reklama

Mamy z Irlandii!!

Misia ..jestem jestem w domu... siedze sama z dziecmi bo moj P jutro dopiero wraca w Pl..a ja juz swira dostaje a jak nie ma nie u mnie to jestem u Martusi..

co do slubu to ja bralam tutaj ale konkotdatowy... ale cena taka sama placisz 150 e w urzedzie papiery my musielimy miec paszport i akty urodzenia pelne
 
reklama
Gastone ja brałam Pregnacare i dodatkowo folic acid do 4 miesiąca chyba :sorry:
Widziałyście prognozę pogody? Od piątku przez weekend ma byc ciepło i słonecznie :-D
 
Dziewuszki mam do Was pytanie.Jakie witaminy polecilybyscie przed ciaza, takie zawieraja juz odpowiednia dawke kwasu foliowego, zeby dodatkowo nie brac.Brala ktoras z was?
ja biore centrum materna ale to mozna tylko w Polsce kupic:tak:i nie trzeba dodatkowo filicu brac:happy:

a ja wam opowiem o babce z Polski, jak moja babcia leciała do nas tu do Irlandii to koleżanka zapytała: "A jak taki wielki samolot wyląduje na takiej małej wyspie??":-D:laugh2::-D:laugh2:
 
9. miesiąc - atakuję z główki
Wkrótce wydarzy się coś wielkiego. Skąd to wiem? Po prostu czuję i już. Jestem coraz większy (ważę jakieś trzy kilo, mierzę 50 centymetrów) i myślę, że warunki, w jakich się muszę męczyć, to prawdziwy skandal. Mama też chyba w nie najlepszej formie. Głównie stęka. Też bym sobie postękał, ale nie umiem. Mam wrażenie, że czas stanął w miejscu. Nic nowego mi nie wyrasta. Nic się nie powiększa. Łykam, siusiam, śpię. Chociaż... właśnie coś się ruszyło. Ludzie! Woda mi ucieka! W czym będę pływał? Mama chyba doceniła powagę sytuacji. Dzwoni po tatę: „Kochanie, rodzimy!”. Nie ma sprawy, ze mną jak z dzieckiem. Możemy rodzić. Wszystko wokół zaczyna falować. Coraz częściej i coraz mocniej. Mój własny domek się wokół mnie zaciska, wypycha mnie, a ja nawet nie mam się czego przytrzymać. Ej, chwila, tylko bez takich numerów! Walczyć czy uciekać? Oczywiście, że walczyć! Tylko jak?! Czym?! Wiem, zaatakuję teraz z główki. Wezmę rozpęd i... aaaaaa!!! Jejku... Ale numer. Jak pragnę zdrowia! Zdaje się, że właśnie przyszedłem na świat.Bardzo się mi spodobało :-)

:-):-):-)Cudne to jest po prostu. Znam to, czytałam i zachwycona byłam, ciekawe, co te nasze malęnstwa sobie naprawdę myślą, kiedy sa jeszcze w brzuszku:-)
 
:-)sprawa z bankiem sie wyjaśniła, poprosiłam dyrektora banku a ten wszystko posprawdzał :tak:no i wyszło ze szef nie miał kasy na koncie:wściekła/y: i bank nie miał jak pobrac,:wściekła/y: i sie nawet do tego nie przyznał tylko udawał głupiego ze pieniądze były wysłane,wiec mój wymusił wypłate do ręki:tak:
 
Wolfia dotarły zdjęcia na maila?
Tak anineczka:tak: Przepraszam, że wcześniej nie dałam znać:sorry:
Ostatnio tylko czytam, bo nawet nie mam zbytnio czasu na pisanie:sorry2: I to jeszcze, żeby najmłodszy tak absorbował mój czas, ale gdzie tam, Victor się na zbyt samodzielny robi i zawzięcie mi pomaga, przez co mam dwa razy więcej pracy:-p Teraz np. przystawił sobie krzesło do zlewu i bierze się za zmywanie:-D:baffled:
 
Apopo PL to kiedys zadzwonil do drzwi pan od anten, i gadu dagu i on mowi skd jestes, ja z Polski a on ojej Polska to piekny kraj, mieszkalem rok w Moskwie :-D:-D:-D:-D:-D

To ja wam cos napisze na temat wiedzy Irlandczykow.........pewna pani pyta mojej znajomej

..."a do tej Polski to wy pociagiem z Irlandii dojedziecie"?....:-D:-D:-D
:-D:-D:-D

Didia ale ty bralas w Irlandzim USC?dobrze zrosumialam?
Bo my bralismy w Ambasadzie i placilismy 180e.

U was tez pada?
Wkurza mnie ta pogoda:wściekła/y:
 
:-)sprawa z bankiem sie wyjaśniła, poprosiłam dyrektora banku a ten wszystko posprawdzał :tak:no i wyszło ze szef nie miał kasy na koncie:wściekła/y: i bank nie miał jak pobrac,:wściekła/y: i sie nawet do tego nie przyznał tylko udawał głupiego ze pieniądze były wysłane,wiec mój wymusił wypłate do ręki:tak:

dokładnie - z reguły to nie jest wina banku, że nie ma kaski na koncie... prawie zawsze szef albo nie ma, albo spóźnił się z przelewem :-( ale oczywiście ZAWSZE powie ci, że przelew poszedł i to npewno wina banku - hehhheeee

a ja dzisiaj w końcu dodzwoniłam sie do szpitala - i co się okazało - jestem na liście oczekujących na szkołe rodzenia... na lipiec :-( nie wiem, czy mam szansę...

a co do "mądrości" i orientacji Iroli... to zawsze jak ktoś się pyta, skąd jestem i na odpowiedź - z Polski - wołają - "aaaa z Krakowa" :-D
 
witam Dziewczyny mam problem moze ktoras z was mi pomoze:-(
Pracowałam w irlandii od kwietnia 2006 do 24pazdziernika 2008
byłam juz wtedy w ciazy ale o tym niewiedziałam i zrezygnowałąm z pracy na rzecz rocznego studium. .ktore normalnie liczy sie do emerytury tak jak lata pracy szkoła wzieła moj pps..itd dostawałam nawet 100euro tygodniowo stypendium. podsumowujac :dzisiaj dostałam ,pismo z sociala ze odrzucili moj wniosek o maternity:szok::-(:szok:
Cytuje:Sixteen weeks leave is the minimum a woman can take before the end of the week in which her baby is due.According to our records you were last employed on 24.10.08 and your baby is due on the 4.07.09 .As you were not in employment within 16 weeks of the end of the week on which your baby is due your maternity can not be certified.:eek:nie wysłałam im papierow potwierdzajacych ze byłam w szkole ale czy co tos zmieni??? dosle im..mam nadzieje:zawstydzona/y:ale czy ktos moze mi wytłumaczyc o co chodzi? czy dobze rozumiem ze gdybym odeszła z pracy 3 miesiace pozniej to wniosek rozpatrzenie było by pozytywne ...?:-(zalamka
dzieki z gory za odp kobitki pozdrawiam

dobrze zrozumiałaś... masz za mało składek PRSI... ogólnie to mają zawsze wielki młyn w socjalu i każdy mówi coś innego. mi powiedzieli, że muszę pracować, żeby dostać maternity - i to muszę mieć minimum 16 PRSI płatnych bezpośrednio przed porodem... czyli całkiem coś innego niż tobie. a pracowałam od 2006 do sierpnia 2008. a teraz zaczełam od kwietnia, więc ponoć mam szansę... ale też nie na 100%. a chodząc do szkoły nie odprowadzasz składek, więc dlatego nie masz wystarczającej ilości. wejdz sobie na stronkę citizen'u i tam poczytaj ile jest potrzebne - i jak coś, to spróbuj się odwołać
 
reklama
dziewczyny proszę powiedzcie mi czy na irlandzkim akcie urodzenia ma znaczenie czy jest wpisane jedno czy dwa imiona rodziców?
czy jeśli oboje z mężem mamy po dwa imiona, a w akt synka zostało wpisane tylko te pierwsze czy nie będzie potem problemu z wyrobieniem polskiego aktu urodzenia?

wiem że ten temat był poruszany ale tych stron jest strasznie dużo i teraz "na szybkiego" nie potrafię tego odszukać :-(:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry