reklama

Mamy z Irlandii!!

Barmanko-u mnie misz masz-makaron z żeberkami...Dla dzieci makaron na słodko,a dla J wymieszam w sosie z żeber i miecho i juz...dziś na leniucha,bo nie mam siły-szop pracz dziś jestem-nie tylko z praniem w roli głównej,ale i z podkrążonymi oczami;)
Gliwa-całe szczęście idzie ku lepszemu:)))
 
reklama
Bry
AsienkoM mi też brakowało tych naszych pogaduch i sorry, że moje dziecko jest szalone:):):. Jak Zuzinka się ma?
Barmanko ogólnie to ja nie mam aż okropnych tych mdłości, ale wczoraj tak mnie rwało, że masakra.
Gliwa dobrze, że z Igorkiem lepiej, gratulacje ciociu

Dobrego dzionka
 
Wichurka, publicznie się nie uzewnętrzniam... dostałam już kiedyś porządną lekcję w tym temacie! po moim profilu chodzą pewne 'osoby' - nazwe je tak łagodnie ;) i szukają sensacji. Śmieszy mnie to bo nikt się mnie osobiście o nic nie zapyta, ale za to potrafi z kontekstu zdania moich wpisów wyciągnąć jakieś zdanie i dopisać sobie swoje 3 grosze... Żenujące jest to że osoby te wydawać by się mogło są - a raczej powinny - być dorosłe, matki, często więcej niż jednego dziecka, a zachowują się jak gówniary. Do garów woooon a nie łazić po moim profilu :pp - to takie przesłanie dla podczytujących mnie ;)
Dlatego na tym wątku powiedzmy że jestem wesoła, zadowolona, powiedzmy że zapomniałam i powiedzmy że wszystko jest ok.

Asienka, mnie też przez pierwsze tygodnie mdliło..masakra:/ miałam taki syropek, Gaviscon (nie wiem jak to się piszę), ale często pomagał mi zwykły tost z masłem. Przejdzie kochana.

Witam tak poza tym, dziś dzień sprzątania wrrrr, na obiadzio zaraz mięcho wyjmę. Ładna pogoda się zapowiada, może na rower potem wyjdziemy.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry