magdalena81
Entuzjast(k)a
Witam się :-)
Daaaawno mnie tutaj nie było i na pewno nie nadrobię tego co Gaduły napisałyście.
U nas ok, ale czasu brak.
Byliśmy na wakacjach bez Syncia, tęskniłam strasznie, ale przydał się taki tydzień totalnego luzu :-)
Mam nadzieję, że nie zostałam całkowicie zapomniana :-)
Postaram sie odzywac częściej...
Gratuluję wszystkim nowym Mamusiom :-)
Daaaawno mnie tutaj nie było i na pewno nie nadrobię tego co Gaduły napisałyście.
U nas ok, ale czasu brak.
Byliśmy na wakacjach bez Syncia, tęskniłam strasznie, ale przydał się taki tydzień totalnego luzu :-)
Mam nadzieję, że nie zostałam całkowicie zapomniana :-)
Postaram sie odzywac częściej...
Gratuluję wszystkim nowym Mamusiom :-)
teraz to Cie A bedzie po pietrach ganial
i nawet herbatka koperkowa nie pomogła..:-( to myślałam, że może ta marchewka zdziała cudy a tu lipa. Jeśli chodzi o Twojego starszego syna - to wiadomo, że stres będziesz miała pewnie większy niż on. Pamiętam jak Sofik się denerwowała gdy jej córa szła pierwszy dzień do przedszkola...i oczywiście wszystko było OK - córeczka zadowolona i mama się uspokoiła..



eh.. bidulka moja mała.. Koperkowa herbatka pomogła na wzdęcia.. Bo prężył się i płakał.. Potem się uspokoił, zaglądam do pieluchy a tu nic 