reklama

Mamy z Leicester

Kessi w żadnym szpitalu nie będzie położna przez cały czas ww trakcie akcji porodowej- pomyśl ile personelu musiałby mieć szpital aby przy każdej rodzącej była ona obecna od początku do końca porodu ,położna dochodzi i sprawdza co jakiś czas jak przebiega akcja ,w razie czego są alarmy i można ją w każdej chwili przywołać jeśli akcja nagle przyspieszy bądź cokolwiek innego nas zaniepokoi

Także czy w Infirmary czy w Generalu nie będziesz miała przy sobie położnej na cały czas trwania akcji porodowej,chyba że wystąpią komplikacje wówczas na pewno będziesz stale nadzorowana dopóki nie urodzisz

Tusza jeśli ciąża przebiega dobrze po co więcej skanów?
Moja była high risk ze wzgledu na przebyte wcześniej dwa cięcia ,dlatego oprócz wizyt u położnej byłam prowadzona w szpitalu pod kontrolą ginekologa,miałam co miesiąc USG+ badanie ginekologiczne dopochwowe,od 3 trymestru KTG oraz ze względu na ujemną grupę krwi badania na odczyn Coombsa również co miesiąc + podawaną immunoglobulinę

Także jeśli są wskazania opieka jest na jak najwyższym poziomie,nie oszczędzają na wizytach czy badaniach

A jeśli ciąża przebiega ksiązkowo same wizyty u położnej i te standardowe skany w zupełności wystarczą

Też w pierwszej ciąży miałam tylko 2 USG i nie narzekam,oby każda ciąża taka właśnie była

Verita dokładnie zależy na kogo się trafi- ja miałam 2 CC w Infirmary jedną emergency drugą elective a w General miałam operację ,z obydwojga szpitali,warunków,opieki jestem w 100% zadowolona


My planujemy jeszcze jedno dziecko i bez obaw jestem zdecydowana prowadzić ciążę tutaj:-)
 
reklama
zawsze odmawiaja za pierwszym razem, wysylaj raz jeszcze. musi to byc twoje pierwsze dziecko, lub roznica wieku 16 lat miedzy dziecmi, do tego dobrze jest brac working tax. jakie uzasadnienie dali ?
 
Zlozylismy jeszcze o tax i working, a odpowiedzi jeszcze nie mamy i pisza, ze nie pobieramy tych zasilkow dlatego nie mozemy. Ale mowisz, ze drugi raz wyslac i przyznaja, bo nie ukrywam kasa ta sie teraz przyda, bo w koncu na wlasne mieszkanie idzemy z malego pokoju....
 
Dziewczyny chyba powtarzam sie z pytaniem :(
czy ktos ma wyprobowany nawilazacz powietrza??? prosze podpowiedzcie mi bo musze kupic dla dobra malego

jakieś 2 miesiące temu zakupiłam nawilżacz nscessity jak dla mnie dobrze się sprawuje. ma ciepła u zimna mgiełkę, czujnik do mierzenia wilgotności, więc jeśli wilgotność jest dobra to nie nawilża. jedyny minus to to że nie można dodawać żadnych olejków.
 
jakieś 2 miesiące temu zakupiłam nawilżacz nscessity jak dla mnie dobrze się sprawuje. ma ciepła u zimna mgiełkę, czujnik do mierzenia wilgotności, więc jeśli wilgotność jest dobra to nie nawilża. jedyny minus to to że nie można dodawać żadnych olejków.

Kessi dziekuje za odpowiedz. ja jednak bede szukala zeby dodawac olejek taki jak vik zeby malemu sie lepiej oddychalo poniewaz jestesmy po wizycie w szpitalu i co sie okazalo maly ma zapalenie wirusowe oskrzeli. panuje ten paskudny wirus a szpital w lester jest tak buzy ze szkoda slow. dzieci jest masa i takie maluchy jak moj rowniez jest duzo:/, dlatego dziewczyny uwazajcie na swoje maluchy, a ja musze sie skonsultowac bo chyba zaczne walke z gp za stawianie nie wlasciwej diagnozy i zbagatelizowanie mojej prosby o konkretne przebadanie mojego malucha .
 
reklama
Jejku biedaczek malutki:-( mojemu malemu troche furczy jak oddycha bylam u gp ale nie podal mu zadnych lekow, powiedzial tylko ze ma wydzieline i to wszystko. to ze on jest zaflegmiony to i ja sama wiem. poki co walcze z tym sama oklepuje go i nawilzam powietrze. Mozesz mi napisac jakie objawy sa Twojego maluszka, bo ja sie martwie jak to u mnie dalej sie rozwinie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry