reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Gliwa przykro mi:(
Lubiczanko ja wiedzialam ze tak sie skonczy:)Mikusia dzielna dziewczynka:)wlasnie co z tym mlesiem?przechodzisz calkiem na butle?

musze powiedziec ze i u mnie sie ladnie zrobilo...slonko swieci i dosc cieplo jest,szkoda ze wiaterek jest chlodny...

mamy juz kicie:-)
 
Nie no,Dziewczyny-ja miałabym zrezygnować z karmienia???Mam tylko jej zapodawać dwa razy dziennie...Próbowałam i dooopa-więcej wylądowało na ubranku niz w brzuszku-a i tak 30ml ubyło.Gdyby Mała nie chciała mojego mlesia to pewnie bym sie przerzuciła,ale co jak próbuję jej na głodniaka dawać butlę-ona ryk ,kwik,a jak cycusia daję to siup się dossysa i zaraz wesolutka...Mam to gdzies-niech za tydzień zobaczy,że te jego mleko nie daje rezultatu:/phi normalnie;)
 
nie no co za przecudna pogoda:):):)
Tichoneczku ja uwielbiam horroru i naprawde musi byc dobry zebym sie bala,i ten byl swietny bo nawet cos mi sie snilo ze sralalm po gaciach dopiero dobrze usnelam jak R wrocil z pracy:-D
ok lece na dwor bo szkoda pogody:-)
 
witam :-)
pogoda super wiec trzeba korzystac:tak: ja mam obiadek z wczoraj wiec dzis gotowac nie musze, poprałam, poprasowałam, a jak dziecia wstanie to na dwor pojdziemy :tak:

pozniej poczytam co u was :tak:
milego dnia
 
hej:-)

gliwa-kondolencje no i zdrowka dla syncia
biola-ja to moge i do centrum sie przejechac no problem, tylko aby innym mamcia pasowalo:tak:
aganatalia-sliczne masz dziewczynki, a minki to faktycznie takie same robia
u nas pogoda jest przepiekna, sloneczko swieci juz od rana, w aucie pokazywalo mi ze jest na zewnatrz 23 st:szok:
Pranko juz na ogrodku sie suszy, N w przedszkolu, a mamusia sie byczy, he, hee:cool2:
 
Pogoda rewelacyjna:-)słonecznie i cieplutko.Ja tez dzis poprałam,wszystko ładnie schnie na dworzu.Ostatnie pranie powiesiłam.Za niedługo M bedzie i jedziemy z małym do GP.do Dublina.
Miłego popołudnia.
 
reklama
Lubiczankano walnij swojego Gp ode mnie.Ile teraz Miska wazy?

Moje chrupkojady to chyba z glodu nigdy nie zgina:-D Dopiero zjadly godzinke temu po dwie frutapurki teraz butle i wcinaja chrupki kukurydziane i ciagle mniam mniam krzycza:-D Za godzinke beda krzyczec o obiad.Straszne glody z nich ale straszniec mnie to cieszy bo Max strasznym niejadkiem od 7 miesiaca potrafil zrec tylko mleko i jogurciki..
W dodatku waza 10 kilo wiec super:-)

U nas pogoda fajna a ja nie moge wyjsc bo Max sie uparl ze nie chce isc na spacer wrrrrrr
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry