hej kobietki ja sie melduje ze jeszcze zyje
najpeirw komp mi siadł i nei mogłam dac znaku zycia, telefon musiałam zmienic bo mały karte zaiwanił i nie miałam nawet numeru do Ani, teraz jestem przerazona tym nowym forum jest okropnie dziwaczne trzeba sie chyba przyzwyczaic
od kilku dni jest u nas moja mama wiec zajmuje sie małym i domem a ja odpoczywam, prawie cały czas spie taka jestem zamulona, ciagle sączą sie wody i czekam nie waidomo na co :/
jednoczesnie teraz wychodzimy z domku bez dziecka póki mozemy bo później to juz bede uwieziona na amen z dwójką
moze któras ma jakis kontakt do polskiego gin - galway - cork ??
widze troche nowych nicków, witam wszystkich
Kamila pokaz Oliwierka troszke, pewnie urósł i jest przesłodkawy
Ania co u was?
Aniay gratulacje domku obyscie sie szybko przeprowadzili i cieszyli sobą nawzajem
Majkas przeslij mi na priva co włąsciwie masz z cenami i zdjeciami to moze cos sie dogadamy bo ja juz zgłupiałam