reklama

Mamy z Irlandii!!

helloł

moje wyjete w sumie 2 dni z zyciorysu pozostawiły po sobie febre na ustach zimno tak zwane ale w ilosci takiej, ze.. botoks wstrzykniety niech się chowa przy moich rozmiarach ust dziś:dry:

barmanko
kochana- otóz ja mam takie talerze- bordowe- uwielbiam je- chyba tez z Argosa ale juz jakies lata temu moze ze 3 moze 2- jakoś tak wtedy drozsze były :dry: badełej- co znaczy "cięzkie" ? no lekkie jak te z jak mu tam...yyy takie białe były kiedys no ... nie pamietam to tamte rzeczywiscie lekkie były- te są jak dla mnie bardzo dobre. Nie znalazlam linka to Ci fotke zapodam o ! i nie stłukł mi sie zaden- obym nie napisała tego w złą godzine. A no i wyglądają fajnie:cool2:


CIMG8880.jpgCIMG8881.jpg

nic wiecej nie napisze, bo ta febra doprowadza mnie do :wściekła/y:jest jej chyba z 8 szt :nerd: ale to własnie owe "przeziebienie" mi wyszło. G sie drze ,ze latam na tą siłownie sie spoce pozniej wychodze i o :sorry2: teraz juz od poniedziałku nie byłam i ... zle mi z tym normalnie,ale dam juz luz narazie. Tzn. do poniedziałku :-D
 
reklama
Aniaa zdróweczka dla Lenki
Biola dla Was tez zdrówka
Ewelcia o to dobrze, że cukier w normie
Barmanka ta kawa Cie tak napędza:-D,

jak tak czytam jak się zaczynacie szykować na święta to aż sama bym coś porobiła. Mam nadzieję, że jak przyjadę do domu to chociaz sernik zrobie, chyba, że siostra zrobi:sorry2:
Okien nie myję bo u mnie to roboty na ponad godzinę, a przy Zuzce nie dam rady. Może P pomyje w sobotę, ale nalegać nie będe.
 
asieńko_r no to cholerstwo jest takie, ze jak sie go nabawisz to juz na zawsze :sorry2: w róznych ilosciach i odstępach czasowych ale jednak. U mnie to rodzinne - mama, tata, siostra, brat a moj G np. w zyciu nie miał :dry: a szkoda :cool2::-Dzartuje. MOja Martysia bierze tabletki i o dziwo znacznie jej pomogły. Ale ona nie przestawała miec tej febry-jedna sie goila to od razu wyskakiwała nastepna. A ja odkąd tu na wyspę przybyłam to naprawde sporadycznie -raz na pol roku moze. To i tabletek nie brałam, chyba jednak musze zacząc :sorry2: tylko ten kto ma to cholerstwo wie jakie to wqrzające... :*


ewelcia
no widzisz- nie jesteś słodka ;-):-D


ja też jeszcze nie wzięłam się za "święta":zawstydzona/y: ale to przez ten tydzien taki rozp***walony.Moze next łik coś porobie
 
Asiu a może coś porób i powkładaj do zamrażalnika?:cool2:, żeby nie było że nic nie zrobiłaś, bo do Polski raczej wieźć nie będziesz, bo jak?
To jest pomysł, to może zrobie bigos i pierogi to jak wrócimy będzie co jeść.

wczoraj rozmarzyłam sie nad maminą swiąteczną rybką po grecku i babcinymi pierożkami z kapustką, już mi ślinka leci
Margaritta współczuję, mnie jak się przyczepi to ze 3 tygodnie mnie męczy, bo najpierw mam na dolnej wardze z jednej strony, po tygodniu przechodzi na drugą stronę a później na górna wargę. Ale ostatnio zaczynało mnie swędzieć to od razu zoviraksem posmarowałam i nie wylazła.
 
Ostatnia edycja:
lubiczanko bierz chatę,a będę Ci basen czyściła :blink::blink:

Margaritta to ty sobie piąteczkę z moim M przybij,a ja z Gregiem :-p
Bo mój M co choróbsko wygląda jak po botoxie (nieudanym zresztą) a mnie w życiu to nie spotkało :tak:
Ale ponoc jak już raz się człowiek zarazi tym wirusem to co chwila bedzie miał.Tak więc jak M wysypuje to nie zbliżam się do niego :no:
Moja teściowa,która ma ten sam problem przykleja sobie te plasterki na noc i pomaga jej, a ty próbowałaś?
 
reklama
Ewelcia, ale Szym wybredny :-D Dobrze że wyniki cukrzycowe ujemne!

Margaritta, dzięki Ci kochana za radę, jutro będę w city (idziemy na kawkę do koleżanki) więc sobie skoczę do argosa i pomacam i zobacze. W ogóle te Twoje (niby stare) a wyglądają identiko jak te które ja chce, tylko kolorek inny. Ostatnio mam faze na czerwony :baffled: czerwony dywan, czerwone zasłony z organzy..ale luzik, na zimę może być ;-) co by wizualnie cieplej się wydało :-D
Współczuję choróbska! Na zimno nie potrafię nic doradzić, nigdy nie miałam tego rodzaju wirusa.. Za to mojego m co trochę łapie, i dobrze mu tak :-p chociaż z tym go Bozia pokarała :-p:-D żartuję :sorry2::cool2:

Asienka, gdybym na święta jechała do Pl to myślisz że bym coś w domu robiła? :sorry2::rolleyes::cool2:

Lubiczanka, migiem kasuj linka z chatą bo jak Tichonek zobaczy to skopie Ci tyłeczek :-D Super domek, i przy założeniu ile my za swój płacimy to nawet mnie stać :cool2:


Dobra, lece zmyć maseczke z pyska bo mi zaraz ze skórą odpadnie:nerd:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry