lubiczanka
Fanka BB :)
No kurczę-nie wierzę!!!!!!!!!Wyobraźcie sobie jedziemy migiem na to osiedle....podjeżdżamy pod"naszą"chatę,zaraz za kolegą J z pracy...i....okazało się,że 5minut temu odjechał facet,który wziął ten dom!!!!!!A mogłam nie czekać na J i sama bryknąć






Poza tym jak mają mi gdzieś przepaśc te pieniądze (znając tutejszy porządek w sprawach urzędowych-bardzo możliwe) to już wolę nic nie ruszac
. Chwile temu dzwonił landlord, żeby sprawdzić czy serwis był i czy wsio ok.
żeby kabel od anteny poprowadzić i nic.