Joannn Moj m był sam wyrobic akt urodzenia ;-) i tylko z dowodem .... wiec roznie z tym jest ... tak smao bylo jak sie Sofijka rodzila , sam byl...
Ja siedzialam z Filipem w aucie( to bylo w dniu wyjscia do domu) wczesnije nie mogl wyrobic bo papiery jeszcze do nich ze szpitala nie dotarly ... ale w tym dniu kobieta do niego zadzwonila ze juz sa i moglismy wyrobic od razu po wyjsciu ze szpitala.
Monia ;-)
A u nas na wieczor bylo slonko ale fajnie..
Ja siedzialam z Filipem w aucie( to bylo w dniu wyjscia do domu) wczesnije nie mogl wyrobic bo papiery jeszcze do nich ze szpitala nie dotarly ... ale w tym dniu kobieta do niego zadzwonila ze juz sa i moglismy wyrobic od razu po wyjsciu ze szpitala.
Monia ;-)
A u nas na wieczor bylo slonko ale fajnie..

Polsków dużo i atmasfera rodzinna:-)pozdrawiam

