reklama

Mamy z Irlandii!!

Gratulacje dla Nowych Mamusiek i zdrówka dla Cudownych Dzieciaczków !!!!!!!!!!!

Misia,
dobrze że już dobrze :-) Odpoczywaj i nie stresuj się.
A co do lekarza to uważam, że w takiej sytuacji lepsza jest lekka przesada niż zbagatelizowanie sprawy...

I znowu się spotykacie... Ale Wam zazdroszczę. W którym miejscy jest ten nowy plac zabaw na Doughisce ??? Może jutro się wybiorę z Młodym.

Mój Synek już kilka razy zrobił samodzielnie kroczek :-). Jeszcze tego chodzeniem nie można nazwac, ale już pewnie lada dzień wystartuje :-). Potrafi bez problemu stac bez żadnej asekuracji, ale jeszcze nie kuma chyba po co właściwie Mu te nóżki i co z nimi zrobic :-D.

Coś jeszcze miałam napisac, ale skleroza nie boli...


 
reklama
Agusiek gratuluję!!
Ale mam nadzieje, że tutaj napiszesz cosik o akcji porodowej bo do zamkniętego nie wszyscy mają dostęp...

(...) ja tez mam zamiar zlozyc wniosek o becikowe w PL..est na do duuuzo czasu wiec spokojnie dziecku wyrobie pesel... a do wniosku na nie potrzebuje tylko skrucony akt urodzenia dziecka i to wszystko
Didi - a ja wyczytałam, że wraz z wyrabianiem paszportu w Irlandii można złozyć wniosek o przyznaniu nr PESEL - jak znajdę link to napiszę.
A z tego co wyczytałam tu teraz na forum - to każdej z nas która zaszła w ciążę w tamtym roku przysługuje w Polsce becikowe :szok: byłoby super :tak: bo każdy grosz się przyda.. :happy:
Misia83_83 - dobrze, że się skontaktowałaś z zaufanym lekarzem :-) od razu mi też ulżyło..bo zamiast się relaksować to wciąż stresu masz dosyć dużo :-(
Trzymam kciuki by wszystko już było OK :happy:
 
froq czekam na propozycje.Moze w poniedzialek sie spotkamy?Pogoda narazie sie popsula,wiec lepiej umowic sie w srodku.Moge i ja przyjechac a moge i Ciebie zaprosic do siebie. Z tymze mi pasowaloby najlepiej ok 16(meza bym z pracy o 5 mogla odebrac),a jesli nie to wczesniej moze12-13?Nie wiem jak maluszek twoj spi.Bo moja od 2 do 3.Musze wiedziec zawsze dzien wczesniej,bo zostalismy z mezem narazie z 1 autem,wiec musimy sie dzielic :-)

kamcia ja z checia przyjade na plac zabaw ktoregos popoludnia,ale narazie pogoda do **** :-(
 
Joann wiem że moja kolezanka tak zrobiła przy składaniu paszportu dla dziecka i wyrobili jej pesel tylko w nazwisku nie może byc polskich liter z tego co sie orientuje..

Ale dzis dzien do dupy mialam nadzieje ze gdzies z Olivierem wyjde a tu lipa wiec mam zamiar zrobic kluski ślaskie i na zakupy a pózniej pilnuje malej:)

Plac zabaw na Doughisce jest w głebi osiedla mija sie Lidla potem Centre i pożniej to jest trzecia w prawo sa tam takie wielkie znaki show houses itp i znak przedszkola wiec wjezdza sie w to osiedle i do samego konca sie jedzie i to jest za przedszkolem jest duzy parking i naprawde fajny ten plac byłysmy tam wczoraj z mamuskami i bylo super:)

pozdro
 
Dzien dobry mamusie...ja tylko na sekunde...wrzucilam opis porodu na marcowkach/opisy porodow, a teraz biegne karmic malego bo kweka i slyszalam ze duza kupka poszla :-)wiec trzeba pieluche zmienic
pa
 
Agusiek..opis super..szpolczuje strachu jaki przeszlas..al cale szczescie wszystko zakonczylo sie super i juz jestesci szczesliwi...

no i racja w PL szybciej mialabys ta cesarke ..
 
Boze Agusiek!! Cala sie spocilam czytajac ten opis...jakbym miala swoje paznokcie, a nie plastiki, to juz bym cale zezarla!!:-) Co za przejscia...i ta krew z glowy! tez bym wariowala! Jakie szczescie, ze sie wszystko tak dobrze skonczylo! A jak sie goi ta rana po cieciu? Zakladaja na to normalne szwy, czy jakies rozpuszczalne?------ja juz w szwach oblatana dlatego mnie to interesuje, tak na wszelki wypadek;-) Chociaz wolalabym juz nie miec zanych extra blizn na brzuchu..jedna porzadna mi wystarczy!
 
