reklama

Mamy z Irlandii!!

Agulusia tylko pamitaj ze bagazu dla synka nie mamy :-(

Ja nie moge zlozyc wozka razem z gondola i wtym caly problem :-(
:-(

Jak Sofijka byla mala to ja z nia jechala ale mzona blyo miec fotelik :baffled:
 
reklama
Sofik ale dziewczyny ci pisza, ze dajesz to osobno, skladasz stelaz, a obok gondole, czy dobrze zrozumialam?

Dziewczyny jak spotkanie? Moj synek ma zapalenie gardla i antybiotyk :-( lezy taki zmarnowany, szkoda ze nie moglismy do was dolaczyc
 
ja juz mam opracowny system latania... fotelik wezme na siebie jako bagaz podreczny plus podreczny bagaz Alberta ..w ktory wloz to co potrzeba..i wszystko bedzie cacy...
 
Ciao dziewczynki:-)

Spotkanie bylo ssssuupperrrr....frog zapodala takie pyszne ciasta, ze koniec swiata!!! Palce lizac:-) Tak plotkowalysmy, ze wydawac by sie moglo, ze do rana tak mozna! Jednym slowem bardzo bardzo milo:-) Kamcia swoim wypasionym aparatem porobila fotoski wiec napewno wkrotce doda do galerii;-)
 
Byliśmy w Ogrodzie Pamięci, na Parnell Square, przy okazji zobaczyliśmy dokładnie, gdzie jest Rotunda Hospital:-)
Asieńka dobrze wiedzieć gdzie ta rotunda a bo to człowiek wie gdzie przyjdzie mu rodzić? My będziemy od 19-21 w Dublinie więc obowiązkowy punkt wycieczki to zobaczyć gdzie jest szpital tak na wszelki wypadek gdyby w lipcu nas właśńie do Dublina przenieśli co się staje coraz bardziej możliwe:eek:

A tym sernikiem to takiego smaka zrobiłyście że ja normalnie nawet zapach czułam i musiałam ujażmić ochotę swojego podniebienia oczywiście czymś szybciutkim- racuszki mniam mniam, tylko że jak tak dalej pójdzie to dużo szybciej będe musiała rodzić żeby maleństwo w ogóle mogło się wydostać:-D
 
Kamcia porobila zdjecia wypasionym aparatem owszem hihi ale jestem dzis zmeczona jutro je dodam:)
Spotkanie super przegadalysmy kilka godzin dzieci sie bawily pogoda dopisala poznalysmy sie troche lepiej i transakcja z biała kiełbasa dojdzie do skutku hihi, oby wiecej takichspotkan!!
Pozdro ja ide film ogl i spac milej nocy
 
super więc życie towarzyskie tryska, musimy kiedyś zorganizować na wyższym szczeblu np.spotkanie mam z galway i limrick gdzieś w ustronnym miejscu w połowie drogi:))
 
agusiek no to faktycznie klops...jak bylam pierwszym razem to maly spal ze mna w lozku a drugim razem juz kupilam kojec zeby zostal w PL...

Sofik
ja tez sie denerwowalam tak jak ty jak lecialam pierwszym razem bo wyczytalam ze wozek musi sie skladac w jedna czesc a moj przeciez taki nie jest ale swierdzilam ze sory ale nie przykleje fotelika do stelaza i trudno. A na lotnisku okazalo sie pani przy odprawie pyta czy to wozek jedno czy dwu czesciowy bo niewie ile dac karteczek. Czyli wniosek taki ze maja pojecie ze sa wozki takie i takie...

Didi
obawiam sie ze fotelik nie zmiesci ci sie do schowka w samolocie...chociaz przyznam ze nie sprawdzalam;-)
 
Beakta - a jakimi liniami leciałaś? Bo właśnie w Ryanair jest tak:
"W przypadku niemowląt limit bagażu rejestrowanego i podręcznego nie obowiązuje. Można jednak przewieźć nieodpłatnie jeden całkowicie składany wózek na jedno dziecko. Inne akcesoria dziecięce, takie jak foteliki samochodowe, krzesełka dziecięce i łóżeczka turystyczne mogą być przewożone dodatkowo i nie podlegają limitom bagażu rejestrowanego. Opłata za akcesoria dziecięce (foteliki samochodowe/krzesełka dziecięce i łóżeczka turystyczne) objęty rezerwacją online wynosi 10 £/10 € za sztukę/za lot w jedną stronę. W przypadku dokonania rezerwacji na lotnisku lub za pośrednictwem telefonicznego centrum obsługi firmy Ryanair obowiązuje stawka standardowa w wysokości 20 £/20 € za sztukę/za lot w jedną stronę.Osoby dorosłe podróżujące z niemowlętami nie mogą dokonywać odprawy w trybie online."
Ryanair - Warunki i postanowienia
Ale nic nie pisze jak to jest z wózkami głębokimi i wózkami dwu-częściowymi i sama mam dylemat z tego powodu :crazy:
Sofik - a kiedy Ty lecisz do Polski? Masz już paszport dla Filipka :confused:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Didi- natrafilam wlasnie na ciekawa wzmianke o tym, iz kobiey w ciazy cierpia czasem na zaburzenia wzroku objawiajace sie mroczkami. Jest tu wyjasnione, ze cyt;'jest to spowodowane zmianami hormonalnymi i zatrzymywaniem płynów, które powodują, że rogówka nieznacznie gestnieje'. Wyglada na to, ze twoje lekkie niedowidzenie po bliskim spotkaniu z lodowka jest wyjasnialne;-) hehe...to tylko gesta rogowka....:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry