emili78
mama czerwcowa 2009
No ogólnie nie narzekam na tą prace 5szefowych i wszystkie zakonice
ale już od stycznia nie pracuje i słysze że szefowa ta co z nami pracuje czyli jest pielęgniarką się zmieniła ciągle gada o recesji i się dowala że mają na wszystkim oszczędzać;-)no i jak byłyśmy 2polki to było zajebiście czym więcej przyjmowała tym atmosfera się psuła
bo były złe że Polki przyjmuje jest nas 7
doświedczenia nie musiałam mieć i angielski też nie był dobry mój:-( ale udało się i mam nadzieje że będzie ok jak wrócę po roku przerwy..a co do mojego rozpakowania zostało mi 1.5miesiąca
ale już od stycznia nie pracuje i słysze że szefowa ta co z nami pracuje czyli jest pielęgniarką się zmieniła ciągle gada o recesji i się dowala że mają na wszystkim oszczędzać;-)no i jak byłyśmy 2polki to było zajebiście czym więcej przyjmowała tym atmosfera się psuła
bo były złe że Polki przyjmuje jest nas 7
doświedczenia nie musiałam mieć i angielski też nie był dobry mój:-( ale udało się i mam nadzieje że będzie ok jak wrócę po roku przerwy..a co do mojego rozpakowania zostało mi 1.5miesiąca


Możesz co 5 min. coś układać, wycierać... To tak żeby się mamie nie nudziło

