madbebe
mama pazdziernikowa 2009
hejka!
poki pamietam:
Tichonek-i ja czapki znalezc tu nie moglam,wiec wiazane kupilam na necie..
Powodzenia w poszukiwaniach chatki.Moze jeszcze zadzwoni agent-dupek
Dranissimo -ja mysle ze nie bedziesz musiala czekac na nowe karty,aby skorzystac z darmowej wizyty.Po prostu idziesz normalnie,jesli potrzebujesz,a karty przyjda,kiedy przyjda.Przynajmniej ja tak mialam
asienkoR-milego pobytu w PL
biola-i Tobie tez oraz szczesliwej podrozy
asienko-zdrowka corce!
anineczko-buziak 3miesieczniakowi i tu.Dobrze ze czarne chmury wiatr przegonil...
lubiczanko-a Ty gdzie? manatki ogarniasz pewnie...
aania-czemu mielibyscie nie poleciec??
Boooziu,jak pieknie.I ja sie pozachwycam :-) Zupelnie inna baba ze mnie jak slonce przyswieci ;-)
Wika juz ok,poza zawalonymi zatokami.Nawet mocz jej sprawdzili,bo wczoraj na brzuch sie skarzyla.Na oko ok,ale poczekamy na wyniki z laboratorium.Dzis odkrylam,ze dolne piatki sie wyzynaja,wlasciwie sie przebily juz,wiec moze stad ta goraczka.Newermajnd
wazne ze juz ok 
Okna na dole pomylam i klaplam na chwile.Troche zaluje tylko ze tej pogody nie moge wykorzystac na sprzatanie nowej chaty,bo tam malarz jeszcze nie zajrzal nawet
No ale coz...trudno sie mowi 
Poza tym nic ciekawego u mnie.Korzystamy z pogody ile sie da
Milego popoludnia!
edit:ciekawe czemu Wikarynowy suwaczek nie odlicza dni...hmmmm
poki pamietam:
Tichonek-i ja czapki znalezc tu nie moglam,wiec wiazane kupilam na necie..
Powodzenia w poszukiwaniach chatki.Moze jeszcze zadzwoni agent-dupekDranissimo -ja mysle ze nie bedziesz musiala czekac na nowe karty,aby skorzystac z darmowej wizyty.Po prostu idziesz normalnie,jesli potrzebujesz,a karty przyjda,kiedy przyjda.Przynajmniej ja tak mialam
asienkoR-milego pobytu w PL
biola-i Tobie tez oraz szczesliwej podrozy
asienko-zdrowka corce!
anineczko-buziak 3miesieczniakowi i tu.Dobrze ze czarne chmury wiatr przegonil...

lubiczanko-a Ty gdzie? manatki ogarniasz pewnie...
aania-czemu mielibyscie nie poleciec??
Boooziu,jak pieknie.I ja sie pozachwycam :-) Zupelnie inna baba ze mnie jak slonce przyswieci ;-)
Wika juz ok,poza zawalonymi zatokami.Nawet mocz jej sprawdzili,bo wczoraj na brzuch sie skarzyla.Na oko ok,ale poczekamy na wyniki z laboratorium.Dzis odkrylam,ze dolne piatki sie wyzynaja,wlasciwie sie przebily juz,wiec moze stad ta goraczka.Newermajnd
Okna na dole pomylam i klaplam na chwile.Troche zaluje tylko ze tej pogody nie moge wykorzystac na sprzatanie nowej chaty,bo tam malarz jeszcze nie zajrzal nawet
No ale coz...trudno sie mowi 
Poza tym nic ciekawego u mnie.Korzystamy z pogody ile sie da
Milego popoludnia!
edit:ciekawe czemu Wikarynowy suwaczek nie odlicza dni...hmmmm
Ostatnia edycja:
i o ile sie nie myle to cos doplacal...musialabym sie go dopytac,ale na razie z mlodym na gorze siedzi.Mlody w lozku,ale trzeba byc obok w pokoju,bo on co chwile yyyy,i trzeba sie odzywac zeby wiedzial ze ktos jest niedaleko

ale i tak dodaje coś od siebie
do Marcela pokoju wymyśliłam wariacje z zieloną farbą, więc będzie miał kolorowo. Farbę tą jeszcze mam zamiar wykorzystać ;-) pewnie pójdzie cosik na korytarz, tylko pomieszam z białą lub magnolią co by różne odcienie wyszły. No i wymyśliłam jeszcze coś z brązem - różne odcienie (living, plus nasza sypialnia), ale tu muszę poczekać trochę jak znajomi do Pl pojadą i przywiozę nam pigment, nie chce już landlorda naciągać na koszty 
będąc w moim rodzinnym mieście wdepnęłam do (chyba) najstarszej w mieście cukierni... mają tam najlepsze truskawkowe ptysie jakie kiedykolwiek jadłam!