reklama

Mamy z Irlandii!!

misia ja codzilam do GP (polki) ona przyjmuje normalnie w ich osrodku zdrowia-jesli tak to mozna nazwac.
po wyjsciu ze szpitala,tak jak juz pisalam nic mi nie dali bo stwierdzili ze wszystko ok,a jak poszlam do niej to sie smiala ze nawet nic mi nie dali na twardniejacy brzuszek-male skurcze i ona mi przepisala cos o podobnym dzialaniu jak fenoterol i bralam przez tydzin 1tabletke rano i wieczorem.
miala mi dac na 2tyg te tabsy ale stwierdzila ze koniec 37tyg to bedzie ciaza donoszona.
czulam sie dobrze,brzuch mniej napiety i mniej twardy ale mialam nakaz lezenia,oczywiscie w szpitalu tez stwierdzili ze wszystko ok.
 
reklama
Czesc dziewczynki :-)

Po wczorajszym zamieszaniu postanowilam skontaktowac sie z moim lekarzem w PL. Leczylam sie u niej cale lata i jest to lekarz, ktoremu ufam najbardziej na swiecie. Napisalam do niej maila opisujac wszytsko od poczatku do konca. Odpisala mi po godzinie, ku mojej wielkiej uciesze! Napisala, ze powinnam dalej zazywac fenoterol, gdyz operacja jaka przebylam kwalifikuje mnie do grupy podwyzszonego ryzyka jesli chodzi o przedwczesne skurcze. Powiedziala, takze, ze w moim przypadku chodzi o donoszenie ciazy do bezpiecznego okresu, a fenoterol ma to zapewnic. Na podstawie wynikow badan, ktore jej przeslalam orzekla, ze narazie rzeczywiscie wszytsko jest ok, ale to nie oznacza, ze mam przerwac stosowanie lekow. Absolutnie nie zgodzila sie z opinia szpitala, choc uszanowala inny system leczenia w Irlandii. Powiedziala, zebym ograniczyla aktywnosc, ale nie musze lezec plackiem, gdyz nie mam rozwarcia, a to ono wymusza lezenie w lozku. Bogu dzieki obiecala wypisywac mi na bierzaco recepty na fenoterol, takze nie bede miala problemu w jego zdobywaniu. Musze byc jedynie pod stala kontrola lekarza, ale o to sie nie boje no bo mam przeciez Sempke, u ktorej mam miec teraz wizyty co 2 tygodnie. Moja lekarz bardzo mnie uspokoila. Wiem juz na czym stoje. Dzis czuje sie bardzo dobrze. Krzyz juz mi tak nie dokucza, brzuch jak na razie nie jest az tak spiety jak byl w ostatnich dniach! Jestem dobrej mysli i wiem, ze wszytsko bedzie ok ze mna i z moim synkiem:-)
Mam nadzieje, ze to na razie tyle jesli chodzi o stresy i problemy! Chcialabym sie jeszcze nacieszyc moim stanem brzuszkowym i radosnym oczekiwaniem na Alexa.
 
wtajcie...wlasnie wrocilam ze szpitala... krowy zgubily moja karte ciazy...wrrrr...i nie mam teraz jej.. i co ja mam zrobic teraz w takiej sytuacji

a pojecghalam bo zle sie czulam...w sklepie oswietlily mnie lampy..pozniej mialam mroczki przed oczyma do tego doszedl bol glowy ...a pozniej chyba juz z nerwow mrowienie w lewej rece lon i przeramie) a jak schodzilo z reki to dretwiala mi na chwile lea strona tarzy...wiec pojechalam do szpitala...tam badania i neurolog..stwierdzila ze to migrena itd...ze wedug niej nie mam sie czym martwic..ale ktos tam chcial zostawic nie na noc...a czulam jzu sie ok..glowa nie bolaa i nic sie nie dzialo ktg wporzadku..ale jak wychodzilam( na wlasne zyczenie) to wkur...am sie ze mi karte zgubily pindy jedne... no i glowa boli na nowo
 
Didi nie ma sie czego spodziewc mnie to nie dziwi ze twoja karte zgubily ,no nadzieja ze moze sie znajdzie:)
Musisz sie oszczedzac poszukaj sobie co jest dobre na migrene:)
No a ja wrócilam dzis z pracy i poszlam sie kapac a Oli za mna siup wskoczyl do wanny no i sie pluskalismy w srodku dnia hihi
teraz miałam zamiar obejrzec jakis film ale cholera Łukasz wyczail ze jest mecz polski i lipa:(
A wy co tak cicho??
pozdro
 
A to chamstwo Didi no!!! No i co? Glupio im bylo jakos czy nie? trzeba bylo powiedziec im, ze maja znalezc..przeciez w powietrzu sie nie rozplynela!! A co to za sklep Cie tak oslepil swiatlami??

A ja jutro ide na test glukozy. I od 20.00 jestem na glodzie..hehe....ale zanim godzina wybila objadlam sie wszystkim czym tylko moglam!!!
 
No własnie pytam o glukoze jaka u nich jest norma jak któraś z was miała już bo ja miałam tydzien temu i dziś pani zadzwoniła że zaprasza mnie na glukoze ja jej że już miałam to sprawdziła wynik i powiedziała że po 2godz mam w normie ale w najwyższym stopniu i nie wiem jaki to ten dopuszczalny ale najwyższy.Nakręciłam ale może zrozumiecie.A co do karty to moją też zgubili w galway ale znalezli więc bądz dobrej myśli
 
A to chamstwo Didi no!!! No i co? Glupio im bylo jakos czy nie? trzeba bylo powiedziec im, ze maja znalezc..przeciez w powietrzu sie nie rozplynela!! A co to za sklep Cie tak oslepil swiatlami??

A ja jutro ide na test glukozy. I od 20.00 jestem na glodzie..hehe....ale zanim godzina wybila objadlam sie wszystkim czym tylko moglam!!!

kazalismy jej szukam..o mila aja ostatnia w reku i nie dala nam a segala karte do liczenia ruchow mowila ze mamisc czekac na lekarza wiec poszlam a karty mi nie dala...

mloda szaleje ze hoho....chyba wsciekla sie...ide juz chyba spac...
a sklep to super value ten jak idzie sie za straza porzarna... tam maja takie mocne lampy w ldowkach i od tego czasy jak wyszlam ze sklepu rano to mialam te mroczki i pozniej bol glowy...

ide do lozeczka...
 
Hej kobietki:-)
Dawno tu nie zagladalam bo nie bylam w stanie(juz myslalam ze ducha wyzione) to raz a dwa to padl moj kochany laptopik no i kicha. Dobrze ze brat wyjechal to mam dostep do jego necika:-)

Agusiek jeszcze raz wielkie gratulacje dla ciebie i Nikosia za tak "ciezka" przeprawe;-) Najwazniejsze ze oboje czujecie sie dobrze. Odzywaj sie jak wybierzesz sie spacerek to dolacze z Wiktorkiem. A i moze dolaczy do nas nasza sasiadeczka Wilwia. Dzis sie dowiedzialam kto to:-D:-D:-D wiec jesli Wilwia ma ochotke...

Misia ale ty bidulka jestes... tyle musialas przejsc niepewnosci, zlosci i niemocy... Ale super udala ci sie ta konsultacja z twoja pania dr i juz czujesz sie spokojniejsza a to dla ciebie i Alexa teraz najwazniejsze. Jesli potrzebujesz jakiejs pomocy towarzystwa czy czegokolwiek pisz jestem do dyspozycji:-) i mowiec calkiem powaznie.
Didi a widzialysmy sie dzis w Polmedzie i wygladalas tak zdrowiutko i kwitnaco a tu taki klops...No ale moze pogoda cisnienie plus te lampy... Najwazniejsze ze to nic powaznego. Juz wiesz ze ten sklep musisz omijac;-)
A co do karty to piczki jedne no ale coz mozna sie po nich spodziewac:wściekła/y:tu nie przywiazuja uwagi gdzie co biora i klada. Predzej czy pozniej (czyt. predzej) musi sie znalezc. Trzymam kciuki

Moniadan milo bylo cie poznac osobiscie Moj R byl w szoku ze sie kapnelas ze dzickiem sie chlopaki zamienili. Dlugo byl w szoku - skad i jak????:-):-):-)Slicznie wygladasz moja droga.

Larcia witam cie z powrotem w IRL i tak niesmialo pytam kiedy umawiamy sie na spotkanko. No i gdzie bo zapraszam do mnie jak ci pasuje. Jesli sa jakies chetne mamuski zapraszam takze:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry