reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Ja na chwile ;-) Wikta z ojcem ganiają się po domu; dziś bez drzemki-oby jej tak nie pozostało czasem :blink:
Sie okazało,ze nam dach przecieka w jednym miejscu.Zastałam dziś drukarkę zalana woda,pewnie już działać nie będzie.Na razie schnie,się zobaczy za kilka dni:dry:A. poszedł na gore zobaczyć o co kaman,odsunął ocieplenie i się kawałek sufitu zwalił do pokoju- powstała niewielka dziura :eek: dobrze ze to pokój mało używany :dry:


moniadan- zazdraszczam wypadu. Fajnie,ze udany:tak:
Trza udowodnić 3lata przed urodzeniem dziecka.

Ja tez wcześniej nie chciałam myśleć o kupnie chaty,ale chyba jednak się zdecydujemy.Bałam
się długoletnich kredytów,ale przecież nigdy inaczej nam się nie uda domu kupić,bo my oszczędzać nie umiemy :no::blink: W tym roku to nie,ale w przyszłym, o ile nam coś znajda, mam nadzieje byc juz na swoim.

 
Boszz jak mnie spanie zmorzyło :eek: miałam kimnąć się na pół godz, obudziłam się po 1,5godz:eek:
Młody fioła dostaje w chacie, wyjść się nie da bo co troche pada :confused:

Anineczka, mój też dobrze gotuje. Niektóre potrawy doprawia lepiej ode mnie :sorry2:

Tichonek, pracuje w Sparze.

Moniadan, ale Ci dobrze.
 


Aniaa, hahaha Ci nasi eM to cusik tacy podobni są :eek::-D mój też się szkolił na mechanika..i na tym jego "przygoda" się skończyła bo teraz (w Pl również) pracuje w branży gastronomicznej :-D

To masz dobrze :-) faceci dobrze gotuja:tak:

Aaniu[/B]-wiesz-nie tak źle wybrał...wolałabym wydawać kaskę na powiedzmy restaurację niż mechanika;)na szczęście przy aucie J się sprawia:)

To dobrze:-)

A my zostalismy bez telewizji no szlak by trafil:wściekła/y: a dzis mecz Polska-Niemcy ze spoldzielni przyjechali i kazali sciaqgac satelity a jak kogos nie bylo to sami sciagali i zabierali satelity do auta.J walczy w ogrodzie zeby powiesci na szopce ale nie ma zasiegu trzeba by jakis dluzszy kolek coby wyzej bylo moze wtedy bedzie sygnal jestem wsciekla na maksa:wściekła/y:
 
Ania, a jakim budownictwie Ty mieszkasz?
My poprzednio mieszkaliśmy w takim wiesz - klatka schodowa, i na piętrach mieszkania. I tam mogliśmy mieć. Ale nasi znajomi mieszkali w takim wielkim bloku, apartamentowcu - oni tam nie mogli mieć satelity, nawet nie mogli na balkon wystawiać suszarki z praniem...
Gdybym mecz oglądała to bym Was do siebie zaprosiła :sorry2: ale nic z tego.. bo mój Przepis na życie przenieśli na dziś :sorry2: w innej sytuacji bym się poświęciła :tak::-)
 
Mieszkamy w szeregowcu my zajmujemy parter i pietro i nad nami jeszcze jest jedno pietro dostalismy pismo ale mialam cicha nadzieje ze nie bedzie nic sie dzialo a tu masz ehhhh
 
Aniaa no to faktycznie masakra jak nie ma telewizji. U nas niby tez bylo rozpozadzenie, jak sie wprowadzalismy, ze nie mozna miec swoich satelit, ale do tej pory nikt sie nie czepial. Tez na balkonach nie mozna niby niczego trzymac ale tez wszyscy wszystko maja na nich, a zwlaszcza te babki co sie w spoldzielni udzielaja.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry