reklama

Mamy z Irlandii!!

Kamcia- kurcze...az sie poslinilam!:-D Jakie pysznosci!!! Szkoda, ze moj A. nie do zycia dzisiaj, bo bysmy sie zalapali...ale moze nastepnym razem!!
 
reklama
KaM- na internecie znalazlam informacje, ze ten lek, ktory dostalas od aptekarza, jest rzeczywiscie odpowiednikiem Augumentinu. Bylo tam napisane, ze nawet czasem wystepuja pod ta sama nazwa, gdyz sklad jest identyczny. Znalazlam info jakoby byl on bezpieczny w ciazy...ale pewnie lepiej bedzie i tak poradzic sie lekarza. :tak:

A ja kolejny wieczor spedzam samotnie....juz 4 noc pod rzad A. w pracy..chory jak nie wiem co....kaszle, smarka i wogole...mam nadzieje,ze na mnie nic nie przejdzie! Dobrze, ze jutro Bank Holiday, Smyths zamkniety wiec sobie chlop polezy troche i sie podkuruje:-)
Dziękuję za dobre info na temat leku... jutro pójdę do lekarza bo dziś cały dzień pracowałam prawie i nie miałam jak iść... wkońcu bank holiday:baffled: wrrr aż mnie plecy w krzyżu bolą....

dziewczyny a Wy jak sspędziłyście święto ...?
 
Kamcia ale narobilas mi ochoty na slodkosci:baffled:a ja na diecie jestem od tamtego poniedzialku:tak:.
Ciagle mnie ktos czyms kusi.
Wczoraj i przed wczoraj bylismy u znajomych i tez mnie kusily te pysznosci na stole ale sie powstrzymalam:tak:.
 
Hej kobiety ja też aż mam strach ile mi zostanie po porodzie bo do szczupłych nie należałam a apetyt mam i to na słodkości, będzie ciężka praca :tak:ale wciągne meża też to w dwuch będzie razniej ;-)Dzis mam zabranie bo muj synek zmienia szkołe z Mersi na Patryka zaczyna 2klase głupie to że rozdzielają dziewczynki i chłopców a potem jak sie spodkają to chcą sie zjeść:angry:Pozdrawiam
 
Witam:) Mam prośbę! Czy może mi któraś z Was napisać jak w Irlandii jest z zwolnieniem chorobowymi w czasie ciąży?? Czy jest tak samo jak z normalnymi chorobowymi?? Jestem w 6 miesiącu i nadal pracuje w sumie dobrze się czuje. Mam zamiar pracować jak najdłużej będę mogła ale praca miała być lżejsza a w praktyce zostało tak jak było przed ciążą.:P A wiadomo brzuszek zaczyna pomału przeszkadzać w wykonywaniu fizycznej pracy... Dziękuje:D
 
Miałyście rację co do lotu samolotem:-). Dzięki za rady. Dzidziuś był spokojny całą drogę:-), bardziej za nas dwoje (znaczy mnie i dzidziusia) martwił się tatuś:-).
 
hejka

u nas w miare ok..ja juz prawie dobrze sie czuje znaczy moje krocze ..jeszcze lekko dokucza ale przezyje..haha

mala powiedzmy ze spokojna..chociaz ostatnio marudna jakas..mysle ze rzuszek boli ..bo lekko wzdety ciagle i gazy..oby nie kolki

a wiec mam jeszcze pytanie do Anineczki..pisalas kiedys ze masz Sab simplex...jesli tak..bo wiem ze jedna dziewczyna pytala o niego..a gdyby sie nie zglosila to moze go masz..???
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry