reklama

Mamy z Irlandii!!

Witam
Tichonku to tak i ja, ja tez zadnego meczu nie odpuscilam :tak:
Anineczko dobrze ze to sie tak skonczylo ...
Ewelciu po 5 rano :szok: ja tez mialam isc do lidla ale mnie mezowy wyreczyl pojechal zrobil zakupy i luz pogoda sie popsula :angry:
Lubiczanko o tej porze to ja jeszcze dobrze spie dzis tak twardo spalam ze nie slyszalam Leny jak plakala ale w pogotowiu byl maz takze luz ;-)


Dzis kapusniak planuje ugotowac mam ochote ale moje starsze dziecie juz zakomunikowalo ze nie bedzie jadla
Milego dnia
 
reklama
Witam.
Margaritta pochwał sie marka autka twojego męża.:-)
Barmanko a czemu Ci waga nie pasuje Ali?
Anineczko dobrze ze nic sie powazniejszego nie stało.
Tichonku bravo dla synusia.:tak:
Zmykam.Miłego Dzionka.
 
Ewelcia, Gliwa, moje przypuszczenia były słuszne.. albo któraś ma wage zrypaną, albo któraś nie umie posługiwać się wagą :baffled: W poprzednim tyg różnica była 500gr (dało do myślenia dlatego dziś poszłam na wagę), w tym raptem 100gr. Alicja była ważona tydzień po tyg w innych klinikach, przez inne położne, na innych wagach..wnioski nasuwają się same :dry:

Ewelcia, dobre z tym tirem :-D

Anineczka, osz bo się obawiam że kupię a potem nie będę używać, ciepne w kąt i będzie się pałętać.. No chyba że znajdę kogoś chętnego na free gifta ;-):happy: no ale ..kto nie ryzykuje ten nic nie ma, prawda? ;-)
Idziesz jutro po ta maszynę do szycia?

Tichonek, gratki dla Matta.
 
WItam
Barmanko nie wiem co to ona ma w śroku taka zwykła(chyba z Lidla), ale mi się dobrze śpi.
Anieczko naszczęście nic się nie stało grożnego.
Margarita wracaj i dawaj szczegóły.
Zdrówka dla chorowitków!!
 
Marcel dziś przechodzi samego siebie :crazy: Trzymajcie mnie normalnie bo zaraz albo go ubije albo na kosmos wyeksmituje :wściekła/y:

Anineczka, teraz doczytałam :nerd: Dobrze że się Wam nic nie stało:tak: Ja też mam zawsze pietra jak schodzę z góry z Alicją.. te moje schody są bardzo wąskie:-( i też lubię chodzić w zdezelowanych papuciach:dry:

Pomidorówkę zrobiłam, obżarłam się jak świnka :rolleyes2:
 
Dzionek mi sie dzis dłuzy strasznie,oby juz nastała noc.I sie spac pójdzie.Wczesniej byłam z małym na placu zabaw i na spacerku.
Barmanko achhhhh z tymi wagami.To ile Ala waży?
Miłego wieczorku.
 
No hej

Teściowa już w samolocie, my odpoczywamy.
Zuźka szalała za babcią, wszystko musiała robic z babcią.

Gliwa, Asienka_r, Margaritta no w Bray było fajnie, pogoda dopisała. A najlepsza była kobitka co bilety sprzedawała. Zuzia zawołała siku więc zapytałam gdzie toaleta, a ona mi mówi gdzie mają przewijak, ja podnosze i pokazuje, że mamy nakładke i potrzebujemy toalety a kobitka oczy jak 5 zł zrobiła:-D i mówi, że Zuzia to mała dziewczynka i już na sedes.

Za to wczoraj to mieliśmy impre na całego. Przyjechał kolega, przyszedł sąsiad, później jego żona i oglądaliśmy mecz. Ten kumpel co przyjechał to tylko piwo wypił bo musiał do domu wracać a cała reszta wódeczke piła. Zabawa była przednia aż tańcami się skończyła.
Wczoraj upiekłam ciasto na dzisiaj na 3 rocznice ślubu.

Barmanka no to dziwne te wagi
Anineczka dobrze, że nic Wam się nie stało
Margaritta no co to za autko.

Nie wiem co jeszcze napisać.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry