reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Tichonku oby wyniki pozytywnie wyszły.:tak:
Lubiczanko ale zdolniacha z Ciebie.:-)Super.
A ja siedze i kawulke spijam.Igorek zasnął.Ziemniaczki wstawiłam,bedzie trzeba obiadzik zjeść.Dzis schabowy.:-)
Miłego popołudnia.
 
dziękuję ślicznie:)))jestem z siebie dumna,bo nigdy po ścianach nie bazgrałam;)-tak,Ewelciu-malowałam:)
Margaritta-do talentu i ideału daleko,ale zawsze to frajda dla dziecka:)już mam zlecenia na kolejne roomy;)))ależ Ci zazdroszczę tego fitnesa:/
 
kasiuleczka25-ja się na to nigdy psychicznie nie przygotuje :no:;-)Na razie ewidentnie potrzebuje snu jeszcze,jak nie śpi to chatę roznosi,wiec podziękuję serdecznie,ale niech se kima jeszcze ;-)
Zasnęła za 2gim podejściem.Za 1szym kupsztyl przeszkodził w zaśnięciu.:baffled:
Oczywiście z nocnikiem cisza dzisiaj ;-):blink:
Margaritta-i ja Ci zazdroszczę fitnessu.To już w następnym odcinku,hmmm,mogłaś nie mówić :angry:;-)zawsze to jakieś napięcie ;-):-) Koncze robić leczo i zasiadam do obgladania ;-)
lubiczanko- się kryłaś z talentem ;-)

cieeeemno wszędzie,głucho wszędzie..;-)
 
madbebe upsss:baffled: a nie czytasz sobie wczesniej streszczen? bo ja i owszem :sorry2: ale ze jak w nastepnym? w 62 a Ty pytalas o 63:-D

lubiczanko jak tak dalej pojdzie to dalsze zamówienia bedziesz miała- i to niekoniecznie w swoim domu :-p:tak:
 
Heja
Anieczko Oli spoko, mała blizna jest, panike zasiał i tyle. Aż mi głupio że tak na koniec jeszcze akcja, a ty padnięta byłaś:/

Lubiczanko ślicznie masz talent:))

Tichonku współczuje kłócia.
 
ja czytalam na necie ze Hanka umrze 7 listopada;-)
ja nie sciagam odcinkow,nie ogladalam w poniedzialek,ale wczoraj juz tak...czekam niecierpliwie do poniedzialku:-p

http://aleseriale.pl/title,M-jak-mi...towiak,wid,123009,wiadomosc.html?ticaid=5d4fc

dzwonilam wczoraj zeby umowic sie na wizyte,reka dlabym sobie uciac ze to dzis,pojechalismy i co?babka mowi ze jutro:wściekła/y::angry:...nie wiem czy ja zle zrozumialam czy ona cos zle wpisala...ale wiem ze jeszcze pytalam dokladnie czy wednesday czy Thursday,tak tomorrow...:baffled:
 
Ostatnia edycja:
madbebe o ja niedobra :zawstydzona/y: wybacz:sorry2::-D ja tylko na "ściąganiu' lece:baffled::-D a tak badełej- nie ma gdzies tam koło Ciebie czegoś gdzie mozna poćwiczyc troche?

lubiczanko zastanawiam się własnie nad jedną rzeczą... czy zamieniłabym się na taką chatę jaką masz kosztem np. własnie mojego fitnessu... i nie znam odpowiedzi:confused:



to jest własnie to o czym kiedyś rozmawiałyśmy - coś odbywa się kosztem czegoś i juz- trza to przyjąć na klate...


ewelcia eeeee nieee Hanka umrze w Wielki Piatek a nie 7 listopada :-D:-D;-)


zyje po kolejnym fitnessie , ale.. jutro dupy nie podniose:sorry2:

kamcia a co Oli zmajstrowal? :sorry2:


anineczko
wlazl M na strych?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry