reklama

Mamy z Irlandii!!

To ja tez wszystkim mamuniom zycze wszystkiego naj z okazji swieta!!!

Andzulina moze dzwonilas nie w tych godzinach(ja tez tak zrobilam)Sprobuj zadzwonic w poniedz,srode,czwartek lub piatek w godz 9-12.30-tak mam napisane na kartce ze szpitala.Ja dzwonilam jakies 2 miesiace temu i powiedziano mi,ze bede uczeszczac do klas czerwcowych i do mnie oddzwonia w sprawie dokladnego terminu.No i jakos jeszcze nie zadzwonili,wiec chyba musze sie przypomniec.Ja dzisiaj dzwonilam po wyniki w sprawie wymazu no i dostalam informacje-do leczenia.Jutro mam odebrac recepte.Czy ktoras z Was tez przez to przechodzila-mam nadzieje,ze to nic strasznego.
 
reklama
TAK DZIŚ NASZE ŚWIĘTO POGODA NAWET DOPISUJE.JOANNN-no przykro mi że cię nie zbadali ale choć skan zrobili bo mi nawet tego nie chcieli zrobić:tak:.koleżance w dzień CC powiedzieli ,mała dzidzia 3500 nie większa a tu 3760 wyciągneli .:-DMy dziś się czujemy nie najgożej z małymi dolegliwosciami, boli mnie w kroczu gdzieś tam głęboko i cycki jak by mleko mi się zbierało.CZy to jakieś oznaki??
 
Matka - symbol bezgranicznej miłości,
w każdego dziecka sercu ten symbol wiecznie gości,
czy młodzi czy dorośli nie ma rozgraniczeń,
Matka jest tym światłem, które daje nam życie.

To Ona w bólach na świat nas wydaje,
kocha bezinteresownie, karmi, troszczy stale,
zawsze chce dla nas najlepiej, oddaje wszystko
by dzieciom stworzyć ciepłe, domowe ognisko.

Jest naszym przyjacielem, kumplem, życia siostrą,
kiedy strofuje zawsze ma na celu nasze dobro.
Ona uczy nas co wolno a co nie, daje rady,
podniesie na duchu gdy nasz stan psychiczny słaby.

Pokazuje jak żyć, leczy, pomaga, wychowuje,
kiedy się gubimy zawsze dobrą drogę nam wskazuje,
sprawia, że się czujesz wyjątkowo, zawsze cię wysłucha,
na nasze prośby, wołania nigdy nie pozostaje głucha.

Ona jest naszym domem, naszego serca echem,
bo wszędzie dobrze ale zawsze w domu najlepiej,
to się nie zmienia z wiekiem, to w sercu wiecznie żyje,
ta miłość, która się nie kończy tylko rośnie w siłę.

Na zawsze już tak będzie, Matka - symbolem miłości,
życia, ciepła, szczęścia, dzieciństwa, domu i radości.
Lecz gdy przyjdzie smutny czas się rozstać kiedy Pan Bóg wzywa
to dzięki tej miłości w naszych sercach zawsze będzie żywa.

Niech ten 26 Maj będzie dniem przypomnienia,
że głównie dzięki wszystkim Mamom zawdzięczamy swe istnienia,
że zawsze o nich pamiętamy i kochamy, to moje orędzie,
Mama to rzecz święta, dla Niej szacunek zawsze i wszędzie!
A mój Patryk uparciuszek chyba nie chce bym dziś obchodziła święto.. To chyba ta druga natura bliźniaka daje już znać o sobie...;-) :-D

Wszystkim mamusiom życzę spełnienia się w roli matki, a przede wszystkim pociechy z dzieci i samych radości wynikających z bycia MAMĄ :happy2:
 
dziewczynki ja troche z innej beczki teraz;-)mam pytanko macie jakiegos dobrego styliste /fryzjera w Galway?wybieram sie za dwa tygodnie na ostatnia wizyte w szpitalu galway i przy okazji chciałabym sie jakos ładnie obciac przed tym wielkim dniem;-)pozniej zreszta niebedzie kiedy:tak:ps.Byłyscie moze w centrum w salonie PRESTIZ?prowadzi go polka słyszałam wieledobrych opini....z gory dzikeuje z a namiary pozdrawiam w ten słoneczny dzien:-)
witaj bylam dwa razy w tym zakladzie robia spoko ale nie jest za tanio:no:ja robilam kolor i zaplacilam 73e po znizkach
 
Hej Mamuśki :-)
Moja Emcia mi dziś zrobiła prezent i grzeczna cały dzień śpi, odsypia chyba wczoraj, dałam jej trochę kropelek i owijam w kocyku i działa
Poza tym wyspałam się, bo w nocy M wstawał do małej, to są plusy karmienia butlą ;-)
i po południu też się zdrzemnęłam, obudziła mnie pielęgniarka, przyszłą zważyć małą
Emka waży 4330 :-) dziś ma równe 2 tygodnie
 
To ja tez wszystkim mamuniom zycze wszystkiego naj z okazji swieta!!!

Andzulina moze dzwonilas nie w tych godzinach(ja tez tak zrobilam)Sprobuj zadzwonic w poniedz,srode,czwartek lub piatek w godz 9-12.30-tak mam napisane na kartce ze szpitala.Ja dzwonilam jakies 2 miesiace temu i powiedziano mi,ze bede uczeszczac do klas czerwcowych i do mnie oddzwonia w sprawie dokladnego terminu.No i jakos jeszcze nie zadzwonili,wiec chyba musze sie przypomniec.Ja dzisiaj dzwonilam po wyniki w sprawie wymazu no i dostalam informacje-do leczenia.Jutro mam odebrac recepte.Czy ktoras z Was tez przez to przechodzila-mam nadzieje,ze to nic strasznego.

no właśnie dzwoniłam w poniedziałek od godz. 10 do 12, bo takie info znalazłam na karteczce ze szpitala... nagrałam się na sekretace, podałam imię i mój nr telefonu. i co się okazało? dzisiaj zadzwonili do mojego M :szok: bo dzwoniłam z jego numeru. chcieli z nim gadać i ustalać hehhehehe, ale on swierdził, że najlepiej będzie, jak porozmawiają ze mną, bo to ja jestem w ciąży:-D no i mam oddzwonić jutro. ehhhh... mam nadzieję, że się dodzwonię:) ale dzięki za info;-)

a przy okazji - dla wszystkich Mam - obecnych i przyszłych...

Pewnego razu było dziecko gotowe, żeby się urodzić. Więc któregoś dnia zapytało Boga: - Mówią, że chcesz mnie jutro posłać na ziemię, ale jak ja mam tam żyć, skoro jestem takie małe i bezbronne? - Spomiędzy wielu aniołów wybiorę jednego dla ciebie. On będzie na ciebie czekał i zaopiekuje się tobą. - Ale powiedz mi, tu w Niebie nie robiłem nic innego tylko śpiewałem i uśmiechałem się, to mi wystarczało, by być szczęśliwym? - Twój anioł będzie ci śpiewał i będzie się także uśmiechał do ciebie każdego dnia. I będziesz czuł jego anielską miłość i będziesz szczęśliwy. - A jak będę rozumiał, kiedy ludzie będą do mnie mówić, jeśli nie znam języka, którym posługują się ludzie? - Twój anioł powie ci więcej pięknych i słodkich słów niż kiedykolwiek słyszałeś, i z wielką cierpliwością i troską będzie uczył Cię mówić. - A co będę miał zrobić, kiedy będę chciał porozmawiać z Tobą? - Twój anioł złoży twoje ręce i nauczy cię jak się modlić. - Słyszałem, że na ziemi są też źli ludzie. Kto mnie ochroni? - Twój anioł będzie cię chronić, nawet jeśli miałby ryzykować własnym życiem. - Ale będę zawsze smutny, ponieważ nie będę Cię więcej widział. - Twój anioł będzie wciąż mówił tobie o Mnie i nauczy cię, jak do mnie wrócić, chociaż ja i tak będę zawsze najbliżej ciebie. W tym czasie w Niebie panował duży spokój, ale już dochodziły głosy z ziemi i Dziecię w pośpiechu cicho zapytało: - O, Boże, jeśli już zaraz mam tam podążyć powiedz mi, proszę, imię mojego anioła. - Imię twojego anioła nie ma znaczenia, będziesz do niego wołał: "MAMUSIU"
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Hej dziwczynki.Ja to dzis nie mialam:Na 9:30 bylam zapisana zeby poluchac serduszka do D.Sempki zrobila usg i mowi ze mam postu pecherzyk :-(I pyta;woli poani do mnie za 3dni czy do szpitala .Wybralam szpital tam badania typu magiczne rece,no i mocz wywiad i tak dalej,a po poludniu kazali wrocic na usg pojechalismy na 15ta:-(Tam tak mila starsza pani doktor zrobila mi usg i tez bylo widac tylko pusty pecherzyk ja w placz moj M mnie uspokaja pani D ze szpitala powiedzila zeby narazie sie niemartwila bo to moze jest wczesniejsza ciaza niz wedlug okresu wynik:-(I teraz musze czekac na nasepny skan w szpitalu 5czerwca mam.ZEBY WSZYSTKO BYLO DOBRZE.P.S Misia przepraszam ,ze sie nieodezwalam w szpitalu ale bylam tak zakrecon :zawstydzona/y:.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry