reklama

Mamy z Irlandii!!

Witam dziewuszki.Misia ja tez tak mam - nic n zawolanie.Blokada i koniec.I tezmi sie zdazylo to raz, ale u gp.Do tego kibelek u GP nie ma zamka wiec doadtkowy stres ze ktos wejdzie jak celuje do pojemniczka.Na szczescie moj GP jest wyrozumialy i powiedzial zebym przyniosla jak mi sie zachce ihhi od tej pory siusialam w domu do pojemniczka.
Apopo PL to kiedys zadzwonil do drzwi pan od anten, i gadu dagu i on mowi skd jestes, ja z Polski a on ojej Polska to piekny kraj, mieszkalem rok w Moskwie :-D:-D:-D:-D:-D
 
reklama
Witam laseczki-co do ich wiadomości jaka nasza Polska duża to podam wam śmieszny przykład młoda Irlandka pojechała do Krakowa wróciła i stwierdziła że Kraków to może jest taki duży jak Galway :-Dpo prostu byliśmy olani z śmiechu ona chyba po za zwiedzaniem rynka nigdzie więcej nie była, tak stwierdziliśmy.:tak::tak:dziś czuje się jakoś jakoś ale wczoraj myślałam że mi pi....rozrywa:-)
:-D:-D:-D czyli tu w Irlandii stwierdzenie, że podróże kształcą obalone.
 
hejka
gdzie to slonko no gdzieeeee....:wściekła/y:
Misia ja zawsze jak szlam na wizyte do szpitala to siuski zabieralam ze sba z domu...bo wez traf do tej malej dziurki w stresie..bralam pojemnik do domu i robilam wyluzowana z rana jak wstalam..
 
mam do was pytanie, miałyscie jakies problemy z przelewami w AIB,:baffled: bo moj powinien dostac w sobote wypłate i do dzisiaj nie ma,:no: szef wysłał a w banku mówią ze nie ma kasy :eek:i tak średnio co 2-3 tygodnie nas w konia robią:wściekła/y: i teraz juz 2 tygodnie bez kasy,mozna gdzies tutaj jakąś skarge złożyc bo juz mi nerwy puszczają:crazy:
My też już tak mieliśmy dwa razy i powiem szczerze, że nie wiedzieliśmy co jest:baffled: Jak na razie wszystko w porządku, ale nie wiem dlaczego tak u nich bywa:no:
 
To ja wam cos napisze na temat wiedzy Irlandczykow.........pewna pani pyta mojej znajomej

..."a do tej Polski to wy pociagiem z Irlandii dojedziecie"?....:-D:-D:-D
 
Mam wrażenie,że znikająca kasa w bankach to nie tylko domena AIB my mamy w BOI i nie raz były chocki klocki.Co prawda pensja jest co 4 tygodnie jak byc powinna,ale juz kilka razy wysyłaliśmy pieniążki na karte kredytową kumpla i nie dośc,że nam zabierali (prawidłowo) to jemu nie wpłacali należności tylko też zabierali (taką samą kwotę co powinien otrzymac):eek:

Wolfia dotarły zdjęcia na maila?
 
9. miesiąc - atakuję z główki
Wkrótce wydarzy się coś wielkiego. Skąd to wiem? Po prostu czuję i już. Jestem coraz większy (ważę jakieś trzy kilo, mierzę 50 centymetrów) i myślę, że warunki, w jakich się muszę męczyć, to prawdziwy skandal. Mama też chyba w nie najlepszej formie. Głównie stęka. Też bym sobie postękał, ale nie umiem. Mam wrażenie, że czas stanął w miejscu. Nic nowego mi nie wyrasta. Nic się nie powiększa. Łykam, siusiam, śpię. Chociaż... właśnie coś się ruszyło. Ludzie! Woda mi ucieka! W czym będę pływał? Mama chyba doceniła powagę sytuacji. Dzwoni po tatę: „Kochanie, rodzimy!”. Nie ma sprawy, ze mną jak z dzieckiem. Możemy rodzić. Wszystko wokół zaczyna falować. Coraz częściej i coraz mocniej. Mój własny domek się wokół mnie zaciska, wypycha mnie, a ja nawet nie mam się czego przytrzymać. Ej, chwila, tylko bez takich numerów! Walczyć czy uciekać? Oczywiście, że walczyć! Tylko jak?! Czym?! Wiem, zaatakuję teraz z główki. Wezmę rozpęd i... aaaaaa!!! Jejku... Ale numer. Jak pragnę zdrowia! Zdaje się, że właśnie przyszedłem na świat.Bardzo się mi spodobało :-)
 
Dziewuszki mam do Was pytanie.Jakie witaminy polecilybyscie przed ciaza, takie zawieraja juz odpowiednia dawke kwasu foliowego, zeby dodatkowo nie brac.Brala ktoras z was?
 
reklama
Dziewczyny jestescie genialne! Tak sie usmialam z waszych opowiesci na temat wiedzy o swiecie irlandczykow ze sie az zryczalam i zepsulam sobie swiezy make -up! Podzielislam sie tymi wiesciami z A. i az mu sie glupio zrobilo za jego rodakow....biedny:-D
Fakt faktem, na nastepna wizyte w szpitalu napewno przygotuje sie juz w domu. Nie bede znow przechodzic przez ten stres.
Joann- a Ty moze bys sie juz tak rozpakowala co?;-) Nie za dobrze temu Twojemu synkowi tam u Ciebie?
Moj mi dzisiaj w nocy tak walil glowa w podwozie, ze myslalam ,ze sie juz pcha! Ale spie ostatnio jak zabita i jeszcze w dzien jestem spiaca! :szok:
Didi- czy Ty bedziesz dzis wieczorem w domciu? Bo ja bym chciala Ci ten miernik oddac..toz to wstyd tak przetrzymywac:zawstydzona/y:

No a ja na 15 ide robic pazurki i to chyba juz ostatni raz przed wielkim dniem:-)

Acha- i mam jeszcze pytanie. Czy ktoras z Was brala slub w tutejszym urzedzie stanu cywilnego? Jesli tak to czy moglybyscie mi powiedziec ile ta przyjemnosc kosztuje? I jakie dokumenty sa potrzebne?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry