Witam
Mam nadzieję,że cieszycie się z pogody,już niedługo będzie po staremu


Moje poszły z kuzynką z buta na plac zabaw,trochę daleko,tak więc siedzę pod telefonem by w razie co zgarnąc ich gdzieś na drodze zmęczonych

Ja zaraz podłogi pomyję.
Mam pytanie.W domu mam zmywarkę,a w spadku po poprzednich mieszkańcach w zmywarce mam również chyba pleśń

była masakrycznie zasyfiona,normalnie aż czarna przy filtrze,wymyłam to to wyszorowałam,ale dalej wanieje pleśnią.Zapewne mieści się ona w rurach odprowadzających wodę i takie pytanko,czy mogę tam jakiegoś kreta zapuścic? Znacie jakiś silny detergent coby zlikwidował to *****? Ale takie coby nie zniszczyło rur? bo nie wiem czy to plastikowe rury są czy jak,żeby mi nic ich nie zżarło? Nie wiem już co robic... No szlak mnie trafia,bo i zmywarka zapuszczona i pralka.Tak jakby nie wiedziało to to,że takie sprzęty się czyści i sprząta,no jak dzicz normalnie...z pralką już doszłam do ładu,ale to co M z niej wyciągnął i co było za gumą to aż na wymioty się zbierało

Poradzcie coś.
Wilwia wow,ale kawał babki z Ciebie wylazł,nie dziwię się,że Cię tam boli


Prosimy o fotkę ;-)
Renni zdróweczka dla Natki
No nic,wskoczę sobie na mopa,a co