Dzien dobry mamusie...ja tylko na sekunde...wrzucilam opis porodu na marcowkach/opisy porodow, a teraz biegne karmic malego bo kweka i slyszalam ze duza kupka poszla :-)wiec trzeba pieluche zmienic
pa
czytalam opis i na poczatku myslalam ze pomylilac watki.
Kurde niezle Cie wymeczyli w PL pewnie szybciej podjeli by decyzje o CC.
Przerazilo mnie to ze oni pobierali krew z glowki twojemu synkowi,jejku szok!!!
Wiem co czulas bo mnie tez wymeczyli a potem cc.

Misia super ze udalo Cie sie skontaktowac z ginka w Polsce,przynajmniej wiesz na czym stoisz:-).

A mnie dzis wreszcie przyslali papiery o Childe Benefit,a mialy przyjsc 10 dni po zarejstrowaniu Szymka.

I jeszcze jedno przyslali mi list ze jesli Szymek nie mial szczepionki na gruzlice to mam jechac na szczepionke 31marca 2009r,na godzine 14:45:-D:-D:-D a jak mial szczepionke to zadzwonic i powiedziec to wtedy jakies inne dziecko wskoczy na jego miejsce.
Na szczescie ma;ly byl szczepiony w szpitalu w 2dobie:-)
Data wyslania jest 24marca-czyzby poczyta szwankowala????:crazy:
 
Witam

Agusia opis przeczytalam, moj corka miala 4 razy pobierana krew z glowni, ma po tym 4 slady tak jak by ja cos podrapalu...:-(
Kochana wiesz mi w 1 porodzie po epidurolu tez skurcze zanikly tez tak bylo ze temtno zanikalo stad pobieranie 4 razy i do tego rodzilam 11 h ...
A to ze baby is happy to slyszlam juz z 1000razy od lekarzy w szpitalu...

ciesz sie ze Filipa rodzila szybko i z bolem...


A Ja byłam u lekarza bo maly wczoraj miala 37.5 (ale dla nich to norma w temp.) i jak jadl to cos mu charczy ...
Ale w plucach wszystko OK...
Ale lekarz powiedzial ze maly jest za zolty i ze za duzo spi ( bo przy takim badaniu powinnien sie obudzic a tu spi) wiec napisla mi list do szpitala i pojechala na badanie krwi. Pojechalam z goraczka i tym ze mu cos charczy a wyladowlam w szpitalu na badania, a lekarz w szpitalu mowi do mnie jak wszedl na sale" nie mowil mi ze przyjechalam z zoltaczka" bo maly wcale nie ejst zolty i jak sie karmi piersia to taki kolor skory lekko zoltawy utrzymuje sie do 5tyg. po porodzie. Pozatym by maly niechcial jesc , musiala bym go ciagle budzi a on sam sie domaga jedzenia.. wogole nic nie skazuje na to,ale zrobili badania i o 15 czyli za 20 min zadzwonimy co i jak, jelsi bedzie ze ma to musze jechac do szpitala na 1 -2 dni .
Ale kurde byla u mnie piel. i mowi ze nie ma, lekarz GP mowi ze ma i mowi ze piel. nie zna sie na tym, jade do szpitala doktor mowi ze nie ma i normalnie szczenka mi opadla...
A to charczenie i lekki katar z nosa (zolty) to normalne mowi i 37.5 tez nie jest temp. Oki ufffam im znajda sie najwaznijsze ze nie ma nic w pucach...

narazie tyle bo normalnie padam , glodna jestem bardzo bo nie zjadlam sniadania bo mowie za godzine bede w domu a tu od 10 az do teraz...dobrze ze malego karmie pierisa bo zjadla sobie lancz w szpitalu .
 
Ostatnia edycja:
reklama
Agusia - to co przeżyłaś to jakaś masakra :szok: aż mnie ciarki przeszły jak czytałam o tym jak Twojemu maleństwu spadało nagle tętno..a potem pobieranie krwi... :no: współczuję stresu ale cieszę się, że wszystko w końcu się dobrze skończyło :happy: nie wiem tylko dlaczego tak Was męczono :wściekła/y:

Sofik - posmaruj Filipkowi pod noskiem maścią majerankową - działa jak inhalator - powinno pomóc na ten brzydki katar. Grunt, że płucka OK :-)

Joann wiem że moja kolezanka tak zrobiła przy składaniu paszportu dla dziecka i wyrobili jej pesel tylko w nazwisku nie może byc polskich liter z tego co sie orientuje..
(...)
Tak masz racje: a oto link:
http://www.dublin.polemb.net/index.php?document=118
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry