reklama

Mamy z Irlandii!!

hejka

ja jak lecialam.. teraz w ciazy to bralam nospe przed lotem i przed ladowania...i wszystko bylo ok.. a co do picia to normalnie

Dzięki Didi za odpowiedź. Gdzies tez wyczytałam, że podobno spać nie wolno podczas lotu, ale nie wiem czy to prawda. Lot trwa w sumie tylko niecałe 3 godziny, więc i tak bym nie spała, ale wolałam się upewnić, a ta no spa jest konieczna??
 
reklama
Dzięki Didi za odpowiedź. Gdzies tez wyczytałam, że podobno spać nie wolno podczas lotu, ale nie wiem czy to prawda. Lot trwa w sumie tylko niecałe 3 godziny, więc i tak bym nie spała, ale wolałam się upewnić, a ta no spa jest konieczna??


ja spalam podczas lotu a bylam wtedy w 12 tygodniu ... a co onospy to napewno nie zaszkodzi... w koncu zmiana cisnien.. ale malenstwo jest bezpieczne w brzuszku..ja wzielam zapobiegawczo sobie nospe... chociaz czasami lekarze mwia aby zazyc
 
Ostatnia edycja:
Wolfia- dzieki wielkie za to baby gros...chodzil mi po glowie ten pajac ale tlumaczenia nie moglam nigdzie znalezc :-)

Moniadan- wedlug lekarzy to ja juz torbe powinnam miec spakowana jakies 2 tyg temu. Jestem zagrozona porodem przedwczesnym i choc mam gleboka nadzieje, ze sie tego ustrzege to jednak musze byc gotowa. Pozatym po 30 tyg. juz na bank powinna byc gotowa wiec sprezaj sie..hihi :-)

Beakta- czy ten srodek o ktorym pisalas to nie przypadkiem to samo co nasz Linomag? Bo jesli tak to ja tez to mam. Wiem, ze jest swietne. Nawet dla doroslych.

Asienka- ja zawsze jak lece samolotem to spie...hehe...jak tylko wsiadam i do samego ladowania! Tez zawsze biore nospe. Polecana nawet przez lekarza. Czulam sie kiepsko tylko raz. Podczas ostatniego lotu nagle zrobilo mi sie slabo, czarn przed oczami i zimne poty. Myslalam, ze zemdleje....Ale to pewnie ze zmeczenia.

Dzieki dziewczynki za rady, co mam zabrac do szpitala. Czekam narazie na przyplyw gotowki, coby poczynic lekkie zakupki. Wczoraj popralam ciuszki. wyszly mi 4 pelne prania!!:szok: Ale ciuszki od newborn do jakis nawet 2 lat..wiec przekroj niezly:-D

A dzis do Sempki. Nie moge sie doczekac zeby sprawdzic co tam u malego...czuje sie duzo lepiej i mam cicha nadzieje, ze odwolany zostanie zakaz miziania z A:-D

Didi- za 3 tygodnie przylatuje moj tato i bedzie mi montowal antene od poczatku. Czy moge wtedy jeszcze raz pozyczyc miernik od ciebie...:zawstydzona/y:

A pozatym dziewczynki, czy ktoras z Was, a raczej moze Waszych mezczyzn ma w domciu wiertarke udarowa, ktora moglabym wypozyczyc na 1 dzien za 3 tygodnie?:-)
 
no ale lekarze krzywo nie patrza ze chcialaś tak szybko wyjśc ze szpitala??
kurcze fajnie tak urodzic i zaraz byc w domu bo wiadomo w domu najlepiej:-)
a co np. z żółtaczka bo w Polsce to wypuszczaja jak dziecko przejdzie zółtaczke,i waga dziscka sie podniesie jak jest tutaj??
Hej kizi chyba przegapiłam Cię na naszym wątku wcześniej albo jesli jesteś nowa to witaj i fajnie że nas znalazłaś. Z tą żółtaczką to ja sie też poważnie zastanawiam bo w Polsce od razu naświetlanie i większość dzieci przeciez ją ma a tu co po prostu w domku przejdzie?
 
Asienka_r - wszystko zależy jak się czujesz. Mi cała ciąża dobrze przebiega - biorę tylko witaminki a ostatnio też magnez bo dokuczają skurcze łydek. I w związku z moim dobrym samopoczuciem nie brałam ani razu żadnych tabletek na podróż a leciałam w czasie ciąży 3 razy w tą i spowrotem i często też przysypiałam w samolocie. Właśnie wróciłam w tą sobotę w 33 tygodniu ciąży :happy: A jeśli chodzi o picie..to staram się dużo pić przed samym lotem, potem już nie - ponieważ z lotniska jadę jeszcze busem około 2,5 godz. a niestety Irlandzkie busy nie mają toalet i nie zatrzymują się na dłuższe postoje..
Moniadan - ja zaczęłam 34 tydzień i zamierzam w ciągu najbliższych 2 tygodni się spakować. 36 tydzień to jest już ciąża donoszona, więc lepiej być przyszykowanym niż potem denerwować się że mąż nie może znaleźć lakatora czy też pieluch dla dzidzi :wink:
Misia83_83 - też chwalę sobie Linomag i będę stosować na swojej dzidzi :tak:
Kizi - Też kupiłam wózek 3-funkcyjny. Tutaj są ogromniaste ceny i mały wybór - jak się rozglądałam to większość samych spacerówek, więc zdecydowałam się kupic w Polsce. Kurier ma mi w tym miesiącu go przesłać. Mam tutejszego kuriera, który patrzy tylko na wagę - 1 kg/2 euro. Mam aż 3 paczki to przesłania: wózek, wanienka ze stelażem i łóżeczko drewniane, więc pewnie ponad 40 kg będzie spokojnie.. :szok: ale co polskie to polskie.. :yes:
A jeśli chodzi o Ryanair - to też się nad tą drogą zastanawiałam...ale nie znalazłam właśnie jak to jest z wózkami. Tylko jest napisane o wózkach całkowicie składanych - że przewóz gratis (ale chyba wtedy trzeba lecieć z dzieckiem) i 10 euro dopłaty za łóżeczka podróżne oraz foteliki dziecięce. O wózkach gondolą ani słowa nie znalazłam, a że w Polsce lubią robić różne problemy to nie chciałam tą drogą przewozić wózka.
 
Ostatnia edycja:
Asienka_r - wszystko zależy jak się czujesz. Mi cała ciąża dobrze przebiega - biorę tylko witaminki a ostatnio też magnez bo dokuczają skurcze łydek. I w związku z moim dobrym samopoczuciem nie brałam ani razu żadnych tabletek na podróż a leciałam w czasie ciąży 3 razy w tą i spowrotem i często też przysypiałam w samolocie. Właśnie wróciłam w tą sobotę w 33 tygodniu ciąży :happy: A jeśli chodzi o picie..to staram się dużo pić przed samym lotem, potem już nie - ponieważ z lotniska jadę jeszcze busem około 2,5 godz. a niestety Irlandzkie busy nie mają toalet i nie zatrzymują się na dłuższe postoje..

No właśnie, ja też bardzo dobrze się czuję:-):-):-), wręcz rewelacyjnie. latać się nie boję (już), więc myślę, że wszystko będzie ok. Pić tak ogólnie staram się dużo. Naprawdę Wam dziękuję dziewczyny, teraz to już w ogóle jestem cała happy:-)
 
Hej Mam juz wyprane koszule nocne, dzis bede prac ciuszki, wyschna to tylko wyprasuje i bede gotowa, ale i tak wiekszosc rzeczy maja mi przywiesc rodzice jak np laktator
Powiedzcie mi jakie podpaski mam sobie wziac i gdzie kupic, bo ja mam takie bella z Pl, ktore tez maja mi rodzice przywiesc

Bylam dzis u Sempki i..... moge urodzic w kazdej chwili!!!!!:szok::szok::szok:
Ratunku!!! ja musze jeszcze 2 tyg poczekac
Lozysko juz dojrzale, dziecko duze jak na 36tydz 2700 i ogolnie jestem gotowa

Didi a Tobie co powiedziala jak bylam w 36tyg?
No i juz zakonczylusmy program maternity, bo z noworodkiem to ja juz ide do mojego GP, dlatego ze chce aby lekarka znala mala od urodzenia i jeden lekarz sie nia zajmowal, a po drugie czy jest sens isc tylko na jedna wizyte na Blachowej, ktora notabene w lipcu juz wraca do PL...

Musze sie powaznie wziac za to szykowanie, chyba posciel zaraz wypiore
Misia , wiertarki nie mamy, ake mamy wiertla ;-)

Zaraz jedziemy do fryzjerki obciac malego, bo narzeka ze ma za dlugie wlosy
Na razie paaaa
 
Wlasnie wrocilam od Sempki! Super wizyta bo i same pozytywne wiadomosci! Ciaza w perfekcyjnej kondycji. Lozysko wysoko, Alex glowka w dol. Na dodatek powiedziala, ze maly jest naprawde duzy - 1650 g i bardzooo dlugi. A najbardziej sie wszyscy smialismy bo jest absolutnie identycznie podobny do Aarona. Jego profil to normalnie kopia tatusia! Ten sam nos i policzki. Sempka sie zasmiewala, ze taki podobny, i ze po mnie odziedziczy chyba tylko wzrost!:eek: Za 5 tygodni nastepna wizyta i zmniejszenie dawki fenoterolu.

No widzisz Moniadan, pakuj sie pakuj..hihi...a swoja droga to wczesnie jakos juz jestes gotowa nie? Generalnie to jeszcze troche tygodni Ci zostalo.

Taki piekny dzien dzisiaj, naprawde cieplo jest, nawet ten wiaterek taki jakis przyjemny:-)
 
reklama
Misia Oilatum to taki srodek do kapieli na bazie parafiny. Mozna go kupic w kazdej aptece. Wlewasz do wanienki 1-2 nakretki i kapiesz w tym malucha a skorka super nawilzona. A Linomag tez uzywam na pupke ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry