• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Dzieki dziewczynki!!!:tak:
Jak na razie lecimy na syropkach i czekamy 3 dni, jak sie nie poprawi to antybiotyk idzie w ruch:-(
Tichonek-jasne, jasne o spotkanku pamietam, niech sie tylko moja niunka wykuruje.
 
Hej z Wieczorka.
A ja siedze i czekam na mężulka,jeszcze w pracy jest.Igorek wykąpany i leży w łóżeczku,zaraz pewnie zaśnie.
Dzionek jakoś mi dziś szybko zleciał.:tak:
Miłego wieczorku.Do jutra.
 
witam :-)
Kasiuleczka no ja musze poczekac jednak do nastepnego tygodnia :confused2: no nic, bede wypłowiała:eek:
Wilwia ogromniaste gratulacje!!! :tak:
Marcysia u nie tez nic nie widac :no: znaczy sie puste kratki mam :eek:
Ewelcia to cie szymko wycałuje ;-)
Marta dobrze ze synkowi juz lepiej
reni zdrowka dla corci!!
Katrina super ze dobrze sie czujesz,oby tak dalej

mlodemu kolejny zab idzie, juz go widac :tak: ale nie jest jakos marudny, jak zawsze zreszta :-p

milego wieczorku
 
lubiczanko Domisia jest śliczna :-)
margarita ślicznie wyglądałaś na weselu :-)
mikimauro ciesze się ze operacja się udała.. mam nadzieję że będzie wszystko dobrze..
jak pomyslę że naszego majowego Filipka czeka to samo to aż mi się smutno robi
wogóle niesprawiedliwe że dzieci rodzxą się z czymś na co nie ma wyjaśnienia skąd i dlaczeko..
Gliwa Igi śliczny :-)
wilwia gratulacje :-)
aga natalia a mają dopiero po 4 miesiące.. poczekaj jak będą miały po 1,5 roku to dopiero nie będziesz wiedziała jak się nazywasz:-p hehe

pogoda do bani... nnormalnie masakra jakaś :-(


 
Witam się:-)
U nas cieplutko,jakby wiosna szła a nie zima:tak:Z tym,że pochmurno:baffled:
Matt dziś jakiś miaucząco-buczący od rana:confused2:A gdzie wieczór?:confused2:Nic mu nie pasi:sorry:No,ale przeżyjemy;-)
ViKamcia
big


Jaka Ty młodziutka jesteś:szok::szok::szok:Ja w Twoim wieku jeszcze P nie znałam a pierwsze dziecko w ogóle w planach nie było a Ty już dwójeczkę masz;-)Boszsz...jaka ja stara:confused2::-D
 
reklama
Hejo...
Melduję się że żyje. Praca "odbębniona", więc do przyszłego week mam spokój.
Marcelito się rozchorował, nic groźnego, w sumie "tylko" kaszel. Lecimy na syropkach, temperaturke ma tylko wieczorami.
No nic, lece wyduldać kawke i robić listacje na zakupy.
Sałatki mi się chce jakieś
:confused2: ale nie mam pomysłu jaką by tu ukręcić....


Zmiany na forum, boszzz chyba jestem jedyną osobą która nie cierpi zmian - ale nie tylko tych forumowych, tylko ogólnie tak wszystkich.... Na dodatek nie ma Mojego koloru zielonego (a przynajmniej nie ma go w tym miejscu co był wcześniej), i nie jestem pewna czy pisze Moja czcionką
:-(...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry