ewelcia86
Szczesliwa mama:))
misia ja codzilam do GP (polki) ona przyjmuje normalnie w ich osrodku zdrowia-jesli tak to mozna nazwac.
po wyjsciu ze szpitala,tak jak juz pisalam nic mi nie dali bo stwierdzili ze wszystko ok,a jak poszlam do niej to sie smiala ze nawet nic mi nie dali na twardniejacy brzuszek-male skurcze i ona mi przepisala cos o podobnym dzialaniu jak fenoterol i bralam przez tydzin 1tabletke rano i wieczorem.
miala mi dac na 2tyg te tabsy ale stwierdzila ze koniec 37tyg to bedzie ciaza donoszona.
czulam sie dobrze,brzuch mniej napiety i mniej twardy ale mialam nakaz lezenia,oczywiscie w szpitalu tez stwierdzili ze wszystko ok.
po wyjsciu ze szpitala,tak jak juz pisalam nic mi nie dali bo stwierdzili ze wszystko ok,a jak poszlam do niej to sie smiala ze nawet nic mi nie dali na twardniejacy brzuszek-male skurcze i ona mi przepisala cos o podobnym dzialaniu jak fenoterol i bralam przez tydzin 1tabletke rano i wieczorem.
miala mi dac na 2tyg te tabsy ale stwierdzila ze koniec 37tyg to bedzie ciaza donoszona.
czulam sie dobrze,brzuch mniej napiety i mniej twardy ale mialam nakaz lezenia,oczywiscie w szpitalu tez stwierdzili ze wszystko ok.

tu nie przywiazuja uwagi gdzie co biora i klada. Predzej czy pozniej (czyt. predzej) musi sie znalezc. Trzymam kciuki