reklama

Mamy z Irlandii!!

Dzień dobry
Aaniu-pomaleńku...Jakoś nam się udaje zorganizować i chyba nikt nie ma powodów do narzekań;)Ale Ci dobrze z mężusiem:))))
Aureliamarcel-u nas w socialu to samo:( na szczęście mój podpisik 16go;) Powodzenia-a pogoda rzeczywiscie nie sprzyja:(
Marta-masakra jakaś...i jeśli to zatrucie(oby),to mam nadzieje,że migiem się z nim pożegnasz...bo wirus by się ciagnął od domownika do domownika:(
Barmanka-jak tam Marcelek dzis?Nocka spokojna???-oby:)
Anineczko-że tez M się chciało po nocy prać?No ale jak machina do dziś tylko,to trzeba wykorzystywac;)Jakie efekty?
No ja po odstawieniu dzieci do szkoły muszę brykać na szczepienie z Małą(do szpitala w clonmel tym razem;))))...już to widzę z Danielkiem:/A po powrocie na 6cio tygodniowe muszę się umówic...oj bedzie kłóte to moje dziecię;)Miłego dnia Wam-choc pogoda mało zachęcajaca:/
 
reklama
Witam
Ale wiało w nocy masakra!!:/ Teraz nie lepiej...
Oliviera wczoraj położyłam po 19 i dziś wstał przed 8 gotowy do szkoły (1 chciał byc w klasie hihihi zajechaliśmy do szkoły o 8.40 i co już było kilka dzieci heh next time:) Cieszę się że chce chodzić do szkoły i nie zniechęca sie.

Zdrówka życzę tym małym i tym dużym.
Anieczko no i jak tam nowa chatka??

Miłego dnia
 
Hejka,
z Marcelem lepiej, nocka spokojna bez niespodzianek. Ale mimo wszystko nie puściłam go dziś do przedszkola... Kurcze czyżby to było jakieś jednodniowe strucie pokarmowe? :eek::eek:
Kupię mu ten probiotyk, nie zaszkodzi mu podać, co?
 
dziendobry

wieje i leje i zimno :wściekła/y::wściekła/y:

barmanko a moze to nie zatrucie tylko reakcja na stres zwiazany z zostawaniem w przedszkolu Dzieci roznie reaguja Szwagierki corka wymiotowala zaraz po wejsciu do przedszkola (tak sie biedna stresowala bo wiedziala ze ja mama ''zostawi'') przez pierwsze kilka dni ale sie przyzwyczaila i jej przeszlo

anineczko oby mieszkalo sie wam dobrze i zebyscie byli zadowoleni


nie wiem co komu jeszcze napisac bo mi dziecko na lapka wchodzi i nie mam jak poczytac co tam u Was

milego dnia
 
Bry:-)
U nas też wszystko lata po osiedlu:dry:Targa niemiłosiernie:dry:Do tego popaduje:sorry:A wiatr taki zimny,że normalnie mi łapska zmarzły od pchania wózka:sorry2:Jesień na całego:sorry2:
Barmanko może to faktycznie od stresu:confused:
Asieńko to Ania Ci wypije to Dioralyte?:szok:Mam to też,ale Radek zrobił łyczka i mało się nie zhaftał:eek:P też:eek::eek:Że też nie pomyślą dzieciom coś smaczniejszego zrobić:sorry2:
 
Witam.
Kolejny dzień i brzydka pogoda,zła jestem jak cholera.:wściekła/y:Miałam iść do sklepu po mleko dla Igorka,ale mąż mi całe szczęście kupił i przywiózł żebym nie szla w taka pogode.
Miłego dzionka,mimo że pogoda nie dopisuje.
 
reklama
Witam

Lubiczanko tak dobrze to tylko wczoraj mialam,dzis trzeba wrocic na swoje tory :-D

Barmankodobrze ze synek lepiej

Kolejny dzien w domu przez taka pogode to normalnie depreche mozna dostac ;/

Milego dnia mimo wszystko
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry