir i ze jak to on by spowodowal wypadek to oni pokrywaja tylko koszty za szkody.Moj R wlasnie jedzie do prawnika -czy tak rzeczywiscie jest????szok same problemy
Niewiem czy juz pisalam ale moj R po 6 godz czekania w szitalu zostal odeslany przepisali mu tabsy na bol i tyle rezonans ma sobie zrobic prywatnie
a i ma rehabilitacje zalecona w piatek pierwsza
ale okazało się to tylko porannym niedomaganiem :-) czasami tak mam ehhh

ja się emocjonalnie przygotowuje do ostatniego tygodnia sierpnia bo go posyłam na summer camp z tym, że tam musi mieć specjalną asystentkę ze sobą
więc opłacić za tydzień obóz + asystentka 5h dziennie oj to będzie bolało cały zasiłek który na niego dostaje pójdzie na ten jeden tydzień 





A co do porannego bolu gardla i kataru, to ja tez tak czesto mam. Na anginy, anginy ropne, zapalenia gardla, to ja potrafilam nawet 8 razy w roku zapadac
Na szczescie (tfu tfu- zebym nie w pore sie pochwalila) teraz choruje duuuuzo rzadziej.
Nie, no oczywiscie zycze szybkiego powrotu do zdrowia i zeby sie lagodnie z Toba obeszlo! No i jak najmniej podziubalo...
Chodzi mi o ten taki prazony z czosnkiem. Wiem, ze kumpel robil ale ni cholery nie pamietam, jak. I nie mam sie, jak spytac, bo wyjechal na wakacje...