reklama

Mamy z Irlandii!!

No kochaniutkie ja wlasnie pozegnalam ostatnich gosci choc to bylo dla mnie zaskoczenie:szok:ze wpadli i ze pamietali. Ale zawsze to milo jak ktos o nas pamieta:-Dzgodzicie sie chyba ze mna?
Spotkanko nam sie udalo, plotki smiechy sesja zdjeciowa i smakolyki- czego chcec wiecej;-). Dzieci pobrykaly a my mialysmy chwilke dla siebie. Dziewczyny oby wiecej takich spotkan...
Buziaczki uciekam spac i dziekuje bardzo ze wpadlyscie. Bylo super.
Zapraszam czesciej:-D
 
reklama
Dziewczynki ale wam zazdroszcze takiego spotkanka:eek:
Serniczka tez bym zjadla,chyba upieke na swieta maz by sie cieszyl jak dziecko:-D:-D:-D.
Sofik ty juz wyrobilas paszport dla mlodego???
my jedziemy 16kwietnia do konsulatu,a dzwonilam do nich jak Szymek mial nie cale 2 tyg,czyli pod koniec lutego.

Agusiek ja tez nie karmie cycem:-(:-(:-(.
Nie mialam pokarmu mimo dostawiania malego i pobudzania dodatkowo laktatorem.
Potem cos mi sie zrobilo i mialam twarde jak kamien,masowalam i polewalam goracym prysznicem(dostawialam malego) pomagalo na troche i tak w kolko.
Maly sie darl przy tym w nieboglosy bo ciagle byl glodny.
Jak patrzylam laktatorem ile mam to z prawej nic nie lecialo:szok::szok::szok:a z lewej tyle co na lyzeczke od herbaty:baffled::szok:.
Kontaktowalam sie rowniez z Polska polozna i nic......
Po kilku dniach meczarni powiedzialam dosc.
Rozmasowalam cycki,rozbilam kapuste tluczkiem do miesa wlozylam na troche do zamrazalki i przylozylam do piersi i obwiazalam pielucha.
Robilam tak chyba 3razy dziennie przez jakies 3dni-pomoglo.....piersi wrocily do normy.

Przeciez matki karmiace butelka wcale nie sa gorsze od tych karmionych piersia.


Ahhh Frog wszystkiego najlepszego!
 
Ostatnia edycja:
Hejka:-)

Ewelcia masz racje matki karmiace piersia wcale nie sa gorsze... Ja karmilam Wiktorka niecale 2 mies bo poprostu non stop byl glodny bylo tak ze co 15 min byl cyc a ja juz wysiadalam psychicznie i fizycznie. A do tego ze wszystki stron dobre rady do tego mama a potem tesciowa (2 mies.) wiec same rozumiecie stres niemoc i pokarm mi poprostu zanikl.
Najwazniejsze to zeby dziecko i mama byli szczesliwi i zrelaksowani bo inaczej bedzie ciezko.:-)
Wiec Agusiek jak chcesz jeszcze sprobowac to moge ci pozyczyc sciagaczke i zobaczysz ile tego pokarmu masz? I wtedy masz jakis obraz sytuacji. Przy szpitalu jest poradnia laktacyjna idz tam a oni postaraja ci sie pomoc. A jesli ci pasuje tak jak teraz na butli to zycze by dzieciaczek sie najadal duzo spal zebys i ty miala kiedy chwilke odpoczac. Sil Agusiek ci zycze.;-):-D
 
Witam sie wtorkowo
ale pogoda paskudna..w nocy wialo i lalo jak jasna chol...

Didi obawiam sie ze fotelik nie zmiesci ci sie do schowka w samolocie...chociaz przyznam ze nie sprawdzalam;-)

zmiesci sie... ja jak lecialam 1 raz do IE to mialam malego wlasnie w wozku ktory zostawilam pod samolotem i wzielam fotelik do samolotu i tam schowalam go do tej szafki na podreczne...i wszedl

Didi- natrafilam wlasnie na ciekawa wzmianke o tym, iz kobiey w ciazy cierpia czasem na zaburzenia wzroku objawiajace sie mroczkami. Jest tu wyjasnione, ze cyt;'jest to spowodowane zmianami hormonalnymi i zatrzymywaniem płynów, które powodują, że rogówka nieznacznie gestnieje'. Wyglada na to, ze twoje lekkie niedowidzenie po bliskim spotkaniu z lodowka jest wyjasnialne;-) hehe...to tylko gesta rogowka....:tak:

no prosze a oni w szpitalu mysleli ze mam zawal albo wylew i chcieli mi przeswietenie mogzu robic...ale neurolog powiedziala ze nie trzeba bo to migrena...no i co do mojego niewidzenia to wygladalo tak jakby mgla mi wchodzla w rogach oczu wlasnie


ale glowa mi dzisiaj dokucza...wrr...niech pogoda w koncu sie zdecyduje bo juz mam dosc...a mloda spokojniejsza wiec moze zbiera laska sily na wyjscie juz od 3 dni wyluzowala z szalenstwami ..daje tylko znac ze jest..o ja czuje sie czasem jakbym wczale brzucha nie miala
 
Misia, Didi... ja tez mam czasem takie podobne objawy, jakby mi sie obraz rozmazywal... ufff jaka ulga ze to tylko rogowka gestnieje, juz myslalam ze bede musiala ograniczyc czas przy kompie...;-)
 
Witam wtorkowo:)
U nas dzisiaj ładnie, słońce świeci i zimny wiatr wieje, ale w sumie wczoraj było zimno, więc co się dziwić??

Olivcia ja mam Rotunda Hospital wybrany jako ten do rodzenia właśnie:-), niby wiedzieliśmy, gdzie jest, ale trzeba było dokładnie sprawdzić
 
Witam mamusie:)Tez chcialam potwierdzic,ze wczorajsze spotkanko bardzo udane!Mamusie przemiłe,ciasto przepyszne no i dzieciaczki kochane.Oby wiecej takich spotkan!!!Frog jeszcze raz DZIEKUJE za goscine:-)
 
Witam

Joann i Ewelcia nie mam paszportu ale to nie problem bo z tego co wiem 10 dni sie czeka , bo ja załatwiam paszport irlandzki...niechce mi sie do Dublina jechac za daleko mam...

A nie wiem czy wogole pojade a mialam plany pod koniec maja...

Musze sie dopytac jak z tym wozkiem...
 
wiecie co wlasnie mie oswiecilo ze zle licze i wpisuje ruchy w ta karte...haha...nie ma to jak ciezkojazaca ciezarna na ostatnich nogach :-D:-D

ale mala rusza sie czesto wiec nie jest to jakis straszny blad...co innego gdyby nie ruszala sie i tylko raz na dzien puknela..ale ona jest bardzo aktyna..jak nie wypina dupci to kreci sie jak jakis robalek
 
reklama
Witam

Joann i Ewelcia nie mam paszportu ale to nie problem bo z tego co wiem 10 dni sie czeka , bo ja załatwiam paszport irlandzki...niechce mi sie do Dublina jechac za daleko mam...

A nie wiem czy wogole pojade a mialam plany pod koniec maja...

Musze sie dopytac jak z tym wozkiem...

Witajcie Dziewczyny!
Sofik a żeby wyrobić paszport irlandzki trzeba spełniać jakieś wymogi?(trzeba tu być 3 lata czy coś takiego bo ja już pogubiłam się w tym wszystkim?):sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry